Strona 5 z 7

Re: Chico Xavier i Nagroda Nobla

Post: 20 mar 2015, 22:57
autor: Voldo
Ja zły nie jestem.
Mnie to wszystko bawi. Czytam i się śmieję, bo nic innego mi już w tym przypadku nie pozostało.
Jest to takie smutno-zabawne.

Re: Chico Xavier i Nagroda Nobla

Post: 21 mar 2015, 00:53
autor: Hansel
Mirek pisze:FiloTea tylko, że to co napisałem jest prawdą.
Czy prawda może być obraźliwa?
Każdy ma różne pragnienia

Ja akurat dobrze rozumiem jeśli ktoś ma nie zaspokojoną potrzebę bliskiści i akceptacji...

Re: Chico Xavier i Nagroda Nobla

Post: 21 mar 2015, 10:52
autor: Krzysztoff
Mirek pisze:FiloTea tylko, że to co napisałem jest prawdą.
Czy prawda może być obraźliwa?
Każdy ma różne pragnienia, więc chciałem aby Voldo nie był zły co Gaba napisała, gdyż tonący brzytwy się chwyta.


LXXXIX

Jeżeli twoje słowa nie mają pomóc, nie używaj ich żeby krytykować.
Ludzie prezentują dwa rodzaje zachowań: są ci , którzy działają i ci którzy stoją na podium i wytykają cudze błędy, krytykując i dręcząc innych.

Działaj , jeśli możesz , nie czekaj na oklaski i nie bój się ukamieniowania.

Zostań członkiem grupy, która wciela słowo w czyny i stawia sobie za cel to , by działać z pożytkiem dla innych.

Jeżeli wszyscy, którzy twierdzą , że znają się na rzeczy , przestali by radzić innym i wzieliby się do pracy, świat by się zmienił.

Joanna de Angelis "Żyć szczęśliwie"

Re: Chico Xavier i Nagroda Nobla

Post: 21 mar 2015, 11:18
autor: Nikita
Mnie tez zasmucaja tego typu reakcje. No ale jestesmy tylko ludzmi. Wazne jest jednak aby pracowac nad soba i nad sposobem wyrazania sie..

Re: Chico Xavier i Nagroda Nobla

Post: 21 mar 2015, 15:20
autor: Nikita
Mirek nie pierwszy raz przegial i oczywiscie uwaza, ze wszytsko wporzadku...

Re: Chico Xavier i Nagroda Nobla

Post: 21 mar 2015, 15:41
autor: cthulhu87
Zamiast roztrząsać prywatne sprawy forumowiczów może wrócimy do tematu nagrody Nobla. Możemy nawet wrócić do kwestii dr. Moniza i lobotomii - możliwe, że nawet wcale tak daleko nie odejdziemy z miejsca, w którym obecnie jesteśmy :P

Re: Chico Xavier i Nagroda Nobla

Post: 21 mar 2015, 17:47
autor: Hansel
Nikita pisze:Mirek nie pierwszy raz przegial i oczywiscie uwaza, ze wszytsko wporzadku...


On rzeczywiście ma dosyć cięty język i sam jako osoba posiadająca bardo wrażliwą psychikę nieraz tego doświadczem. Ale zaczałem już rozumieć że ludzi należy akceptować takim i jakimi są...

Re: Chico Xavier i Nagroda Nobla

Post: 21 mar 2015, 22:01
autor: Voldo
Nikita pisze:Mirek nie pierwszy raz przegial i oczywiscie uwaza, ze wszytsko wporzadku...

Nie, żebym tu był jego adwokatem czy coś, jednak nie tylko on czasem przegina i uważa, że wszystko w porządku. Co widać m. in. w tym temacie.

Re: Chico Xavier i Nagroda Nobla

Post: 21 mar 2015, 22:40
autor: Pablo diaz
Hansel pisze:Ale zaczałem już rozumieć że ludzi należy akceptować takim i jakimi są...
Tak,Hansel wedlug mojego malego pojmowania masz wielka racje.

Re: Chico Xavier i Nagroda Nobla

Post: 21 mar 2015, 23:36
autor: gaba75
FiloTea,
niewiem co powiedzieć, DZIĘKUJĘ.