Wolna wola np. w spirytyźmie (karmie)
Można mieć wolną wolę i nie krzywdzić nikogo a jednocześnie opowiadać się po stronie przeciwnej niż dobro. To brzmi może jak paradoks, jak szaleństwo ale nim być nie musi. Wolna wola to nie wybór który owocuje karą (karmą) - bo to żaden wybór i żadna wolna wola! Wolna wola to prawo duszy do samostanowienia, to prawo tejże duszy do wolnego wyboru "strony" w sprawie nie obwarowanego żadnymi karami np. karmą którą trzeba odrobić. To prawo duszy do nie odrabiania czegokolwiek kiedykolwiek! Taka jest logiczna definicja tejże woli
A teraz czym jest brak wolnej woli? Dla mnie to epizod w którym duchowo zostałem zepchnięty do miejsca gdzie inni choć czuli do mnie wrogość nie będąc ode mnie lepsi nie byli w stanie mnie skrzywdzić i ja nie byłem ich w stanie poturbować!
Albo gdy najpierw zaprosiłem do siebie forumowicza który miał do mnie się udać poprzez technikę oobe a potem się wystraszyłem i poprosiłem wyższe duchy o opiekę przy tym kontakcie - dostałem "obręcz" na skroń i straciłem prawo do samostanowienia. Albo jak świetlista postać nakazała mi powrót w ciało - nie miałem nic do gadania! Nie miałem żadnej woli - byłem niczym robot.
A jak wolną wolę definiują entuzjaści spirytyzmu lub użytkownicy tego forum?
A teraz czym jest brak wolnej woli? Dla mnie to epizod w którym duchowo zostałem zepchnięty do miejsca gdzie inni choć czuli do mnie wrogość nie będąc ode mnie lepsi nie byli w stanie mnie skrzywdzić i ja nie byłem ich w stanie poturbować!
Albo gdy najpierw zaprosiłem do siebie forumowicza który miał do mnie się udać poprzez technikę oobe a potem się wystraszyłem i poprosiłem wyższe duchy o opiekę przy tym kontakcie - dostałem "obręcz" na skroń i straciłem prawo do samostanowienia. Albo jak świetlista postać nakazała mi powrót w ciało - nie miałem nic do gadania! Nie miałem żadnej woli - byłem niczym robot.
A jak wolną wolę definiują entuzjaści spirytyzmu lub użytkownicy tego forum?