Strona 1 z 4
Dlaczego lubimy być smutni?

:
26 mar 2016, 11:21
autor: Pawełek
Czy mieliście kiedykolwiek chwile w której byliście smutni, mieliście stan melancholii, ale mimo tego, że było Wam wtedy smutno to chcieliście w tym stanie pozostać? Jeśli tak, to dlaczego?
Re: Dlaczego lubimy być smutni?

:
26 mar 2016, 15:31
autor: fruwla
Mysle, ze stan melancholli pozwala bardziej skupic sie na wlasnym zyciu duchowym.
Wtedy to przezywanie bodzcow i wydarzen z powierzchownego, staje sie doglebniejsze i intensywniejsze.
Poztym , czlowiekw tym stanie, inaczej rozporzadza energia tzn. ma nie tylko mniejsze zapotrzebowanie na uczestnictwo we wszelakich "uciechach " ale i zatrzymuje znaczna czesc enegii dla siebie, nie darujac / i nie "inwestujac"
jej w "otoczenie".
Od smutnych , mniej sie wymaga

.
I albo zostawia sie ich w spokoju, albo sa "rozpieszczani " dodatkowa opieka. Albo wszystko naraz

Re: Dlaczego lubimy być smutni?

:
26 mar 2016, 17:54
autor: atalia
Ważną rzeczą jest, by ta łagodna melancholia nie pogłębiła się i nie przerodziła w depresję, bo z nią to już bardzo trudno się walczy.
Przejściowy smuteczek to stan nawet dość przyjemny, taka "kraina łagodności".
Re: Dlaczego lubimy być smutni?

:
26 mar 2016, 20:15
autor: Arronax
Bardzo często, chodź moim zdaniem to jest tak, że takie jest nasze spojrzenie. Widzę, patrze, wiele rzeczy mnie boli, nie potrafię o tym zapomnieć nie myśleć. Myśli same wracają, budzę się z nimi, wstaje co rano. Kwestia spojrzenia na świat.
Albo się poddasz.
Albo szukasz i walczysz. Rozwijasz się. To m.in. smutek powoduje, że jeszcze intensywniej szukamy ... Tak napisałem w ogromnym skrócie.
Re: Dlaczego lubimy być smutni?

:
26 mar 2016, 20:36
autor: Nikita
Wszystko po sobie naprzemiennie nastepuje: radosc, smutek, euforia, rozpacz, zadowolenie itd....
Re: Dlaczego lubimy być smutni?

:
28 mar 2016, 11:29
autor: kalatala
Myślę, że chęć pozostania w nastroju melancholijnym jest jakąś formą autodestrukcji. A tak poza tym, to odkryłam, że duże dawki witaminy C pozwalają mi się wydobyć z takiego stanu. Czuję jakbym się czegoś naćpała - mam w sobie mnóstwo energii, chęci do życia, patrzę pozytywnie na życie i chce mi się pracować.
Re: Dlaczego lubimy być smutni?

:
28 mar 2016, 12:29
autor: Mirek
Jesteśmy smutni, ponieważ uwielbiamy żyć przeszłością lub przyszłością zapominając o teraźniejszości.
Re: Dlaczego lubimy być smutni?

:
28 mar 2016, 18:44
autor: danut
Oczywiście, że na nasz nastrój wpływa i pogoda i wiele innych czynników fizycznych. A co do życia przeszłością lub przyszłością, to na pewno nie jest to odpowiedzialne za przygnębienie i smutek, wspomnienia dobrego buduje, wiara w lepsze jutro tak samo, to życie chwilą jest ułudą, zwierzęcym łapaniem tego co rzucają i walką o byt.

Re: Dlaczego lubimy być smutni?

:
28 mar 2016, 19:11
autor: Mirek
Piękne słowa danut, tylko, że bez pokrycia. Ludzie rozpamiętują złe i traumatyczne chwile. Martwią się o przyszłość, a to nie sprzyja tworzeniu się radości, a jedynie smutku.
Re: Dlaczego lubimy być smutni?

:
28 mar 2016, 19:15
autor: danut
A słyszałeś o tym, że to łzy oczyszczają naszą duszę? Pochyl się nad tym co było w twoim życiu złe i zapłacz, rozpamiętywanie jest temu pomocne i nie samym chlebem człowiek żyje ani samą radością.