Zagadka podczas sesji.
Hej,
Dawno mnie nie było i się nie udzielałem, ale mam pewien problem z pewną rzeczą więc może ma ktoś jakąś wiedze w tym zakresie.
Jeżdżąc na wyprawy ze znajomym w miejsca opuszczone najczęściej złą sławą naznaczone, zazwyczaj w miejsca morderstw z przez lat lub innych nie przyjemnych zdarzeń .
Zawsze zachowując ostrożność duchową jak i ogólną ( bhp) podczas sesji w takich miejscach przy próbach kontaktu zawsze coś urywa po około 5 minutach już na stałe . Nie zależnie kiedy się zacznie przy miernikach początek i od zaawansowanej rozmowy, urywa kontakt się po około 5 minutach i tak od paru lat.
Pytanie do ludzi którzy znają temat praktyczny ?
Absolutnie nie jest to pytanie do teoretyków i nie za znajomionych z tematem , gdyż sam mam milion teorii czemu tak się dzieję a brak konkretów..
Z góry dzięki i pozdrawiam
Dawno mnie nie było i się nie udzielałem, ale mam pewien problem z pewną rzeczą więc może ma ktoś jakąś wiedze w tym zakresie.
Jeżdżąc na wyprawy ze znajomym w miejsca opuszczone najczęściej złą sławą naznaczone, zazwyczaj w miejsca morderstw z przez lat lub innych nie przyjemnych zdarzeń .
Zawsze zachowując ostrożność duchową jak i ogólną ( bhp) podczas sesji w takich miejscach przy próbach kontaktu zawsze coś urywa po około 5 minutach już na stałe . Nie zależnie kiedy się zacznie przy miernikach początek i od zaawansowanej rozmowy, urywa kontakt się po około 5 minutach i tak od paru lat.
Pytanie do ludzi którzy znają temat praktyczny ?
Absolutnie nie jest to pytanie do teoretyków i nie za znajomionych z tematem , gdyż sam mam milion teorii czemu tak się dzieję a brak konkretów..
Z góry dzięki i pozdrawiam