Strona 1 z 2

Konflikty zbrojne

Post: 27 lip 2015, 20:48
autor: Hansel
Teraz mi takie pytanie przyszło do głowy: co duchy mówia np na temat tego co dzieje się w tak zwanym ,,państwie islamskim,, albo na Wschodniej Ukrainie. To znaczy skąd sie według Spirytyzmu biorą takie konflikty ?

Re: Konflikty zbrojne

Post: 27 lip 2015, 21:00
autor: Pawełek
Jeśli chodzi o państwo islamskie, to myślę że można to przyrównać do wojen świętych, a o to co mówi o nich Księga Duchów:
Co mamy myśleć o lak zwanych wojnach świętych? Popęd, popychający narody sfanatyzowane, by przez wytępienie jak największej ilości innowierców przypodobać sie Bogu, zdaje się mieć to samo źródło, co ten, który pobudzał je niegdyś do składania bogom krwawych ofiar ze swych bliźnich?

„Były popychane przez złe duchy, a walcząc przeciwko swoim bliźnim, czyniły przeciwko woli Bożej, która poleca, byśmy miłowali brata swego, jak siebie samego. Wszak wszystkie religje, albo raczej wszystkie ludy czczą tego samego Boga, jakiekolwiek nadają Mu imię, dlaczego więc mielibyśmy z nimi prowadzić wojnę? Czy tylko dlatego, że zasady ich wiary są nieco odmienne, lub dlatego, że nie podniosły się jeszcze do poziomu wiary narodów oświeconych? Narody mogą być usprawiedliwione, że nie wierzą słowu Tego, który był owiany Duchem Bożym i od Boga samego wysłany, zwłaszcza, gdy Go ani nie widziały, ani nie były świadkami Jego czynów. A jakoż chcecie, by uwierzyły w słowo pokoju, kiedy przychodzicie do nich z bronią w ręku? Mieliście je oświecić i przekonać miłością, a nie gwałtem i krwi przelewem. Większość was nie wierzy w nasze obcowanie z ludźmi, dlaczego więc mielibyście żądać, by wam obcy uwierzyli na słowo, kiedy czyny wasze i postępki sprzeciwiają się wierze, którą głosicie?!“

A tak jeszcze moim osobistym zdaniem. Gdy tak popatrzymy, to co im tak naprawdę zostaje? Pracy tam nie ma. Szkół nie ma. Nie są wykształceni, są analfabetami, to biorą broń w ręce bo nic innego nie mają do roboty.

Re: Konflikty zbrojne

Post: 28 lip 2015, 11:50
autor: Xsenia
Ślicznie napisane. Tylko co w przypadku kiedy ci fanatycy przyjdą do mojego domu, będą chcieli zabić mnie i moje dzieci. Mam im okazywać miłość i dać zabić i siebie i dzieci? Bo oni będą wierzyli w innego Boga.
Jeśli nie mam bronić siebie i z miłością do innych dać się zabić, to to do mnie nie przemawia. Proszę bardzo,siebie mogę poświęcić, a co mi tam, ale dzieci nie dam zabić. Takie jest moje zdanie.

Re: Konflikty zbrojne

Post: 28 lip 2015, 15:28
autor: OneNight
Xseniu, tu chodzi o osoby atakujące. Gdy agresor używa przemocy, to zrobił on to świadomie i według własnej woli, a ten kto się broni - nie ma wyboru. Jeśli możesz, to unikasz walki.

Allahu! Allahu! Spuść mi cegłówkę z dachu!

Re: Konflikty zbrojne

Post: 28 lip 2015, 15:31
autor: Pawełek
Nie zawsze osoby atakujące są świadome tego co robią.

Re: Konflikty zbrojne

Post: 28 lip 2015, 15:33
autor: OneNight
Ale robią to z własnej woli.

Re: Konflikty zbrojne

Post: 28 lip 2015, 15:47
autor: Pawełek
Właśnie wola to jest podejmowanie świadomych decyzji...

Re: Konflikty zbrojne

Post: 28 lip 2015, 15:55
autor: OneNight
W jakim sensie niektórzy są nieświadomi? Jeśli ktoś ma nieuszkodzony mózg, to ma świadomość.

Re: Konflikty zbrojne

Post: 28 lip 2015, 16:06
autor: Pawełek
Chodzi mi osoby, które są pod wpływem upojenia alkoholowego, albo pod wpływem środków psychotropowych bądź odurzających.

Re: Konflikty zbrojne

Post: 28 lip 2015, 16:27
autor: Achill
Pawełek pisze:Chodzi mi osoby, które są pod wpływem upojenia alkoholowego, albo pod wpływem środków psychotropowych bądź odurzających.

BERSERKER!!! ARGH!! :twisted:
Nie przesadzajmy. Jeżeli się upajasz przed walką to tez robisz to swiadomie i wiesz po co to robisz - żeby nie mieć hamulców / spowolnić metabolizm / osłabić poczucie bólu.