O co w tym chodzi ?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

O co w tym chodzi ?

Postautor: Empty28 » 05 maja 2019, 01:40

Hej
Tak w skrócie na szybko chce napisac cos.Otóż dziwne rzeczy dzieja sie w moim życiu
od ponad roku słysze głosy róznego rodzaju w różnych okolicznościach itp itd , mam omamy wzrokowe , dotykowe,węchowe, urojenia teżale potrafie odróżnić takie rzeczy czy to po jakimś czasie czy od razu od rzeczywistości,Czasami mam momenty dłuższe krótsze ,że sie kompletnie wyłączam (wtedy te glosy itp itd też "działają) a wiem ,ze mam takie stany bo po chwili tak jakby trzeźwieje ,jakbym sie obudziła ,jakby chwila przed nie istniała,no ale dalej piszac.Mam też coś takiego jak to ,że te głosy ,które słysze itp itd mówią mi np ,że coś sie zaraz stanie i to sie dzieje.Np zawieje wiatr i za minute zaczyna wiac mocno nagle przez chwile , albo jestem sama w domu i te głosy nagle mówia ,że ktoś zaraz przyjdzie i faktycznie ktoś przychodzi (nie jest to sytuacja,że np czekam na kogoś i wiem ,ze ktoś zaraz przyjdzie-tzn nie neguje tego wiem ,ze tak bedzie predzej czy pozniej ale chodzi mi o to ,że za chiny ludowe nie wiem ,że to sie stanie teraz a te glosy to wiedza na chwile przed,albo głosy mówia ze sie spali zarowka i zaraz sie spala albo ze wylaczy sie telefon i za kilkanascie sekund sie wylacza,albo jak siostra mi powiedziala ze przesylka moze do niej przyjsc na dniach to np siedze sobie w pokoju zamkniete okna , mieszkam przy ulicy gdzie w ciagu dnia mnostwo samochodow przejezdza i glosy mowia nagle akcja,kurier i za chwile dzwoni kurier , albo np bylam w jakims pokoju poszlam do innego wrocilam do tego 1 i glosy mowia popatrz sie tam i ptrze a tam jest jakas rzecz ktorej ja nie widzialam bo sie tam nie patrzylam nawet ale glosy wiedza o tej rzeczy :o albo czasami mam sytuacje ,ze tez tak jakby energie dotykowe pokazuja mi cos czego ja nie widze ale np jak sie odwroce to wiem o o co im chodzi ale np stoje odwrocona a one tak jakby nakierowywaly mnie mna sterowaly i kaza m isie tam popatrzec jak np cos sie dzieje - nic glosnego nic co bym mogla uslyszec , .Tak mam tez urojenia ale sa takie sytuacje jak te co napisalam ktore sie dzieja naprawde i to za posrednictwem tych glosow - czyli omamów.Chce dodac tez ze przy mnie czesto np migaja zarówki,nie zwracam juz uwagi na latarnie choc na poczkatku mialam urojenia ze to ja steruje roznymi energiami i wplywam na swiatla latarni ale jak przeczytalkam ze inni ludzie tez tak maja z tymi laatarniami to sie uspokoilam , lecz przy mnie wysiadaja urzadzenia elektroniczne,slysze zaklocenia rozne ,migocza obrazy,gasna zarowki,wylaczaja sie lodowki,czy nawet w sklepie kolo mnie cos sie nagle wylacza wlacza wylacza wlacza tzn wariuje.mam tez tk ,ze czasami widze jakby swiatlo gasło,albo nagle zmienia mi sie postrzeganie swiatla - w jednym momencie widze jasniej w drugim ciemniej.Generalnie od dziecka czulam sie juz inna ,dziwna nieprzystosowana.Rozne zaburzenia itp itd.Ale od iedy zaczely mi sie te omamy,urojenia itp i zaczelam czytac o schizofrenii - choc nie chodze do lekarza wiec nie wiem czy to schizofrenia czy moze juz umieram bo mam tez problemy zdrowotne ktore mialam przed wystapieniem tych omamow wiec nie zdziwi mnie jesli ktoregos dnia umre z jakis tam problemow zdrowotnych ale pojawienie sie tychglosow i potem jak zaczelam sie z tym oswajac jest ciezkie,jest nowe nadal ,jest okropne,jest po porstu chore dla mnie ale te rzeczy o ktorych pisalam ze glosy mowia mi co sie zaraz stanie lub za jakis czas jest dla mnie straszne bo nie potrafie sobie logicznie tego wyjasnic.Po porstu wiem ze jest cos takiego jak schizofrenia itp itd i chcialam sie z tym jakos oswajac ze mozna to tak nazwac ale te glosy ktore mowia mi o rzeczach ktore potem sie dzieja są czyms z czym nie potrafie sobie poradzic a ja sama jakby ktos mi cos takiego kilka lat temu powiedzial to nie uwierzylabym mu dlatego wiem ze mowiac innym ludziom o tym nie spotkam sie ze zrozumieniem czy niewiem rada o co w tym chodzi.
Empty28
 
Posty: 11
Rejestracja: 04 maja 2019, 22:45

Re: O co w tym chodzi ?

Postautor: Empty28 » 05 maja 2019, 01:47

albo też często różne ptaki mnie ostatnio atakują , nietoperze latem - moze akurat to maja inni ludzi tez ale wczesniej nie spotykalo mnie to .a Teraz wogole zmienilo mi sie postrzeganie rzeczy na tym swiecie jakby sie cos przestawilo .nie potrafie tego wyjasnic,mam tez takie rzeczy ze np te glosy mowia mi co mam teraz mowic np jak z kims gadam to te glosy za mnie to robia , i to jest czasami dla mnie ulga bo jestem ak tym wszysckim zmeczona ze teraz juz jestem wdzieczna tym glosom ze mowia mi co mam powiedziec albo np czy cos tam czy cos tam.albo mam takie cos ze czuje jakby moj organizm zyl wlasnym zyciem , moj organizm wypowiada slowa za mnie - i nie mam na mysli teraz tych omamow glosowych ale np jestem w jakims pomieszczeniu ktos inny w nim jest np gadamy albo i nie ale ja cos powiem i moje cialo,moje cos mowi za mnie ja nawet nie musze podejmowac tego odruchu jakim jest mowa bo moj organizm mowi za mnie zazwyczaj mowi rzeczy np jakies dziwne,tzn w sposob w jaki ja bym nie powiedziala albo wogole nierezonujace ze mna wogole,czesto tez przy ludziach czuje zimno zimne powiewy , ale nie tylko bo czesto jak nawet mam zamkniete okna to ja wytwarzam to zimno takie powiewy wiatru takie nagłe,niewiem czy to moja jakas energia elektormagnetyczna czy co , ale niewiem co sie dzieje ,np w autobiusie tez jak jade to wsiadam i nademna swiatlo nagle zaczyna migac i tylkow tym miejscuw ktorym ja jestem.
Empty28
 
Posty: 11
Rejestracja: 04 maja 2019, 22:45

Re: O co w tym chodzi ?

Postautor: bernadeta1963 » 05 maja 2019, 16:30

Witaj na forum :)
Bardzo dużo dzieje się wokół ciebie .Elementy jasnowidzenia przeplatają się ze stanami zawladnięcia twoją energią .Piszesz ,że taki stan zaczął się ponad rok temu .Czy jakies wydarzenie w twoim życiu poprzedzilo jego pojawienie się ?Z tego co pisałaś już od najmłodszych lat czułaś sie trochę inna niz twoi rówieśnicy .
Czy z upływem lat nie próbowałas nawiązywać kontaktów z drugą stroną ?
Nieraz takie stany nasilają się gdy organizm jest osłabiony chorobą . Praca zawodowa często wywołuję u nas stres przez co jesteśmy oderwani od innych doznań ,które widzimy dopiero w chwili spokoju .gdy np jesteśmy na zwolnieniu lekarskim i możemy sie wyciszyć .
Interesuje mnie taka rzecz ,która opisalas w drugim wpisie . Piszesz ,że w czasie rozmowy z drugą osoba nie musisz wymawiac slów .Czy dobrze zrozumialam ,nie zdajesz sobie sprawy z tego że wydajesz z siebie glos ?

