Strona 1 z 4

Dlaczego ludzie się aż tak różnią od siebie?

Post: 16 lip 2015, 00:57
autor: 1Prawda1
Co może być tego przyczyną?

Re: Dlaczego ludzie się aż tak różnią od siebie?

Post: 16 lip 2015, 01:14
autor: Hansel
Co masz na myśli ? To znaczy o jakie konkretnie różnice ci chodzi ? Pod względem wyglądu ? cech charakteru ? talentów ?

Re: Dlaczego ludzie się aż tak różnią od siebie?

Post: 16 lip 2015, 01:36
autor: 1Prawda1
Jeden będzie uprawiał sporty ekstremalne, drugi będzie lubił sadzić kwiaty w ogrodzie. Jeden będzie oszukiwał innych, drugi będzie w porządku. itp.

Re: Dlaczego ludzie się aż tak różnią od siebie?

Post: 16 lip 2015, 06:57
autor: Achill
to rzecz naturalna, zwierzeta tez wykazują różne ... temperamenty. co jest bardzo zauwazalne u ssaków, trochę u gadów, ptaków, trudno cos powiedziec o płazach czy rybach ale to może kwestia już wielkości i prymitywności budowy mózgu.
reszta to juz kwestia doświadczeń jakim poddany był osobnik - jak nauczono go radzic sobie w różnych sytuacjach

Re: Dlaczego ludzie się aż tak różnią od siebie?

Post: 16 lip 2015, 08:13
autor: Edi
Mnie bardziej zastanawiają różnice w kwestiach moralnych.
Jedna osoba wbiła by nóż w plecy a druga najlepiej sama by dźwigała cudze problemy.

I gdzie tu ten rozwój??

Przez te tysiące lat ludzkiej egzystencji, przy pomocy duchów opiekunów i dobrych duchów.

W moim mniemaniu ten cały świat zmierza w odwrotnym kierunku. w stronę samo zagłady

Re: Dlaczego ludzie się aż tak różnią od siebie?

Post: 16 lip 2015, 08:19
autor: Achill
temat juz oklepany setki razy.

poza tym własnie dzieki rozwojowi niektorzy wiedzą że agresja nie jest drogą rozwiązywania konfliktów.
Ci ktorzy wbiliby Ci nóz sa jeszcze tego nieświadomi.

Dokładnie w tym Twoim spostrzeżeniu kryje się prawda o rozwoju.

Przez te tysiące lat ludzkiej egzystencji, przy pomocy duchów opiekunów i dobrych duchów.

zdaje mi sie że czegos nie zrozumiałeś. Rozwój jest sprawą każdego z nas,I TO Z NAS MUSI ON WYNIKAĆ żaden duch czy opiekun nie będzie odwalać roboty za nas. Skoro nie dokonujesz postępów to nikt Ci w tym nie pomoże, sam musisz dojśc do wniosku ze nalezy wykonac krok w kierunku dobra. Opiekunowie moga conajwyżej w jakims tam stopniu przyczyniac się do kierowania na Ciebie innych dusz wcielonych które moga poprzez interakcję prowokować Twoja dusze do otworzenia oczu i spostrzeżenia prawdy o walsnych błędach. Ale wciąz decyzja o rozwoju lezy po Twojej stronie. Bo nawet jesli dostrzeżesz że bładzisz... to pozostaje Ci decyzja co z tym fantem zrobić.

Re: Dlaczego ludzie się aż tak różnią od siebie?

Post: 16 lip 2015, 08:26
autor: Achill
Edi pisze:W moim mniemaniu ten cały świat zmierza w odwrotnym kierunku. w stronę samo zagłady

owszem, Słonko wkońcu sie wypali i pożre połowe układu słonecznego, ale spokojnie mamy jeszcze kilka miliardów lat ;)

Re: Dlaczego ludzie się aż tak różnią od siebie?

Post: 16 lip 2015, 08:35
autor: Edi
OK.
ale skoro dusze ciągle inkarnują przez tysiąclecia, aby się czegoś nauczyć i rozwijać moralnie to spoglądając na ten świat (szczególnie Państwa Muzułmańskie) moje pytanie: Gdzie ten postęp moralny ??

Re: Dlaczego ludzie się aż tak różnią od siebie?

Post: 16 lip 2015, 08:37
autor: Edi
Achill pisze:temat juz oklepany setki razy.


Na forum są i nowi użytkownicy :D

Tacy raczkujący spirytyści 8-)

Re: Dlaczego ludzie się aż tak różnią od siebie?

Post: 16 lip 2015, 08:57
autor: Achill
Edi pisze:OK.
ale skoro dusze ciągle inkarnują przez tysiąclecia, aby się czegoś nauczyć i rozwijać moralnie to spoglądając na ten świat (szczególnie Państwa Muzułmańskie) moje pytanie: Gdzie ten postęp moralny ??

primo byłes kiedyś w państwie muzułmańskim? wiesz na czym polega ich religia? co głosi? na jakich wartościach jest osadzona?
skończmy z językiem nienawiści nalezy wskazywac jako złe zarówno ruchy fundamentalistów muzulmańskich jaki i katolickich czy jakichkolwiek innych bo wierz mi żaden fundametnalizm gloszący agresje lub nienawiść względem innych nacji religii nie jest chocby na jotę zgodny z tym co głosza religii pod ktore sie podpinają. tyle w tym temacie.

Gdzie rozwój? właściwie udzieliłem Ci juz odpowiedzi może rzeczywiście nei wprost. ale w takim razie pozwól że wytłumacze jeszcze jedną rzecz.
rozwój morlany nie działa jak sprzątanie pokoju, że jak uporządkujesz bałagan to juz jest widoczne, a jak odkurzysz, to wreszcie jest czysto, a jak jeszcze uzyjesz jakiegos plynu do mebli i do podlogi to i nawet zaczyna ładnie pachnieć. Rozwoj moraln to czasem bardzo cięzka i długa droga. I musisz pamiętac o dwóch rzeczach
- poprzez rozwoj rozumiemy również zdobywanie rzeczy a prospos pewnej konkretnej sytuacji, cesze, sposobie zachowania - uczymy sie np pomagac bliźnim w chorobie - w jaki sposób, chcesz to zmierzyć? ilości udzielonych porad medycznych? podanych leków? czy może ilościa godzin spędzonych przez odwiedzających szpitale? Rozwój bardzo często następuje w sposob niepoliczalny i dotyczy spraw ... ktore sa widoczne dopiero przy przyjrzeniu się jednostce.

- przykladem rozwoju jest to że uczymy się kochac bliźnich. Np wydaje Ci się że jest super bo kochasz swoich rodziców, rodzenstwo, żone/męza i swoje dzieci - wspaniale. Ale nagle pojawia się przy któryms wcieleniu "zakała rodziny" i co? czy umiesz wtedy kochać i taka osobę? A może jednak musisz sie tego nauczyć?
A co jeśli twoja rodzina jest zagrożona (ktos grozi jej zyciu) stanąłbys w obroeni?? Jak? zabilbyś? Skąd wiesz który z wyborów bedzie dla Ciebie wyborem ku rozwojowi?