Strona 1 z 4

7 złotych na godzinę a spirytyzm

Post: 14 paź 2015, 02:30
autor: 1Prawda1
To nie jest przesadny temat, otóż chciałem poruszyć kwestię zarabiania takich pieniędzy jako podstawę według państwa i przełożenie tego na sprawy życia na Ziemi. Co kieruje ludźmi którzy wymyślili tak niskie zarobki przy których nie jest człowiek w stanie utrzymać sam własnego mieszkania? Co siedzi w ich głowach że stoją z tym w miejscu? Dlaczego jeden ma a drugi nie skoro wykonują tak samo ciężką pracę, a niektórzy (7zł/h) nawet chyba cięższą od tych bogatszych. Dlaczego ludzie nie myślą społecznie tylko jak ktoś już znajdzie godny pieniądz to ma w du*ie innych? Czy to już jest jakaś zasada? Skoro tak to czemu materialiści rządzą? Dlaczego Bóg dopuścił do władzy takich ludzi? Dlaczego mimo technologii jest taki chaos i dostatek obok biedy przechodzi ulicą mając biedniejszego w d***? Wpadłem by o tym napisać tak nagle o 3:16 w nocy, października 2015 a rządzący nie wpadną na to nigdy* i nie poprawią sytuacji.

*czemu nigdy? co jest grane? gdzie jest rozwój?

Re: 7 złotych na godzinę a spirytyzm

Post: 14 paź 2015, 06:07
autor: OneNight
Dobrze się uczyłeś, to zarabiasz więcej - proste. Gdyby taki na budowie po zawodówce zarabiał więcej niż inżynier lub naukowiec, to kto by się uczył? I kto rozwijałby dalej technologie?

Myślisz, że ktoś tak po prostu odda Ci pieniądze na które ciężko pracował, bo Ty jesteś biedny?

Re: 7 złotych na godzinę a spirytyzm

Post: 14 paź 2015, 08:25
autor: Xsenia
Spawacz po zawodówce potrafi zarobić dwa razy tyle ile ja po studiach na stanowisku konstruktora. A 5 razy więcej niż bibliotekarka także po studiach. Nie piszcie wiec, że "dobrze się uczysz to zarabiasz więcej", bo tak nie jest.

Re: 7 złotych na godzinę a spirytyzm

Post: 14 paź 2015, 10:02
autor: Nikita
Nie ma sprawiedliwowosci na tym swiecie a niestety ludzie sa strasznie chciwi....jeszcze jestesmy slabo rozwinieci....dlatego wlasnie rozwoj rozwoj aby bylo lepiej nam wsyzstkim....

Re: 7 złotych na godzinę a spirytyzm

Post: 14 paź 2015, 10:06
autor: Pablo diaz
Pod wieloma ,,niesprawiedliwościami,, często kryją skutki naszych poprzednich , a nawet teraźniejszej egzystencji.
Księga Duchów Allana Kardeca opisuje przyczyny słabości i nie tylko istot ludzkich zamieszkających ziemię.
Nauki duchów które można znaleźć w ewangelii według spirytyzmu niosą naukę w jaki sposób wykorzenić ludzkie chwasty, które tak bardzo zatruwają ludzką duszę.
Tam znajdziesz 1Prawda1 odpowiedź.

Re: 7 złotych na godzinę a spirytyzm

Post: 14 paź 2015, 10:09
autor: OneNight
Już po studiach i jeszcze się nie nauczyłaś. Zresztą, kto tu mówi o Polsce.

Re: 7 złotych na godzinę a spirytyzm

Post: 14 paź 2015, 14:29
autor: Darel
Wykształcenie nie ma przełożenia na środki finansowe.
Dam Wam kochani przykład moich sąsiadów - po jednej stronie mieszka pan, który ledwo skończył zawodówkę, a że do "obrotnych" należy, to obecnie ma całkiem nieźle prosperującą firmę, jeździ na wakacje itd. Z drugiej strony mam sąsiadkę, która ukończyła dwa fakultety, a pracuje w gminnej bibliotece

Pablo i Nikita mają rację. Nie ma sprawiedliwości na naszym świecie, bo życie sprawiedliwe nie jest w naszym, ziemskim pojęciu. Pamiętajmy, że nasza obecna sytuacja materialna to bardzo często wynik naszych praktyk z żywotów minionych!
Nasza planeta to obóz szkoleniowy, a każdy z nas ma sporo za uszami, skoro właśnie na niej żyjemy.
Kilka cytatów z Księgi Duchów odnośnie poruszanego tematu.

Czy bezwzględna równość majątku jest możliwa na ziemi?
"Nie, różnorodność zdolności i charakteru sprzeciwiają się temu."

Są wszelako ludzie, którzy mniemają, że w tym jest lekarstwo na wszelkie niedomagania społeczne.
"To są teoretycy lub zapaleńcy i żądni sławy ludzie, nie pojmujący, że taka równość, o której marzą, musiałaby prędko upaść wobec naturalnego biegu rzeczy. Zwalczajcie sobkostwo, ono jest waszą zgubą społeczną, a nie uganiajcie się za majakami."

Skoro równość majątku jest niemożliwa, czy jest tak samo i z dobrobytem?
"Nie, lecz dobrobyt jest względny i każdy mógłby go mieć, gdyby go dobrze pojmowano, albowiem dobrobyt prawdziwy i zadowolenie polega na używaniu czasu według swego upodobania, a nie na pracy, do której nie mamy zamiłowania. A ponieważ każdy ma różne zdolności, wtedy żadna praca użyteczna nie pozostałaby niewykonana. Równowaga jest we wszystkim, tylko człowiek ją narusza."

Są ludzie, popadający z własnej winy w biedę i nędzę; czy społeczeństwo ponosi za to odpowiedzialność?
"Tak, ono jest często pierwszą przyczyną tej nędzy. A ostatecznie, czyż nie powinno dbać o wychowanie moralne? Częstokroć wynika to z wadliwego wychowania, wypaczającego rozsądek, zamiast tłumić skłonności szkodliwe."
Bogactwo i moc rozbudzają wszelkie namiętności, przywiązujące człowieka do materii i oddalające go od świata duchowego. Dlatego powiedział Chrystus: "Zaprawdę powiadam wam, że snadniej wielbłądowi przez ucho igielne przejść, niż bogatemu wejść do królestwa Bożego."

Co należy sądzić o tych, którzy nadużywają swego wyższego stanowiska społecznego, gnębiąc słabszych dla własnych korzyści?
"Nieszczęśni - zrodzą się ponownie w takich stosunkach, gdzie będą musieli znosić wszystko to, co uczynili drugim."

Ja na dzień dzisiejszy z podstawowej pensji zarabiam niewiele więcej niż wspomniana przez autora kwota, ale wiecie co?
Nie załamuję rąk, tylko cieszę się, że w ogóle mam zajęcie, a co więcej - nie siedzę i nie płaczę nad swym losem, ale dorabiam sobie jak mogę.

Re: 7 złotych na godzinę a spirytyzm

Post: 14 paź 2015, 14:54
autor: OneNight
Coś za coś. Chcesz dobrze zarabiać, to wykształć się na kierunku technicznym i wyjedź z kraju. Z polski wyjeżdża tak dużo osób, że np. ntnu zrobiło samouczek norweskiego dla polaków :D Chyba nie bez powodu tyle ludzi wyjeżdża.

Re: 7 złotych na godzinę a spirytyzm

Post: 14 paź 2015, 15:26
autor: orystes
OneNight pisze:Coś za coś. Chcesz dobrze zarabiać, to wykształć się na kierunku technicznym i wyjedź z kraju. Z polski wyjeżdża tak dużo osób, że np. ntnu zrobiło samouczek norweskiego dla polaków :D Chyba nie bez powodu tyle ludzi wyjeżdża.


To nie jest wyjście, trzeba zrobić porządek na własnym podwórku a nie uciekać na inne. Nikt za nas tego porządku nie zrobi.

Slawek

Re: 7 złotych na godzinę a spirytyzm

Post: 14 paź 2015, 15:51
autor: OneNight
Po co się oszukiwać: to jest wyjście!

Ja tego bałaganu nie zrobiłem i nie mam zamiaru rezygnować ze swoich marzeń z tego powodu. Nie dacie sobie sami rady, skoro i tak większość młodych wyjeżdża.