Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, mediumizm

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 23 kwie 2016, 20:07

OneNight pisze:
z kim przystajesz, takim się stajesz

Gdyby tak było, to skończyłbym na budowie, wyklinał wszystko co się da i przemocą narzucał innym swoją wolę.

Nigdy bym z nauką nie miał doczynienia i nigdy nie znalazłbym tego forum.


Nie pisałem o Tobie czy kosmitach :)
Pisałem o mediach ;)

A to co napisałeś świadczy o Tobie i Twojej mocnej stronie ;)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: OneNight » 23 kwie 2016, 20:23

Sądziłem, że to przysłowie jest uniwersalne :D

Obawiam się, że Twoje wezwanie nic nie da, chociaż bardzo bym chciał, aby coś jednak dało.


I dobrze
Nie ma jak praktyka

Naślesz ich na mnie? :?
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 23 kwie 2016, 20:34

OneNight pisze:Sądziłem, że to przysłowie jest uniwersalne :D

Obawiam się, że Twoje wezwanie nic nie da, chociaż bardzo bym chciał, aby coś jednak dało.


I dobrze
Nie ma jak praktyka

Naślesz ich na mnie? :?


Jest uniwersalne dla tych, którzy dłużej przebywają ze sobą.

Widzisz to zawsze działa, gdy wkładam w to emocje.
Dlatego odpowiedź jest - nie.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 23 kwie 2016, 20:36

soldado pisze:
(...)

Swój wyczuwa zawsze swego :)

bez cienia wątpliwości , od pierwszego zdania



PS.

Mogą dowolnie zmienić czas, mogą sprawić, ze czas zatrzyma się w miejscu, albo zacznie biec inaczej...
Mogą wydzielić dany obszar, w którym czas będzie inaczej płynął, mogą wydzielić dany obszar, z rzeczywistości, w której jesteśmy - to tak jakby postawić na jakimś obszarze odwróconą szklankę. Nikt nie będzie mógł do tego obszaru się przedostać, ani nikt nie będzie mógł z tego obszaru wyjść.
Dodatkowo wszystko w tym obszarze będzie inne.
Modyfikacja pamięci, wgrywanie i wymazywanie z pamięci różnych wydarzeń.
Wykorzystywanie telepatii jako formy komunikacji i teleportacji - zamiana materii w energię i energię w materię...
Znajomość przyszłości...
To Istoty Wielowymiarowe, które przemieszczają się dowolnie między nimi.
Czas przeszły, teraźniejszy i przyszły postrzegają tak samo w jednej chwili.
Dla nas trudne jest to do zrozumienia, bo żyjemy w hologramie, w którym czas biegnie w sposób liniowy.
To co Ich cechuje to bardzo subtelna pomoc, cechująca się jak najmniejszą inwazyjnością.
Jest jeszcze wiele innych cech, którymi się Oni charakteryzują, ale może na razie wystarczy to co napisałem.


własnie w kwestii czasu wiem, że na pewno do 120 dni do przodu, ale sądzę, że mogą zmieniać go jak piszesz - dowolnie w każdym kierunku, zaglądać w każdą czasoprzestrzeń ; widziałam tylko raz ich zdematerializowane ciała - bezcielesne energie, każda ta cząstka żyła, wrażenie jest tak jak pisałam nie do ogarnięcia ludzkimi zmysłami; myśli krążą po całym ciele bijąc się ze znaną Ci antropologią , patrzysz i nie ogarniasz nauką , co to ma być???czym to jest???
ja Ich widziałam!!!! nie czułam, widziałam !!!!

co do innych doświadczeń , mam takie, które mogłabym powiedzieć tu tylko Tobie, to nie są rzeczy jakie ujawnisz tak sobie, są tak niepojęte, że prędzej zabierzesz je do grobu

dostałam tyle dowodów nawet takich o jakie nie prosiłam a każdy muszę umieć unieść i zaakceptować
czasami mam tę myśl, że wcześniej na to się zgodziłam , a było to kiedyś, dużo kiedyś, tam
i wybory jakie dokonałam w jakimś celu, i nie miałam być sama w tym wszystkim, było nas więcej, soldado
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 23 kwie 2016, 20:42

Natasza pisze:
soldado pisze:
(...)

Swój wyczuwa zawsze swego :)

bez cienia wątpliwości , od pierwszego zdania



PS.

Mogą dowolnie zmienić czas, mogą sprawić, ze czas zatrzyma się w miejscu, albo zacznie biec inaczej...
Mogą wydzielić dany obszar, w którym czas będzie inaczej płynął, mogą wydzielić dany obszar, z rzeczywistości, w której jesteśmy - to tak jakby postawić na jakimś obszarze odwróconą szklankę. Nikt nie będzie mógł do tego obszaru się przedostać, ani nikt nie będzie mógł z tego obszaru wyjść.
Dodatkowo wszystko w tym obszarze będzie inne.
Modyfikacja pamięci, wgrywanie i wymazywanie z pamięci różnych wydarzeń.
Wykorzystywanie telepatii jako formy komunikacji i teleportacji - zamiana materii w energię i energię w materię...
Znajomość przyszłości...
To Istoty Wielowymiarowe, które przemieszczają się dowolnie między nimi.
Czas przeszły, teraźniejszy i przyszły postrzegają tak samo w jednej chwili.
Dla nas trudne jest to do zrozumienia, bo żyjemy w hologramie, w którym czas biegnie w sposób liniowy.
To co Ich cechuje to bardzo subtelna pomoc, cechująca się jak najmniejszą inwazyjnością.
Jest jeszcze wiele innych cech, którymi się Oni charakteryzują, ale może na razie wystarczy to co napisałem.


