Strona 1 z 7
Jak pomóc osobie bojącej się śmierci?

:
04 gru 2008, 01:51
autor: Jul
Mam bliską mi osobę, u której zdiagnozowano podwyższone ryzyko przedwczesnej śmierci (tu nie chcę wnikać w szczegóły).
Osoba ta zwierzyła mi się, że boi się śmierci. Lęk ten ostatnio utrudnia jej codzienne funkcjonowanie, gorzej śpi, jest poddenerwowana stale. Jest to ateistka, ale wychowana w katolickiej rodzinie. Utrudnia to jakby podwójnie zadanie - z jednej strony ta osoba raczej odrzuca w ogóle możliwość bycia czegoś po życiu, z drugiej strony jeśli już założy, że coś jest, to tylko tak jak w powierzchownym katolicyźmie (czyli tu konieczność sakramentów, spowiedzi, możliwość kary/piekła itd.). W związku z tym w obydwu wariantach ta osoba boi się śmierci. Jest to także lęk nie tylko przed samą śmiercią, ale także możliwym kalectwem (ryzyko paraliżu, wylewu itp.) i koniecznością pomocy ze strony osoby trzeciej.
Jak jej pomóc w zmniejszeniu lęku?
Może ktoś z Was ma tu jakieś doświadczenia albo wskazówki. Dodam, że osoba ta jest skrajną sceptyczką, reaguje raczej uśmieszkiem na teorie i doświadczenia spirytystyczne. Nie chodzi mi o to, żeby ją do czegoś przekonać, ale pomóc w zmniejszeniu lęku przed nagłą śmiercią bądź niespodziewanym atakiem choroby.
Re: Jak pomóc osobie bojącej się śmierci?

:
04 gru 2008, 16:00
autor: Luperci Faviani
Zastanawiam się czy najprostrzym rozwiązaniem nie byłoby podrzucenie tej osobie Księgi Duchów. Nawet jeśli w rozmowie z Tobą będzie wykazywała sceptycyzm, to może w głębi duszy będzie się zastanawiać nad sensem zawartych w Księdze tekstów. Gdy niektórym znajomym przedstawiam moje "poglądy spirytystyczne" także spodykam się z ironicznym uśmieszkiem na wielu twarzach ale bywa i tak, że po dłuższej rozmowie zaczynają padać mądre pytania. W takim momencie można dostrzec szczere zainteresowanie tematem choć, podkreślam, rozmówcy deklarują, że w to wszystko nie wierzą. Przyznaję, że nie miałem do czynienia z tak skrajnym przypadkiem.
Re: Jak pomóc osobie bojącej się śmierci?

:
04 gru 2008, 18:16
autor: Jul
Może rzeczywiście spróbuję podrzucić tej osobie jakieś fragmenty Księgi Duchów. Nie zaszkodzi.
Re: Jak pomóc osobie bojącej się śmierci?

:
18 gru 2008, 01:38
autor: zygmunt
Jeśli problem aktualny,to mógłbym spróbować.Spotkałem się z podobnymi przypadkami.Lęki przed śmiercią miewają różne podłoże.Musiałbym dojść do przyczyn choroby [ bo jest to choroba]przez kontakt z chorą lub jej bliskimi.Warto wiedzieć,że lęki przed śmiercią mogą utrzymywać się nawet przez kilkanaście lat.Trzeba je koniecznie leczyć.W takich przypadkach stosuję bioenergoterapię,hipnozę ...Zabiegi wykonuję indywidualnie,mentalnie,przez telefon. Proszę skontaktować się ze mną,dla ewentualnego omówienia form pomocy.
- Zygmunt
Re: Jak pomóc osobie bojącej się śmierci?

:
03 kwie 2010, 14:05
autor: Sebastian
Dobra, wiem, że grzebię w zamierzchłej historii forum xD
Myślę, że w tym miejscu należałoby rozgraniczyć niegroźne obawy przed śmiercią, a nasilające się lęki, które mogą powodować różne problemy na tle psychiki.
W pierwszym przypadku możemy mówić o "podsuwaniu KD", w tym drugim wskazana jest raczej pomoc specjalisty...
Re: Jak pomóc osobie bojącej się śmierci?

:
23 kwie 2010, 10:49
autor: atalia
Odrobina grafomanii na forum:
Kiedy przyjdziesz
ty
najsprawiedliwsza
przyjaciółko o straszliwym mianie
przypniesz mi skrzydła
podasz rękę
i razem wzlecimy
w Nienazwane
Myślę ,że to moje nienajwyższych lotów wierszydlo dobrze oddaje mój brak lęku przed "straszliwą przyjaciółką".
Trochę więcej grafomanii:
Mój piękny syn
Siwy popiół w onyksie
Bez przyszłości
Haiku to ułożyłam tuż po śmierci mojego Rafała.A po przeczytaniu dzieł Kardeca wierszyk ten przybrał taką oto formę:
Mój piękny syn
Siwy popiół w onyksie
Bez przyszłości ...?
Re: Jak pomóc osobie bojącej się śmierci?

:
23 kwie 2010, 11:02
autor: methyl
Z jednej strony niedobrze jest uszczęśliwiać kogos na siłę, z drugiej wiedzeni uczuciami wyższymi w stosunku do takich osób chcemy im pomóc.
Można by spróbowac nakreślić im wizje tego co sie z nimi stanie po smierci w przypadku kiedy będą wzbraniali sie przed zaakceptowaniem faktu ciągłego istnienia, oraz przedstawić im obraz sytuacji przeciwnej. Plusyi minusy wiary w rzeczywistość spirytystyczną. Ewentualnie zabrać ich na jakiś seans spirytystyczny ewentualnie egzorcyzmy, żeby sobie pooglądali jak to wygląda w praktyce

(nalezy wtedy mieć ze sobą jakąś wodę do cucenia po omdleniu).
A tak na serio to rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać. Z czasem powinna się przełamać (przypadek jednego z forumowiczów to wyjątek, więc tym się nie przejmować

)
Re: Jak pomóc osobie bojącej się śmierci?

:
05 maja 2010, 18:43
autor: Nikita
A Wy boicie sie smierci?
Re: Jak pomóc osobie bojącej się śmierci?

:
05 maja 2010, 20:12
autor: Damian
Jeśli chodzi o mnie to tylko boje się uczućia że zmarnowałem życie ,a jeśli takowego nie będe czuł to raczej ciekawość i mysl że spotkam tam rodzine i lepsze życie będzie górowało nad strachem.
Re: Jak pomóc osobie bojącej się śmierci?

:
05 maja 2010, 20:40
autor: Melys
Nikita nie nie boje sie.