Niektóre zachowania moga wynikać z zawładnięcia twojej energii przez inną istotę ,która traktuje twoje cialo jak przechowalnie dla swojej energii .
Czy slyszysz glosy ,czy jest to odbiór telepatyczny ?
Ja otrzymuję wiadomosci co mam uslyszeć ,ale mimo iż to odbieram nie slyszę realnego glosu .Czy tak jest u ciebie?
Nigdy nie wiadomo ,kiedy zjawiska tego typu uaktywnia sie u człowieka . Nie ma na to reguły .Nieraz przebiegaja spokojnie ,innym razem dopadają nas jak bomba (wszystko na raz ) .
Myśle ,że warto by było oczyscic twoja aurę i sprawdzić co się odłączyło z tych odbiorów .

Jesli zechcesz zapraszam na PW.
Pozdrawiam Bernadeta :)
bernadeta1963
 
Posty: 500
Rejestracja: 30 gru 2014, 19:31
Lokalizacja: Łódź

Re: O co w tym chodzi ?

Postautor: danut » 06 maja 2019, 14:37

To chyba nie jest schizofrenia. Ty masz świadomość tego co zachodzi i logicznie to interpretujesz, prowadzisz jakby obserwacje tych zdarzeń czuwającą świadomością, a skoro ona jest w stanie to robić, no to nie jest zaburzona. Oczywiście ja nie jestem lekarzem psychiatrą i nie mnie jest to stwierdzać. Od strony ciekawostek z poza normalnie odbieranej przez wszystkich rzeczywistości dotykasz wielu nurtujących problemów. Ja zwracam uwagę na Twój odbiór z wyprzedzeniem mającego się za chwilę wydarzyć - takie zjawisko jest faktem, sama wiele razy miewam takie sygnały. Nie rozumiem wprawdzie stwierdzenia "mówią mi to głosy", no bo jak Ty słyszysz te głosy tak jakby ktoś je wypowiadał, czy jest to na zasadzie "coś mi powiedziało" dzieje się bardzo szybko, zwyczajnie tylko łapiesz taki sygnał i reagujesz? Ja mam to drugie i nawet już mnie nie dziwi to wcale- mam przekonanie aha tak będzie i potem zaraz jest. Odbiór telepatyczny - dobrze Bernadeta określiła. Sprawa dla niektórych nienormalna może mieć całkiem realne wytłumaczenie, tym bardziej że wspomniałaś o ptakach :D Ptaki porozumiewają się między sobą , tworzą klucze i rozpoznają tory swoich lotów( nie błądzą) dzięki jakiemuś zmysłowi odczytującemu wartości fal elektromagnetycznych. W podaniach ludowych mówi się wiele o nich jako o przenoszących wiadomości zza światów, bo być może te same fale ładują informacje w tę rzeczywistość, która tak naprawdę jest jakby wyświetlanym hologramem. My także podlegamy temu promieniowaniu tych samych fal, choć jakoś nie wiemy o tym. Małe zakłócenie i mamy opóźnienie emisji :D Stąd to wyprzedzanie faktów, a wyczuleni odbierają je wcześniej i naprawdę nic w tym dziwnego, trzeba to tylko zauważyć. Nie słuchaj tylko, gdy poczną Ci pisać o jakichś darach, to taka moja uwaga. :D I nie bój się tego, to wcale nie jest okropne, czego tu się bać. Jest pomocne, bo gdy np. coś by spadało na Ciebie masz ten sygnał i zdążysz odskoczyć. A jeszcze -piszesz o tych światłach hmm no mnie tu karcą za to, że niby coś ze mną jest i zaraz żarówki się palą , chyba nie jest tak, a tylko produkują takie wadliwe obecnie, ale może i. W każdym razie przyczepiały się do mnie łyżki widelce jakbym miała w sobie jakiś magnes- sprawdź jak jest u Ciebie, być może jakieś pola tego typu jak piszę wyżej zbyt długo i silnie na nas oddziaływały i pozostawiły w naszych organizmach taki właśnie ślad i jest to tego zasługa.
danut
 
Posty: 5946
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: O co w tym chodzi ?

Postautor: Xsenia » 07 maja 2019, 22:06

Witaj na forum :)
A boli cię czasem głowa? W jakimś konkretnym miejscu?
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 2847
Rejestracja: 08 lis 2013, 23:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: O co w tym chodzi ?

Postautor: Empty28 » 08 maja 2019, 15:45

Xsenia - nie może raz na 3 miesiące boli mnie głowa i chwile tylko a tak to nie , raz czy dwa miałam sytuacje ,że np czułam ale niew głowie a w barkach jakby mnie coś rozciągało ale nie bolało.Słysze czasami np odlogsy z mojej glowy jakby cos sie przestawialo tam ale nie boli.
danut nie wiem czytalam o schizofrenii i po jakims czasie jak zaczelam wszystko sobie na "logicznei interpretowac to wyszlo ze raczej to mam a raczej jakas psychoze bo np z rok temu jak robilam zakupy to glosy mi mowily i energie - omamy dotykowe co mam wybrac i ze np teraz jzu musze isc wyjsc ze sklepu itp ,bylam tez na forum o schizofrenii i tam widze ze ludzie ktorzy np nie maja roznych objawow maja diagnoze tego bylam u psychiatry raz jednego ale jedna Pani poczulam jakby smiala sie ze mnie jak jej pwoiedzialam ze widze ludzkie twarze w krzakach bo sie spytala czego sie tym przejmuje a ja sie rozryczalam potem poszlam do drugiego psychiatry i byl spoko i chcial mnei wyslac do szpitala psychiatrycznego ale ja nie chcialam,mam tez leki ktore mam brac ale nie chce bo to chemia,chyba po dziadku to mam ze nie lubie chemii brac,boje siet akich lekow bardziej niz aspartamu.
danut jak mam byc szczera to uwazam ze niektore moje urojenia ktore ktos by tak mogl nazwac nie sa nimi bo np jak to mozliwe ze nagle w sytuacjach dla mnie streoswych np slonce sie pokazalo i mnie ukrylo przed kims kogo sie balam ? to nie byl przypadek tylko to oni tam gdzies to obserwuja i steruja albo jakies energie odemnie sa takie ze mnie uratowaly,np mam takie urojenia ze wiem ze sa urojeniami i np jak widzialam kogos kto umarl tam z dalszych znajomych w kslepie to po chwili wiedzialam ze ta osoba przeciez nie zyje tylko m isie wydawalo,albo np jak ogladam film czy serial to postacie z serialu mowia do mnie o mnie komentuja moje sytuacje i to im jakos wychodzi niewiem jak i niewiem co to jest,

cytujac Ciebie danut "Ja zwracam uwagę na Twój odbiór z wyprzedzeniem mającego się za chwilę wydarzyć - takie zjawisko jest faktem, sama wiele razy miewam takie sygnały. Nie rozumiem wprawdzie stwierdzenia "mówią mi to głosy", no bo jak Ty słyszysz te głosy tak jakby ktoś je wypowiadał, czy jest to na zasadzie "coś mi powiedziało" dzieje się bardzo szybko, zwyczajnie tylko łapiesz taki sygnał i reagujesz?
pisalam ze mowia to glosy bo slysze glosy - roznego rodzaju ,to sa tzw omamy sluchowe np obrazaja mnie ,prosza ,szydza,czasami sa to pojedyncze slowa a czasami ja siez nimi komunikuje i mi odpowiadaja w rozny sposob,i tez sa glosy takie ze slysze jak ptaki spiewaja ale ja slysze np jakby mowily,albo ludzie z zewnatrz jak rozmawiaja i slysze bo np mam otwarte okno to slysze to co mowia ale inaczej tzn jest to zmienione podemnie,i albo komentuja tez mnie itp itd.sa tez omamy smakowe np raz ogladnelam film gdzie ktos jadl tunczyka w sosie pomidorowym czy lososia i kilka godzin pozniej moj organizm wytworzyl dla mnie jak cos robilam smak tej potrawy -co mnei zdziwilo ale czulam jakbym jadla ta potrawe ,czesto czuje np marihuane ,palilam raptem kilak razy w 2017 roku i uwazam ze ta substancja jeszcze sie nei przepalila u mnie i dlatego ja to czuej chociaz inni nie czuja kolo mnie tego,albo widze np wlasnie twarze ludzkie tam gdzie sa krzaki,albo cienie mezczyzn kolo mnie jak np ide,takie duchy,albo cienie wiewiorki ktora biegnie,albo np widze jak ludzie pokazuja na mnie palcem ,a akurat byla przy tym inna oosba ktorej sie spytalam czy tak jest i ona zaprzeczyla czyli to sa omamy,albo np widzialam ludzi jak diably niektorych ludzi co wygladaly jak diably mieli czesci ciala jak diabel tzn takidiabel jak ten co jest na obrazkach,mam tez omamy dotykowe np ktos mnie ciagnie za bluzke,ale sa tez takie momenty jak te glosy mi rozkazuja ja sie ich slucham i meczy mnie to juz , ale czasami startam sie ich nie sluchac tylk owtedy zaczynam sie wkurzac i wpadam w szal lekki ale kontolowany bo nie jestem agresywnym czlowiekiem i np wtedy jak sie im sprzeciwiam to mam ochote schowac sie podziemie i przeczekac to bo boje sie co sie stanie bo jak np sobie ide i np nie zrobie tego co one chca np nie rusza reka czy cos takiego i orzne inne to wtedy czuje gniew i jest np zastraszanie itp.roznie bywa,Takie rzeczy sa dla mnie nie doznieniesia bo jestem tzn bylam racjonalna osoba i jak zaczelam sluszec te rzeczy itp to jedno czyli zaburzenie ale np jak te glosy ktore slysze czyli omamy mowia mi o czyms co za chwile sie zdarza i to takie cos ,np ze zawieje wiatr,wylazy sie telefon,ktorz zadzwoni itp to jest to przerazajace dla mnie,bo nie dosc ze nie uporalam sie z tym czyms co mam to jeszcze cos takiego ,kjakbym pwoiedziala to przecietnemu czlowiekowi to by stwierdzil ze jestem opetana czy cos ,ktos by pomyslacze to sa zbdury i sama kilka lat temu bym tak pomyslala i sie tym nie przejla a teraz cos takiego spotyka mnie,dla mnei to jest okropne i burzy to jak widzialam siwat czyli racjonalnie,rozumiem zaburzenie,choroby spychiczne jak juz ale cos takiego jak przepowiedziane zdarzenia ? ja czuje jakby jakies zle sily sie od mnie przyczepily ,jakby ktos mna sterowal tym wszystkim i tego nie lacze z moim zaburzeniem tzn omamami,urojeniami bo to sie dzieje naprawdemi te urojenia ktore ktos stwierdzil ze to sa urojenia nie to dla mnie nie sa urojenia niestety ale jest cos takiego jak albo sily magnetyczne,telepatyczne albo ktos siedzi na gorze jakis wielki brat i steruje wszystkim i te sprawy tele jakies sa dla mnie niedozaakcpetowania dla mnie jako osoby ktora bylam wczesniej tzn racjonalna ktora wierzy w nauke,rozumiem choroby psychiczne,fizyczne ale takie cos ? przeciez to jest okropne,ja niewiem jak jasnowidze,albo inen osoby moga byc spokojni z czyms takim dla mnie to jest nienormalne i nie chcen ikogo urazac ale mnie to takie jest i nie potrafie tego