Strona 1 z 1

Wymiana energetyczna

Post: 29 maja 2025, 12:17
autor: karolina86
Czesc wszystkim,
Choć forum nie tętni życiem wiem, że wiele osob tu jeszcze zagląda i pojawiło sie ostatno u mnie jedno pytanie... chciałabym abyście sie podzielili swloimi przemysleniami.
Nie wiem czy wy tez to zauwazyliscie ale miedzy innymi na yt ale poewnie tez innych social media zaroilo sie od ekspertów w sprawie duchowości. Ogólnie nie mam nic przeciwko bo to świadczy, że jest zainteresowanie duchowoscia, galaktycznym pochodzeniem, świadomością że jesteśmy czyms wiecej niż tym ciałem. I to jest piękna częśc tego wszsytkiego... ale odnoszę wrazenie, że duchowość zaczyna byc biznesem. Owszem wiele osob twierdzi, że jest tylko pomostem lub drogowskazem, że wszystko mamy w sobie a oni tylko pomagaja ten wewnetrzny glos uslyszeć... a wiele osob czesto do nich wraca tak jakby tylko oni posiadali monopol na prawde o nas. Nie chce aby to zabrzmialo oceniajaco, Ci ludzie wykonuja prace energetyczną i nawet jezeli mogą sie mylic czy popelniac błędy to traca przy tym energie... a moze nie tracą?
Jak w tym wszystkim sie odnalezc... i zrozumiec i nie zwariować.
Gdzies moja głowa fruwa w obłokach w swiecie gdzie kazdy sluzy kazdemu i nikomu nie trzeba za nic placic bo wszyscy dzialają na wspolne dobro i ten system obecny mnie strasznie uwiera.

Re: Wymiana energetyczna

Post: 29 maja 2025, 20:00
autor: lerefant
Nie dajemy nikomu energii. To Bóg daje energię nam. Istniejemy, "żyjemy" za darmo! Dodatkowo Bóg obdarza nas miłością. Ale jesteśmy zapatrzeni w pieniądze. Ja też niestety.

Re: Wymiana energetyczna

Post: 04 cze 2025, 16:58
autor: Piotr Woźniak
karolina86 pisze:Czesc wszystkim,
Choć forum nie tętni życiem wiem, że wiele osob tu jeszcze zagląda i pojawiło sie ostatno u mnie jedno pytanie... chciałabym abyście sie podzielili swloimi przemysleniami.
Nie wiem czy wy tez to zauwazyliscie ale miedzy innymi na yt ale poewnie tez innych social media zaroilo sie od ekspertów w sprawie duchowości. Ogólnie nie mam nic przeciwko bo to świadczy, że jest zainteresowanie duchowoscia, galaktycznym pochodzeniem, świadomością że jesteśmy czyms wiecej niż tym ciałem. I to jest piękna częśc tego wszsytkiego... ale odnoszę wrazenie, że duchowość zaczyna byc biznesem. Owszem wiele osob twierdzi, że jest tylko pomostem lub drogowskazem, że wszystko mamy w sobie a oni tylko pomagaja ten wewnetrzny glos uslyszeć... a wiele osob czesto do nich wraca tak jakby tylko oni posiadali monopol na prawde o nas. Nie chce aby to zabrzmialo oceniajaco, Ci ludzie wykonuja prace energetyczną i nawet jezeli mogą sie mylic czy popelniac błędy to traca przy tym energie... a moze nie tracą?
Jak w tym wszystkim sie odnalezc... i zrozumiec i nie zwariować.
Gdzies moja głowa fruwa w obłokach w swiecie gdzie kazdy sluzy kazdemu i nikomu nie trzeba za nic placic bo wszyscy dzialają na wspolne dobro i ten system obecny mnie strasznie uwiera.
Cześć, duchowość (ezo) zawsze była związana z biznesem (kasą, zarabianiem) kwesta czy ktoś to robi uczciwie. Ale ludzie którzy twierdzą, że po parodniowym kursie ktoś będzie posiadał mega umiejętności w dziedzinie ezo, nie wydaje mi się, może kilka % ludzi predysponowanych. Wiesz że na codzień sprawdzam energetykę ludzi i po kilku latach wydaje mi się że to nie tak łatwo i trwa to długo i jest to ciężka praca.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Wymiana energetyczna

Post: 04 cze 2025, 16:59
autor: Piotr Woźniak
karolina86 pisze:Czesc wszystkim,
Choć forum nie tętni życiem wiem, że wiele osob tu jeszcze zagląda i pojawiło sie ostatno u mnie jedno pytanie... chciałabym abyście sie podzielili swloimi przemysleniami.
Nie wiem czy wy tez to zauwazyliscie ale miedzy innymi na yt ale poewnie tez innych social media zaroilo sie od ekspertów w sprawie duchowości. Ogólnie nie mam nic przeciwko bo to świadczy, że jest zainteresowanie duchowoscia, galaktycznym pochodzeniem, świadomością że jesteśmy czyms wiecej niż tym ciałem. I to jest piękna częśc tego wszsytkiego... ale odnoszę wrazenie, że duchowość zaczyna byc biznesem. Owszem wiele osob twierdzi, że jest tylko pomostem lub drogowskazem, że wszystko mamy w sobie a oni tylko pomagaja ten wewnetrzny glos uslyszeć... a wiele osob czesto do nich wraca tak jakby tylko oni posiadali monopol na prawde o nas. Nie chce aby to zabrzmialo oceniajaco, Ci ludzie wykonuja prace energetyczną i nawet jezeli mogą sie mylic czy popelniac błędy to traca przy tym energie... a moze nie tracą?
Jak w tym wszystkim sie odnalezc... i zrozumiec i nie zwariować.
Gdzies moja głowa fruwa w obłokach w swiecie gdzie kazdy sluzy kazdemu i nikomu nie trzeba za nic placic bo wszyscy dzialają na wspolne dobro i ten system obecny mnie strasznie uwiera.
Cześć, duchowość (ezo) zawsze była związana z biznesem (kasą, zarabianiem) kwesta czy ktoś to robi uczciwie. Ale ludzie którzy twierdzą, że po parodniowym kursie ktoś będzie posiadał mega umiejętności w dziedzinie ezo, nie wydaje mi się, może kilka % ludzi predysponowanych. Wiesz że na codzień sprawdzam energetykę ludzi i po kilku latach wydaje mi się że to nie tak łatwo i trwa to długo i jest to ciężka praca. Ja nigdy nie byłem na żadnym szkoleniu, a zawsze chciałem jak byłem na początku swojej drogi, ale zawsze coś mi przeszkadzało, może tak miało być.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalka

Re: Wymiana energetyczna

Post: 04 gru 2025, 22:08
autor: Xsenia
Wszystko się komercjalizuje, dlaczego spirytyzm miałby tego nie robić?

Re: Wymiana energetyczna

Post: 09 gru 2025, 15:20
autor: Piotr Woźniak
Xsenia pisze:Wszystko się komercjalizuje, dlaczego spirytyzm miałby tego nie robić?
Dobrze, że nie w 100%


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: Wymiana energetyczna

Post: 14 gru 2025, 20:57
autor: Xsenia
Piotr Woźniak pisze:Dobrze, że nie w 100%

Dokładnie.