własnie w kwestii czasu wiem, że na pewno do 120 dni do przodu, ale sądzę, że mogą zmieniać go jak piszesz - dowolnie w każdym kierunku, zaglądać w każdą czasoprzestrzeń ; widziałam tylko raz ich zdematerializowane ciała - bezcielesne energie, każda ta cząstka żyła, wrażenie jest tak jak pisałam nie do ogarnięcia ludzkimi zmysłami; myśli krążą po całym ciele bijąc się ze znaną Ci antropologią , patrzysz i nie ogarniasz nauką , co to ma być???czym to jest???
ja Ich widziałam!!!! nie czułam, widziałam !!!!

co do innych doświadczeń , mam takie, które mogłabym powiedzieć tu tylko Tobie, to nie są rzeczy jakie ujawnisz tak sobie, są tak niepojęte, że prędzej zabierzesz je do grobu

dostałam tyle dowodów nawet takich o jakie nie prosiłam a każdy muszę umieć unieść i zaakceptować
czasami mam tę myśl, że wcześniej na to się zgodziłam , a było to kiedyś, dużo kiedyś, tam
i wybory jakie dokonałam w jakimś celu, i nie miałam być sama w tym wszystkim, było nas więcej, soldado


Ich wygląd może być dowolny.
Bardzo często jest taki, by był akceptowalny dla jakiejś osoby, z którą mają kontakt.
Ja na Nich nie zwracam uwagi, kompletnie mnie nie interesują, postrzegam Ich jak zmienną Energię, bez szczególnych zarysów.
Zawsze bardziej mnie interesowało wszystko to, co jest z Nimi związane.

Na wszystko zgodziliśmy się jeszcze przed wejściem Nataszo w nasze ciała...
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 23 kwie 2016, 20:53

soldado pisze:
Na wszystko zgodziliśmy się jeszcze przed wejściem Nataszo w nasze ciała...


było nas więcej, pamiętam to od zawsze i cel , że był, i nie mogłam zrozumieć jaki aż wszystko stało się jasne gdy miało być jasne
i Ci Strażnicy ... zawsze i wszędzie gdziekolwiek jesteś są
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 23 kwie 2016, 21:02

Natasza pisze:
soldado pisze:
Na wszystko zgodziliśmy się jeszcze przed wejściem Nataszo w nasze ciała...


było nas więcej, pamiętam to od zawsze i cel , że był, i nie mogłam zrozumieć jaki aż wszystko stało się jasne gdy miało być jasne
i Ci Strażnicy ... zawsze i wszędzie gdziekolwiek jesteś są


Tak, było nas więcej.

Cel... wiedza o nim miała uaktywnić się na konkretnym etapie życia.

Dzięki Nim wyeliminowałem strach.
Strach to negatywne uczucie, które w prostej drodze poprzez gniew prowadzi do nienawiści.
Dlatego musisz go wyeliminować.
Wiem, że to bardzo trudne.
Gdy wszystko się u mnie zaczęło, to bardzo się bałem, jednak otrzymałem przekaz, że gdy mam z czymś bardzo mrocznym do czynienia, to zawsze, dosłownie zawsze mogę to wyrzucić w Imię Jezusa Chrystusa.
Wiem, że jesteś sceptyczna, jeśli chodzi o wiarę.
Jednak napisałem to, bo wielokrotnie to wypróbowałem i zawsze to działało.
Nigdy żaden byt nie był nade mną górą.
Dlatego wiem, że to ważne dla każdego medium, ważne jest, żeby każde medium wiedziało o tym.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: OneNight » 23 kwie 2016, 21:10

Nataszo, co jest w takim razie tym prawdziwym celem? Strażnicy, kosmici i masa stresu, żeby stworzyć temat na forum, w który ?uwierzy? jedna osoba? Jedna, bo jest tu tyle wypowiedzi, że nie da się odczytać wszystkiego, o czym napisałaś.

Soldado, a ja się tego imienia nie boję. Już Ci to pisałem, a więc nie wszystko tym przegonisz :D Podejrzewam, że to po prostu kwestia emocji jakie Ci wtedy towarzyszą albo wiary w to imię istoty wyrzucanej.

Przypominam o Regulaminie i nie wyśmiewaniu światopoglądów pozostałych uczestników forum. A twój post mógłby ktoś już tak odebrać.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 23 kwie 2016, 21:13

Soldado, a ja się tego imienia nie boję. Już Ci to pisałem, a więc nie wszystko tym przegonisz :D
Naturvitenskap


Nie mam najmniejszego powodu, żeby Cię przeganiać.
Nie wiem też, dlaczego masz bać się tego imienia ? 8-)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: OneNight » 23 kwie 2016, 21:16

A dlaczego inni mieliby się go bać? Czemu nie można przeganiać w imieniu Wiesława? To tylko imię.

Przeganiam Cię w imieniu Stephena Hawkinga! Akysz, bo Ci zaraz o fizyce wykład zrobię!
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość