Spirytysta na wojnie - spirytysta a wojna
Mam takie pytanie: jak byś postąpił/postąpiła w takiej sytuacji: jest wojna (kraj w którym akurat się znajdujesz, mieszkasz, żyjesz jest owładnięty wojną), nagle na przeciwko ciebie staje człowiek z bronią - to są sekundy a ty masz szansę go zabić? Zrobiłbyś to /zrobiłabyś to? (zakładając że "on" to zrobi - ale to są sekundy (nie masz czasu na zastanowienie, ale masz czas na zareagowanie tak z głębi duszy) - oboje wiemy że w czasie pokoju można sobie zakładać różne "wyjścia" i to czym się teraz kierujesz nie ma pokrycia w takiej sytuacji, ale ja się pytam o teraz (sięgnij w głąb swojej duszy) i odpowiedz jako spirytysta.
I drugie pytanie w temacie wojna: jest mobilizacja i biorą wszystkich (jednych na pierwszą linię, drugich na drugą (mężczyzn, kobiety, starszych i młodszych): poszedłbyś?/poszłabyś? A idąc czym byście się kierowali (co by was usprawiedliwiało) - nie pytam w sensie założeń teoretycznych filozofii spirytystycznej - pytam każdego z osobna! (przy założeniu że odmowa oznacza rozstrzelanie i potępienie społeczne).
Wiem że teraz najpierw jest "świst/błysk" a potem już cię nie ma. Ale ja teoretycznie pytam o sytuację "twarzą w twarz" i pytam czym byś się wtedy zasłonił/zasłoniła w razie odmowy, ewentualnie co by was pchnęło do zabicia człowieka wrogiej armii?
Potraktuj to jako "sprawdzian" swej duszy i odpowiedz w oparciu o swoje "ja"
I drugie pytanie w temacie wojna: jest mobilizacja i biorą wszystkich (jednych na pierwszą linię, drugich na drugą (mężczyzn, kobiety, starszych i młodszych): poszedłbyś?/poszłabyś? A idąc czym byście się kierowali (co by was usprawiedliwiało) - nie pytam w sensie założeń teoretycznych filozofii spirytystycznej - pytam każdego z osobna! (przy założeniu że odmowa oznacza rozstrzelanie i potępienie społeczne).
Wiem że teraz najpierw jest "świst/błysk" a potem już cię nie ma. Ale ja teoretycznie pytam o sytuację "twarzą w twarz" i pytam czym byś się wtedy zasłonił/zasłoniła w razie odmowy, ewentualnie co by was pchnęło do zabicia człowieka wrogiej armii?
Potraktuj to jako "sprawdzian" swej duszy i odpowiedz w oparciu o swoje "ja"