zakacpetowac ,Bo co innego choroby ktore i tak juz sa ciosem dla mnie i dla innych luzi na calym swiecie ale cos takiego jak religia,matrix,telepatia,prekognicja,big brother,sily elektromagnetyczne itp to jest dla mnie za duzo,naprawde danut ja jestem zalamana,po prostu cchcialam tylko byc normalna od zawsze a teraz nie dosc ze mam omamy,urojenia - bo mam urojenia ktore wiem ze sa urojeniami bo potem sobie o abalizuje i wiem ze to sa urojenia,czy psychozy czy jakos tosie tam nazywa,to jeszcze doszło do tego ,że wiem o rzeczach ktore sie stana i te glosy mi o tym mowia,,co najgorsze wiem ze mam to wszystko omamy,urojenia ,wylaczanie sie z rzeczywistosci gdzie np budze sie pochwili i np jest mi wstyd jak sobie pomysle ze np sluchalam ie tych glosow bo co by bylo gdyby te glosy zawladnely cala mna i np kazaly mi cos ukrasc a ja bym to zrobila ? watpie w sumie bo nie stalo sie nic takiego zeby m isie tak swiadomosc wylaczyla ale wiem ze powinnam uwazac ,tylko jak ? nie chce lekow, no i do tego mam urojenia ktore urojeniami nie sa jak np to ze pod moim pwlywem nagle slonce wyszlo dla mnie tylko na chwile co nawet mnie sama przeraza ale jestem pewna tego akurat,i choc ise zastanawialam logicznie nad tym to nie ma opcji zeby tak nie bylo w tej jednej sytuacji,dobra energie kwantowa,elektorniczna czy jakas zniose okej,ale to ze dlonce dla mnie wyszlo i to ze glosy mi przepowiadaja co sie stanie - te rzeczy to jest dla mnie apogeum przez krtore wszystko mi sie wali coraz bardziej,ja bym obie poradzila z choroba,czy z tym ze mam jakas energie magnetyczo jakas bo nauka potrafi t wyjkasnic i z tym sobie bym powoli po swoejmuradzila m ale te paranormalne rzeczy niewiem co to ,nie chce tego to napewno i nie chce zeby tak swiat wygladal,i jesli teraz "wielki" brat patrzy to niech mnie skresli z tej gry jesli to gra a nie jakis bug kosmiczny czy inny,bo ja nie chce sie w taka gre bawic bo dla mnie ta gra to juz za duzo,tak za duzo jak film "Srpski film" czy znecanie sie nad zwierzetami czy susza gdzies w ubogich krajach.przepraszam jak kogos razi moje pisanei ale wyrzucilam z siebie cos co czuje i chcialam to napisac
bernadeta1963 - ja np kilka lat temu widzialma np samochod jako czlowieka ale myslala ze mi sie wydaje ,ze to nci takiego,mysle ze moge miec jakas celiakie albo alergie pokarmowa bo cale zycie czuje sie senna,chora itp ale coz,nic takiego sie nie stalo ,tzn mialam wieksze stresy niz wczesiej duze zapalilam z 5razy marihuane,rozczarowalam sie za granica kims i soba rowniez,ale przed tem juz mialam omamy choc nie zdawlama sobie sprawy,i przed tem doswiadczlam np tego ze sie slonce przede mna odkrylo i wiem zze to bylo dla mnie a potem zapalilam kilka razy marihuane i mysle ze to moglo miec wplyw p[lus malo snu duzo pracy stresu duzo kawy,rozne inne sytuacje i bum powoli sie zaczelo a kilka miesiecy potem zaczelam miec omamy wzrokowe,no i duzo spie bardzo.Tak czulam sie inna od zawsze gorsza ,ale jakby troche madrzejsza,ale nieprzystosowana,o to mi chodzilo pytasz czy " Czy z upływem lat nie próbowałas nawiązywać kontaktów z drugą stroną ? " nie nic takiego ja nie wirzylam w takie rzeczy nigdy,ja juz mam tak rok jak zaczlema sluyszec glosy i miec omamy ale w sumie juz wczesniej np bylam w psychozie bo glosy ktrych wtedy jeszcze nie slyszlaam tak ja teraz slysze np spiew ptakow ale jzu wtedy te glosy byly tylko takie nie jak teraz,no i
piszesz "Niektóre zachowania moga wynikać z zawładnięcia twojej energii przez inną istotę ,która traktuje twoje cialo jak przechowalnie dla swojej energii .
Czy slyszysz glosy ,czy jest to odbiór telepatyczny ?
Ja otrzymuję wiadomosci co mam uslyszeć ,ale mimo iż to odbieram nie slyszę realnego glosu .Czy tak jest u ciebie? "
ja wogole nie czuje juz kontaktu ze soba ,swoim cialem ale ja juz od kilku lat tak mialam a teraz to niewiem o co kaman,slysze glosy , ale czuje tez energie roznego rodzaju,
Empty28
 
Posty: 11
Rejestracja: 04 maja 2019, 22:45

Re: O co w tym chodzi ?

Postautor: Empty28 » 08 maja 2019, 21:44

Dzis naprzyklad jak poszłam do sklepu przed zamknięciem to jak przyszłam a bylo jeszcze cos 20 minut to pani w sklepie z daleka zaczela pokazywać cos do mnie i mowila ale uwaga to byl omam nie wiedziałam jak zareagować bo czy to bylo do mnie czy nie bylo pomyślałam ale bylo to realistyczne wiem ze to byl realistyczny omam czyli bardzo wyraźny żywy bo zdarzają mi się tez takie mniej realne choc realne choc wiem ze to omam a przynajmniej mam nadzieje ze to nie jest energia duchów ktora ujawnia sie u ludzi i to jest tak ze oni sami nie wiedza ze wyylaja to d mnie tylko duchy to robia za nich,to jest logiczne nawet choc może być tez tak ze to byl omam tylko wzrokowy choc w sumie wątpię bo bylo zbyt realistyczne
Empty28
 
Posty: 11
Rejestracja: 04 maja 2019, 22:45

Re: O co w tym chodzi ?

Postautor: danut » 08 maja 2019, 22:09

Pani doktor na opowieść widzenia twarzy w lesie się zaśmiała , bo to typowe dopatrywanie się kształtów w chmurach, w liściach, w mazianych powierzchniach. Wydaje mi się , że rzeczom nawet zwyczajnym jakich doświadcza wielu ludzi nadajesz przebrzmiałe znaczenia, nie wiem tylko czego to jest wynik, ale zagłębianie się w to aż tak wielkie, nadawanie temu aż tak ważnych znaczeń sprowadza Cię na granice szaleństwa, przejaskrawiania rzeczywistości i zamętu. Nic Tobą nie zawładnęło, nie ma takiej opcji, raczej dotrzeć trzeba by było do tego co naprawdę jest przyczyną Twojego strachu, które ze ziemskich spraw np. ojciec, narzeczony, mąż, kochanek , złe towarzystwo.
danut
 
Posty: 5946
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: O co w tym chodzi ?

Postautor: Empty28 » 08 maja 2019, 23:23

Nie zaśmiała sie tylko spytała czemu sie tym przejmuje bo sie rozplakalam bo jakby może np ona widziała różne rzeczy itp tam gdzie ich nie ma to by tez plakala itp ,oczywiście nie poszlam więcej do niej bo mimo ze przepisala mi leki to poczułam się okropnie jako pacjent no ale teraz wiem ze sa ini normalni psychiatrzy,a ja nie dopatruje sie niczego,nie widziała nic w lesie to bylo w mieście i nie wydawalo mi się tylko widziałam zamiast krzaków ludzie i widzilam różne inne rzeczy,postaci osób itp a tego nie bylo to bylo i jest tak realne jak wszystko inne wokół mnie tylko potem np po chwili zdalam sobie sprawę ze tam nie ma tego tylko mozg robi mi kuku,obled to raczej jest to ze te glosy czyli omamy mówią mi o nadchodzących sprawach i to jest okropne bo bez tego i tak się czułam juz okropnie jak zaczely mi się omamy,czy stuczne urojenia,nie wyobraża sobie wrócić do życia ,bo choc zyje to jest to życie bez normalnosci.oprocz omamow i urojeń które mogą wynikać z zaburzonego mózgu weszli cos jeszcze czyli te paranormalne rzeczy i prawdziwe urojenia i niewiem o co kaman
Empty28
 
Posty: 11
Rejestracja: 04 maja 2019, 22:45

Re: O co w tym chodzi ?

Postautor: ES3 » 08 maja 2019, 23:40

Witaj Empty28,
Jak dla mnie, czytając to co piszesz to masz duzo sprzecznosci w samej sobie... Raz sama dobrze wiesz, że są to omamy, urojenia (tak to wyszystko nazywasz), innym razem mam wrażenie, że szukasz potwierdzenia, że nie jest to choroba psychiczna a dar, bo jednak omamy nie są omami... Takie wrażenie odbieram czytając posty...
ES3
 
Posty: 135
Rejestracja: 27 maja 2018, 14:07

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości