Strona 1 z 2

Pitagorejczycy

Post: 24 lis 2015, 15:15
autor: Hansel
Zaciekawiła mnie ostatnio ich kwestia bo oni pod wieloma względami bardzo przypominali pierwszych Chrześcijan byli niezwykle dobrzy dla innych ludzi wierzyli w reinkarnację i byli Wegetarianizm Podobno Platon wiele ze swoich poglądów np wiarę w reinkarnacje zaczerpnął właśnie właśnie od nich

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,3106

A wy co o nich sądzicie ?

Re: Pitagorejczycy

Post: 24 lis 2015, 16:21
autor: 1Prawda1
Pitagorejczycy uważali, że "wszystko jest liczbą"; każdemu bytowi można było przyporządkować liczbę np. mierząc czy ważąc.

wikipedia


Do mnie nigdy takie coś nie przemawiało, ale jeśli byli niezwykle dobrzy to już ich kocham.

Re: Pitagorejczycy

Post: 24 lis 2015, 21:37
autor: cthulhu87
1Prawda1 pisze:Pitagorejczycy uważali, że "wszystko jest liczbą"; każdemu bytowi można było przyporządkować liczbę np. mierząc czy ważąc.

wikipedia


Dodajmy do liczby również harmonię.
To jest coś, co fascynowało i nadal fascynuje wielu naukowców. Fakt, że świat fizyczny można opisywać poprzez równania matematyczne, że ta niezwykle abstrakcyjna i wymagająca inteligencji nauka znajduje zastosowanie w rzeczywistości, nawet u niereligijnie nastawionych uczonych budził poczucie zdumienia wszechświatem i jego niezwykłością.

Re: Pitagorejczycy

Post: 24 lis 2015, 22:58
autor: 1Prawda1
Wiem, tylko że w liczbach uczucia brak. Pozdrawiam serdecznie.

edit:

Właśnie właśnie! zajmował się ktoś kiedyś problemem liczb pierwszych? Co o tym sądzicie? Według matematyków rozwiązanie zagadki ujawni zasadę natury wszechświata czy coś takiego. Napisze mi ktoś coś o tym? Bo mi się w to nie chce wierzyć za bardzo.

Ogólnie problem stanowi to czy liczby pierwsze układają się przypadkowo.

Re: Pitagorejczycy

Post: 28 lis 2015, 18:18
autor: Hansel
cthulhu87 pisze:
1Prawda1 pisze:Pitagorejczycy uważali, że "wszystko jest liczbą"; każdemu bytowi można było przyporządkować liczbę np. mierząc czy ważąc.

wikipedia


Dodajmy do liczby również harmonię.
To jest coś, co fascynowało i nadal fascynuje wielu naukowców. Fakt, że świat fizyczny można opisywać poprzez równania matematyczne, że ta niezwykle abstrakcyjna i wymagająca inteligencji nauka znajduje zastosowanie w rzeczywistości, nawet u niereligijnie nastawionych uczonych budził poczucie zdumienia wszechświatem i jego niezwykłością.


To znaczy że oni byli takim starożytnymi fizykami ?

Re: Pitagorejczycy

Post: 28 lis 2015, 18:23
autor: 1Prawda1
Hmmm raczej matematykami. Bo jeśli dobrze to rozumiem, a chyba nie :lol: to oni ubóstwiają tak te liczby bo można na przykład dzięki nim zmierzyć wysokość drzewa. Dajmy na to, że drzewo ma 45m to dzięki tej magicznej wymyślonej przez ludzi liczbie ''45'' to drzewo jest takie wspaniałe, takie filozoficzne. Może ktoś inny Ci to lepiej opisze, bo ja nie wiem czy dobrze to rozumiem.

Re: Pitagorejczycy

Post: 28 lis 2015, 18:28
autor: Hansel
A to prawda że oni się wywodzą z kolei z orfizmu ?

Re: Pitagorejczycy

Post: 28 lis 2015, 19:30
autor: Achill
1Prawda1 pisze:Hmmm raczej matematykami. Bo jeśli dobrze to rozumiem, a chyba nie :lol: to oni ubóstwiają tak te liczby bo można na przykład dzięki nim zmierzyć wysokość drzewa. Dajmy na to, że drzewo ma 45m to dzięki tej magicznej wymyślonej przez ludzi liczbie ''45'' to drzewo jest takie wspaniałe, takie filozoficzne. Może ktoś inny Ci to lepiej opisze, bo ja nie wiem czy dobrze to rozumiem.

nie do końca chodzi bardziej o matematyczną spójność świata. Że wszystko da się przedstawić matematycznie, i że ta matematyka nie jest przypadkowa. Sposób w jaki rośnie drzewo, rozrasta się, wypuszcza gałęzie i liście itp. itd. Poprzez szukanie takich reguł próbowali niejako dowieść "inteligentnego planu" jaki leży u podstaw powstania świata.
I z tego wynikała filozoficzna interpretacja świata. Tak przynajmniej ja to rozumiem, to oczywiście bardzo uproszczona intepretacja.
Ta koncepcja szczątkowo przetrwała do dziś w naukach. Rozważając możliwość nadania wiadomości która mogłaby zostać odczytana przez obca cywilizację, uznano że matematyka będzie najlepszym sposobem - gdyż jej zasady są niezmienne. I bez wględu na to czy zastosujmey system binarny, dziesiętny, szestnastkowy czy jakikolwiek inny - nawet przez nas nie stosowany zasada działania jest zawsze taka sama.

Re: Pitagorejczycy

Post: 28 lis 2015, 19:44
autor: danut
Achill bo ten plan jest inteligentny, powtarzalny, schematyczny i dlatego matematyka może go opisać. :)

http://www.sprawynauki.waw.pl/?section= ... rt_id=1620

Re: Pitagorejczycy

Post: 29 lis 2015, 20:11
autor: 1Prawda1
Poprzez szukanie takich reguł próbowali niejako dowieść "inteligentnego planu" jaki leży u podstaw powstania świata.


No dobrze, ale jak już by go odnaleźli to i tak nie byłaby to odpowiedź ważniejsza, czyli przyczyna jego powstania. Dobrze rozumiem?