Metoda na start.

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Metoda na start.

Postautor: szabel » 31 maja 2020, 21:02

Jaką metodę polecacie na pierwszy raz? Chciałbym zacząć swoją przygodę. Jak w ogóle to robić? Jeżeli możecie, to poinstruujcie mnie krok po kroju.
szabel
 
Posty: 2
Rejestracja: 31 maja 2020, 20:59

Re: Metoda na start.

Postautor: bernadeta1963 » 31 maja 2020, 22:27

Witaj na forum szabel :)
Czy możesz dokladniej sprecyzować swoje pytanie?
Czy chodzi ci o kontakty z duszami ?
Czy mialeś już jakieś doświadczenia związane z jakimiś istotami?
Nie ma dobrej ''metody ''na pierwszy raz .To dusze decydują w jaki sposób pozwolą ci odczuć swoją obecność .
Nie ma instrukcji kro po kroku .
Jeśli dadzą ci to odczuć zmieni się cale twoje życie .Już nie będzie tak jak bylo do tej pory .
To nie jest rozrywka ,a mandat zaufania ,którym obdarzają cię nie tylko zmarli ,ale i żywi .
bernadeta1963
 
Posty: 532
Rejestracja: 30 gru 2014, 19:31
Lokalizacja: Łódź

Re: Metoda na start.

Postautor: danut » 01 cze 2020, 00:28

szabel pisze:Jaką metodę polecacie na pierwszy raz? Chciałbym zacząć swoją przygodę. Jak w ogóle to robić? Jeżeli możecie, to poinstruujcie mnie krok po kroju.

No to krok po kroku :o
1. Nie jesteś rzeczą przypuszczalnie np. samochodem, który chcesz naprawiać, by go uruchomić .
2. Nie ma żadnej metody, nie ma tu żadnej instrukcji obsługi, bo nie jest to żadna praca nad mechanizmem.
3. Doświadczanie i analiza swojej przeszłości, co Cię nauczało w jakim kierunku kształtowało, chodzi też o przyczynę i skutek dla przyszłości.
4. Związki i połączenia duchowe.
5. Nic nie działo się bez przyczyny.
6. Czy był jakiś kontakt i rozpatrzenie jego celu.
7. Szukamy mądrości..
8. Ten punkt będzie ci dany jak poprzednie przerobisz. Podpowiem wskazówkę.
9. ....?
10...? Tak samo.
danut
 
Posty: 6190
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Metoda na start.

Postautor: szabel » 01 cze 2020, 01:44

bernadeta1963 pisze:Witaj na forum szabel :)
Czy możesz dokladniej sprecyzować swoje pytanie?
Czy chodzi ci o kontakty z duszami ?
Czy mialeś już jakieś doświadczenia związane z jakimiś istotami?
Nie ma dobrej ''metody ''na pierwszy raz .To dusze decydują w jaki sposób pozwolą ci odczuć swoją obecność .
Nie ma instrukcji kro po kroku .
Jeśli dadzą ci to odczuć zmieni się cale twoje życie .Już nie będzie tak jak bylo do tej pory .
To nie jest rozrywka ,a mandat zaufania ,którym obdarzają cię nie tylko zmarli ,ale i żywi .


tak, chodzi mi o kontakt z duszą, najlepiej z kimś zmarłym z mojej rodziny. Nie miałem żadnych doświadczeń. Zdaję sobie z tego sprawę jak najbardziej, nie traktuję tego jako zabawy i wiem że zmieni to moje życie. Jakoś trzeba zacząć, a ja nie wiem jak. Czy "metody"/"sposoby" z internetu działają?
szabel
 
Posty: 2
Rejestracja: 31 maja 2020, 20:59

Re: Metoda na start.

Postautor: ronald73 » 01 cze 2020, 07:15

Lepiej nie szukaj kontakt z zmarłymi. Wielu ludzi płacili za to astralną kara.
Kontakt jest możliwy, np na dalekim wschodzie są tacy które to potrafią.
Napiszę ci pierwszy krok: masz się robić całkiem pusto w głowie, nie możesz myśleć o niczym. I rozumiesz, nawet gdy myślisz że o niczym nie myślisz, już o czymś myślisz. Szabel, wiem że nie umiesz robić pustka w głowie że o niczym nie myślisz.
tylko czasami coś czytam
ronald73
 
Posty: 229
Rejestracja: 25 sty 2018, 22:08
Lokalizacja: Żuławy Wiśłane

Re: Metoda na start.

Postautor: danut » 01 cze 2020, 22:17

Ronaldzie73 - były takie badania z obserwacją aktywności mózgowej u joggingów, medytujących buddystów a także słynnych mediów podczas ich transów,oraz śniących podczas marzeń sennych( a wtedy czujność odbioru naszej rzeczywistości i bodźców z niej jest uspana) i w sumie nie udało się wyjaśnić na jakiej zasadzie działa odbiór informacji spoza naszej rzeczywistości oprócz tego, że chodzi o poluzowanie przepustowości fal i ograniczających je do naszego pola informacyjnego jakichś ciałek, to wszystko objaśnia wpółautorka mojej książki w niej, kto prowadził badania, gdzie, kiedy i z jakim rezultatem. Dlatego uważam, ze ok. może sa ludzie którzy to potrafią, ale nie wyuczyli się tego, bo także wiele wschodnich "mistrzów" nie opiera się na prawdzie ale na sztuczkach :) Uśpić mózg to jedno, ale to co przychodzi jest zawsze i nie tylko wtedy gdy pozbawieni jesteśmy czujności, a z pustego nikt nie nabierze jeśli takich dalszych połączeń po prostu się nie ma. :) Pozdrawiam Cię serdecznie!
danut
 
Posty: 6190
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Metoda na start.

Postautor: ronald73 » 02 cze 2020, 07:17

Czytałem że ci na wschodzie uczą się 24 godziny na dobę przez 30 lat czy nawet całe życie i tylko jeden z wielu tysięcy coś osiągnie. Do tego dochodzi jeszcze że ten człowiek musi żyć w trzecim poziomie uczuciowym (powiedzmy na tym poziomie gdzie prawdziwy medium żyje). Dopiero wtedy Druga Strona może zacząć przygotować się w kierunku kontakt jeśli w tym widzą sens.

danut pisze:Pozdrawiam Cię serdecznie!

Dziękuję i wzajemnie :)
tylko czasami coś czytam
ronald73
 
Posty: 229
Rejestracja: 25 sty 2018, 22:08
Lokalizacja: Żuławy Wiśłane

Re: Metoda na start.

Postautor: Siewiczpl » 02 cze 2020, 22:39

Proponuje medytacje i książki jak zawsze na początek. I dużo cierpliwości . Wszystko przyjdzie z czasem. Nic co jest warte posiadania nie przychodzi łatwo.
Pozdrawiam
Siewiczpl
 
Posty: 6
Rejestracja: 09 lut 2020, 15:53
Lokalizacja: Gorzów wlkp.

Re: Metoda na start.

Postautor: Xsenia » 05 cze 2020, 10:16

Witaj na forum :)
Popieram Siewiczpl cierpliwość i książki. Ewentualnie artykuły, filmy, ogólne zdobywanie wiedzy.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 2943
Rejestracja: 08 lis 2013, 23:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Metoda na start.

Postautor: tadyszka » 16 cze 2020, 17:03

Jezeli masz potrzebe skontaktowac sie z czlonkiem rodziny wystarczy czasami medytacja z moditwa i intencja.Uwierz naprawde, ze jezeli poprowadzisz taki dialog z swoim Bliskim ktory juz zmarl poczujesz jego obecnosc. Bo milosc nie ma granic ;)

A i czesto Dusza da znac o sobie w taki sposob ze bedziesz przekonany ze jest Obok.
... Może wojny wciąż wybuchają dlatego, że jeden nigdy w całej pełni nie chce czuć tego, co cierpi drugi...
Bycie empatycznym to widzenie świata oczami drugiego, a nie widzenie własnego odbitego w jego
oczach...


spirytystka na emigracjii
Awatar użytkownika
tadyszka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 388
Rejestracja: 16 lut 2011, 19:21
Lokalizacja: Hamburg


Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości