Strona 1 z 1

Atak

Post: 11 lis 2025, 15:55
autor: Septembergirl05
Witam Wszystkich Użytkowników Forum ,
Pisałam do Państwa już jakiś czas temu w sprawie ataków “zmory”?
Ataki na jakiś czas ustały , potem pojawiały się sporadycznie i obawiam się , że dziś powróciły.
Podczas snu zmora ciągnęła mnie za nadgarstki , ciągnęła w swoją stronę , a ja próbowałam ją odpychać nogami. Modliłam się , ale nie od razu zadziałało . Kiedy już się obudziłam , pocierałam nadgarstki , bo płonęły , więc coś mnie za nie trzymało . Nie pierwszy raz czuję kontakt fizyczny , bo podczas innego ataku czułam ramiona , które w ten sam sposób płonęły . wiem, że to nie był sen. Jakiś równoległy świat , ten sam pokój , tyle , że nie byłam w nim sama . Żadne amulety nie działają , to coś opiera się modlitwie , w pewnej chwili poczułam się bezradna , więc modliłam się dalej , bo nie znam innego sposobu , by się wybudzić z tego transu. Czy można to jakoś wytłumaczyć ? Czy jest to zjawisko podróżowania poza ciałem ? Można jakoś walczyć z tą złą energią ? Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi .

Re: Atak

Post: 12 lis 2025, 16:57
autor: Piotr Woźniak
Septembergirl05 pisze:Witam Wszystkich Użytkowników Forum ,
Pisałam do Państwa już jakiś czas temu w sprawie ataków “zmory”?
Ataki na jakiś czas ustały , potem pojawiały się sporadycznie i obawiam się , że dziś powróciły.
Podczas snu zmora ciągnęła mnie za nadgarstki , ciągnęła w swoją stronę , a ja próbowałam ją odpychać nogami. Modliłam się , ale nie od razu zadziałało . Kiedy już się obudziłam , pocierałam nadgarstki , bo płonęły , więc coś mnie za nie trzymało . Nie pierwszy raz czuję kontakt fizyczny , bo podczas innego ataku czułam ramiona , które w ten sam sposób płonęły . wiem, że to nie był sen. Jakiś równoległy świat , ten sam pokój , tyle , że nie byłam w nim sama . Żadne amulety nie działają , to coś opiera się modlitwie , w pewnej chwili poczułam się bezradna , więc modliłam się dalej , bo nie znam innego sposobu , by się wybudzić z tego transu. Czy można to jakoś wytłumaczyć ? Czy jest to zjawisko podróżowania poza ciałem ? Można jakoś walczyć z tą złą energią ? Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi .
Najczęściej ataki negatywnych energii odbywają się podczas snu, wtedy ciało energetyczne jest najbardziej na to narażone. Może przez ten czas spokoju miałaś wyższe wibracje niż teraz, w mojej opinii i doświadczeniu z pracy z energiami widzę pomagając innym, że niskie wibracje są jak magnes który przyciąga negatywne byty.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk