Strona 6 z 6

Re: Religijność a moralność

Post: 24 sty 2020, 00:14
autor: danut
Religijność bardziej mi się kojarzy ze strachem i z wymuszaniem przyjmowania jakiejś postawy. Czy to jest prawdziwa moralność? Czy aby nie dopuszczam się grzechu z obawy przed karą, każdego rodzaju nawet tą pozagrobową? Ciężko jest to rozpatrzeć, bo można się i bać i jednocześnie tak samo czuć w swoim wnętrzu, a przecież prawdziwa moralność jest tą uświadomioną i wypracowaną przez samego siebie. Ale myślę, że jednak ta nasza moralność wznosząca się ponad nakazy religijne ma większą wartość, jest prawdziwie wyrażona naszą wolną, nie przymuszoną wolą. Co do dekalogu.. hmm jest słuszny ale np. "nie będziesz pożądał żony bliźniego swego" - "ani żadnej rzeczy, która Jego jest" - mi nie pasuje, jak to rzeczy? Żona, to jest rzecz mężczyzny?

Re: Religijność a moralność

Post: 26 sty 2020, 13:45
autor: alexis200
Witam

w dyskusji

zgadzam się z tobą Danut, moralność oparta na strachu, karze i potępieniu - czyli jak źle wierzysz, albo jak nie nawrócisz się na daną religię to pojdziesz do piekła to bardzo słaba moralność i duchowość, osobiście nie wierzę i nie uznaje idei Boga karzącego .

pozdr

Re: Religijność a moralność

Post: 26 sty 2020, 20:27
autor: Ryszard
Moralność raczej nie ma nic wspólnego z religią

Re: Religijność a moralność

Post: 26 sty 2020, 20:55
autor: fruwla
Ryszard pisze:Moralność raczej nie ma nic wspólnego z religią

A co to jest moralnosc ?