Strona 1 z 1

Opętanie raz jeszcze + rada

Post: 14 lis 2020, 18:49
autor: odnowa2
Co jakiś czas powraca do mnie myśl, że będąc pod wpływem duchów na tym samym poziomie moralnym co ja (czyli niskim), niejako jestem przez nie "prowadzony".
Nie jest to opętanie, po prostu nadawanie na tych samych falach.
Odnoszę też wrażenie że duchy wysoko rozwinięte moralnie tych fal nie są w stanie "odbierać", Zatem mają związane ręce, i najprawdopodobniej mi nie towarzyszą, widząc szaleństwo jakie wyczyniam.
Jak sobie z tym poradzić? Mówić o swoich myślach, emocjach, marzeniach, wszelakich "stanach" na głos. Nie jest to mój "wymysł", Vanessa Anseloni w jednym ze swoich wykładów wspomniała żeby nawet książki spirytystyczne czytać na głos, tak by towarzyszące nam duchy mogły się uczyć.

W skrócie: jeżeli czujemy, że jesteśmy prowadzeni przez duchy niższe, mówmy wszystko na głos.
Ułatwi to duchowym opiekunom uwolnienie nas z sideł tych, którzy się nas uczepili. Ale to nie wszystko:
I TUTAJ RADA -. trzeba wpajać sobie nawet na siłę doktrynę spirytystyczną :) "Jeżeli nie lubimy czegoś czytać, to zmuszajmy się do tego. (coś tam o ego, ale już zapomniałem co :)) " - chyba zawarłem sens słów pewnego wysoce rozwiniętego człowieka. :D

Re: Opętanie raz jeszcze + rada

Post: 16 lis 2020, 11:09
autor: tadyszka
Mysle ze duchy niskie potrafia nami wspaniale manipulowac..
I czesto takie nieswiadome medium moze byc po prostu marionetka w ich rekach. Mowienie ze nadajesz na tych samych falach, juz moze byc dowodem ze ci nieco zamieszaly w glowie.. Idziemy w kierunku rozwoju i wyzszych Istot..

Wazne jest podnoszenie nieustannie naszych wibracji, w momencie okienka, tego chwilowego wyzszego stopnia swiadomosci kontaktuja sie z nami rowniez duchy wyzsze. Poza tym duchy wyzsze moga sie kontaktowac z duchami nizszymi jezeli maja taka potrzebe, oczywiscie jest to dla nich nieprzyjemnie ( jak dla wegetariana widok steka z krwia...)Niestety nigdy odwrotnie.

Tak czytanie ksiazek ewangelicznych i takie nawyki jak medytacja modlitwa, afirmacje .. powinny byc rowniez o stalych godzinach. Dusze maja swoje inne zajecia, i przewodnicy czesto przyprowadzaja zagubione dusze do domow gdzie sa czytane na glos i analizowane ksiazki spirytystyczne

Re: Opętanie raz jeszcze + rada

Post: 16 lis 2020, 18:42
autor: odnowa2
tadyszka pisze:Mysle ze duchy niskie potrafia nami wspaniale manipulowac..
I czesto takie nieswiadome medium moze byc po prostu marionetka w ich rekach. Mowienie ze nadajesz na tych samych falach, juz moze byc dowodem ze ci nieco zamieszaly w glowie.. Idziemy w kierunku rozwoju i wyzszych Istot..

Wazne jest podnoszenie nieustannie naszych wibracji, w momencie okienka, tego chwilowego wyzszego stopnia swiadomosci kontaktuja sie z nami rowniez duchy wyzsze. Poza tym duchy wyzsze moga sie kontaktowac z duchami nizszymi jezeli maja taka potrzebe, oczywiscie jest to dla nich nieprzyjemnie ( jak dla wegetariana widok steka z krwia...)Niestety nigdy odwrotnie.

Tak czytanie ksiazek ewangelicznych i takie nawyki jak medytacja modlitwa, afirmacje .. powinny byc rowniez o stalych godzinach. Dusze maja swoje inne zajecia, i przewodnicy czesto przyprowadzaja zagubione dusze do domow gdzie sa czytane na glos i analizowane ksiazki spirytystyczne

Szczerze to nie idę w kierunku mediumizmu, dla mnie to przeszłość, bardziej interesuje mnie tematyka medytacji - obecnie czytam książkę "Seeing That Frees: Meditations on Emptiness and Dependent Arising" Roba Burbea, i nie spieszę się z lekturą. Myślę że Duchy Wyższe mogą i w ten sposób wpływać na ludzi. Dobra książka potrafi wiele wyjaśnić człowiekowi, naprowadzić go na właściwą drogę. Ale nawet do książek trzeba dojrzeć. Nie istnieje coś takiego jak "przeczytana książka" wg mnie, choć mogę się mylić.