Jak przeprowadzić regresing osoby niesłyszącej?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Jak przeprowadzić regresing osoby niesłyszącej?

Postautor: odnowa2 » 24 paź 2020, 21:50

A co jeśli dusza nie istnieje?
Pewien człowiek uświadomił to sobie dzięki medytacji.
"There is no soul, no fixed entity that inhabits the physical form. It's just a play of conditioned consciousness."
„Nie ma duszy, żadnej stałej istoty zamieszkującej fizyczną formę. To tylko gra uwarunkowanej świadomości”. (tłumaczenie google translate)
Cytat ten pochodzi z grupy na insight timerze dotyczący książki "mind illuminated".
odnowa2
 
Posty: 26
Rejestracja: 17 paź 2020, 14:21

Re: Jak przeprowadzić regresing osoby niesłyszącej?

Postautor: tadyszka » 24 paź 2020, 22:01

Czym jest ciało? Biorobotem dla duszy? Czy to ciało to odrębny byt “opętany” przez duszę, która zagnieżdża się w szyszynce? Jeśli ciało jest czymś odrębnym to czy my jako dusze mamy prawo zabierać mu niezależność?



Nie dostaniemy tutaj pelnych odpowiedzi bo po prostu nasz umysl nie jest tego w stanie pojac. Ja odbieram cialo jako taka skrzynke z narzedziami, ktora ma dusza do realizacjii swojego celu. Wiadomo kazda rzecz ma swoja energie ..wiec cialo tez ale to tylko dodatkowa blokujaca powloka ktora ulatwia przetrwanie w tej rzeczywistosci i w tym wymiarze. Z rozwojem wcielamy sie
A co jeśli Ziemia to tak zwany “wentyl bezpieczeństwa” gdzie doskonałe dusze mogą przestać być idealne na jakiś czas?



Nie podoba mi się teoria karmy bo to oznacza, że praktycznie cały czas jest się uwikłanym i nie ma wyjścia z koła dharmy. Byłeś zbyt dobry? To źle, powinieneś być bardziej asertywny. Powtórz wcielenie! Byłeś zbyt asertywny? Uuu, za mało dobra było w tobie. Powtórz wcielenie!


mysle ze to za bardzo naukowo i za ostro odbierasz. Reinkarnacja jest po prostu wzrostem i przez ksztalcenie sie w doswiadczeniach, uszlachetnieniem i powrotem do Boga . Kazdy ma juz w sobie czastkie Boga, sam Bog sie rozwija przez nasze doswiadczenia i na koncu reinkarnacji wszyscy laczymy sie w nim.. Bo widze Boga jako sume wszystkiego i jako milosc..ktora jest zarazem wszystkim i we wszytskim..

Jednego jestem pewien, to moja ostatnia inkarnacja na Ziemi. Będe miał wiele do powiedzenia opiekunowi dusz oraz “radzie starszych” na temat rzekomej doskonałości dusz, które nienawidzą niedoskonałości w innych dyskryminując ich. Zapytam się ich wprost - co by się stało gdybym pojawił się w świecie dusz i był tak samo niepełnosprawny jak na Ziemi? Czy dusze tak samo by się zachowywały jak na Ziemi?


Ja przed sama hipnoza bardzo balam sie osadu rady starszych bo wiedzialam juz wczesniej intuicyjnie ze przeskrobalam.Ale nikt tam ciebie nie ocenia... to jest empatia na najwyzszym poziomie, to najwieksze milosierdzie. Takie cos tez odczuwalam od przewodnika.

nie masz możliwości bycia niepełnosprawnym jako dusza.. to choroby lub blokady ciala .. Brak moralnosci to jedyna niepełnosprawność jaka moze byc w tamtym swiecie, dlatego wibracyjnie wtedy jestes zablokowany od swiatla..


Postanowiłem, że po śmierci odrzucę duchowe imię i przyjmę imię tego ciała, które noszę, zrobię to jako dowód szacunku do tego ciała, które musiało tyle przejść, jest dosłownym piorunochronem ściągającym pioruny, to co złe w duszach - uprzedzenie, pogardę, niedocenianie jego życia, ignorancję, głuchotę na to co mówi, bycie ślepym na jego dobre rozwiązania, przykłady, chęć zmiany na lepsze los głuchych, wyśmiewanie ograniczeń ciała, dawanie mu gorszych możliwości rozwoju i zabraniem mu podstawowych praw i dostępu do informacji.


nie wiesz jakie byly twoje wczesniejsze wcielenia, byc moze te bedzie najlzejsze ;) to co nam sie wydaje tutaj niekoniecznie musi byc rzeczywistoscia jak otrzymamy wszystkie odpowiedzi.. jak zobaczymy caly obraz
... Może wojny wciąż wybuchają dlatego, że jeden nigdy w całej pełni nie chce czuć tego, co cierpi drugi...
Bycie empatycznym to widzenie świata oczami drugiego, a nie widzenie własnego odbitego w jego
oczach...


spirytystka na emigracjii
Awatar użytkownika
tadyszka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 440
Rejestracja: 16 lut 2011, 19:21
Lokalizacja: Hamburg

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości