Hmm....ok, duch opiekunczy interweniowal pare razy w moim zyciu, oczywiscie dajac mi wolna wole w podjeciu decyzji, pare razy go uslyszalam. Najbardziej utkwil mi w pamieci jedno wydarzenie, gdzie wplatalam sie w pewien zwiazek , mialam wtedy zamieszkac wspolnie na wynajetym mieszkaniu z moim chlopakiem....wtedy moj duch opiekunczy (uslyszalam wyraznie jego glos) powiedzial "zastanow sie ktora pojdziesz z drog" No i sie zastanowilam
W kazdym badz razie ten glos z zewnatrz uwazam za ducha opiekunczego....
Natomiast to co Wy nazywacie duchem opiekunczym, gdy ktos was wewnetrznie prowadzi gdy sie np. zgubimy...szukamy drogi, ostrzega drog itd.. ja uwazam za lacznosc z nasza nadswiadomosci/dusza/jaznia...i takich wewnetrznych podpowiedzi/ pomocy mam wiele w swoim zyciu.
Przyklady: Bylam pierwszy raz w jakims malym miasteczku, szukalam konkretnego adresu, droga ktora prowadzila do tej ulicy byla ciemna, nieoswietlona ( nie bylo wtedy gps, komorek, nie mialam mapy, bylo juz ciemno gdy dojechalam do tej miejscowosci) i jakos wewnetrznie czulam jakis opor zeby pojsc ta droga...(normalnie jestem gieroj

) i wtedy cos mi kazalo skrecic zupelnie gdzie indziej kolo domow mieszkalnych, wlasciwie nie bylo tam chodnika , gdy tak zaszlam od tylu jakiegos domu, wyszla dziewczyna z dzieckiem ktora akurat wracala do domu, zapytalam ja o droge a ona mi powiedziala ze tez tam idzie bo tam mieszka( a dom obok to dom jej sasiadow), szlismy jakas polna sciezka i bezpiecznie zaszlysmy do celu. Przy okazji dowiedzialam sie ze ktos ostatnio wlasnie w tamtym miejscu napad na kobiete....I takich sytuacji mialam wiele...
Co do budzenia bez budzikow...nie uwazam zeby to byl duch opiekunczy...

ja wazam to za programowanie podswiadomosci...sama z tego korzystam i wstaje o roznych porach wiele razy bez budzika. Wystarczy ze wieczorem pomysle/powiem sama do siebie ze musze o tej konkretnej godzinie wstac i faktycznie albo 5 min. przed czasem albo wlasnie dokladnie o konkretnej godzinie wybudzam sie.