O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 24 sty 2017, 15:07

Magu pytanie moje do Ciebie:

czy kiedykolwiek przyszedł do Ciebie ktoś kto przedstawił się Tobie jako szatan ?
Tobie albo komuś kogo znasz? i to bez przywołania go narracjami
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: czarnyMag » 24 sty 2017, 15:33

Natasza pisze:Magu pytanie moje do Ciebie:

czy kiedykolwiek przyszedł do Ciebie ktoś kto przedstawił się Tobie jako szatan ?
Tobie albo komuś kogo znasz? i to bez przywołania go narracjami


Nigdy Szatan tak się nie przedstawia (przynajmniej nie do niewierzących w biblię). Mi się taki w czerni gość z postawą roszczeniową raz przyśnił i powinienem go nazwać np. Szatan, ale on nie powiedział że jest Szatanem ani Lucyferem - ja go tak odebrałem. Inni piszący o nim też w oobe nie powiedzieli, że gość który się do nich zwracał przedstawił się Szatanem - po prostu twierdzili, że czarny byt który ich zabrał do bestii 666 (wg. Jana) to Pan. Czarny Pan.
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 24 sty 2017, 15:48

dziękuję za odpowiedź

Ci ,,Panowie Czerni,,- to ,, prawe jego ręce,,
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 25 sty 2017, 09:37

sąd ostateczny i krogulczy palec

system ziemski opiera się na specyficznym rodzaju czynów wskazanych, dozwolonych i karalnych
nad wszystkim jest machina zależnych ( ludzi, zwierząt i całego systemu eko/bio) i niezawisłych ( sędziów, rządów )
system

ty pode mną - ja nad tobą

ty dół- ja góra


pole rażenia i ręka ,, sprawiedliwości,, ma także swoje proporcje zależne od szerokości geograficznej
przez to istnieją ogromne różnice ! w traktowaniu i nazywaniu tego co jest ,, ok,, a co podlega pod

te różnice rozciągają się także na czas , nie tylko na przestrzeń
teraz wyobraźcie sobie , że na całą czasoprzestrzeń patrzycie z lotu ptaka , , a może z lotu orbitalnego
zlewa wam się w całość czas i przestrzeń
nie macie tu i teraz, ale ZAWSZE/WIECZNOŚĆ
możecie tylko użyć swojej wyobraźni, ograniczonej jednak tym kim jesteście
ale spróbujcie

w ten sposób patrzą na całokształt ci - o których wielu mówi, że są stwórcami, bogiem, źródłem wszystkiego, nieskończonością
myślą niczym nieograniczoną
tak patrzą ci, którzy mają was osądzać i poddawać indywidualnej, sprawiedliwej ocenie czysto moralnej,
bo nikt za wygląd was nie skaże, no chyba, że :D
tu akurat każdy chwyt może być dostępny

ale wróćmy do tematu - widzenia globalnego oczami nieśmiertelnika , jedynej czystej formy we wszechświecie, niewidzialnej miłości
oczy tak wysublimowanej, idealnej jedności wszystkiego, patrzą nie poprzez drobiazg drzazgi, ale poprzez nieskończoną wizję
nie schodzą do miniatur , kroku bo patrząc globalnie i nie będąc nigdy człowiekiem - który żył , oddychał, pracował, lub się obijał
nie mają szans z braku obcowania w tych skrajnych warunkach widzenia oczami fizyczności

sąd

człowiek zamknął przed chwilą swe oczy
otumanienie, szok, drgawki jak w konwulsji lub stanie w miejscu wrytymi stopami na drodze po właśnie zaistniałym zderzeniu z tirem
stać tak może wieczność ( nie przesadzajmy - do zgaszenia słońca)
ale stoi
w którymś momencie może ( a wcale nie musi) ktoś podejść
jesli nasz bohater miał za życia ,, swych opiekunów,, to chętnie jakiś podskoczy w podskokach i się nim zajmie
nasz bohater nazwijmy go Borys - w swym otumanieniu i doznanym szoku - wesprze się na każdym kogo zobaczy i kto zobaczy jego

to bardzo trudny traumatyczny moment
zanim się Borys zorientuje o swoich nowych możliwościach , może być już prowadzony przez ,, opiekuna,, i nawet nie zdąży zajrzeć do domu do bliskich
od tego też momentu - kontakty z bliskimi będą ograniczone i uniemożliwione

ci na ziemi będą oczywiście wymyślać tezy , że tak ma być, że taki jest boski plan - trala lalalalal - zaśpiewajcie to sobie do snu i śpijcie dalej

Borys będzie bardzo dobrze ,, zaopiekowany,, - zależnie od tego kim jest ( nie był - bo jest nadal) od teraz egzystuje jako świadomość i jego świadomość nie dość , że jest znana, to nawet jakby nie była, skaner ją odczyta i dopasuje hologram
Borys wierzył w boga
ufał mu jak nikt, zresztą , nie raz widział boskie znaki , boską ingerencję, jak prosił dostawał , no może nie wszystko, ale pewne przypadki to on doświadczył

Borys czuje podskórnie co go czeka
teraz zaprowadzą go do pana

wcale się nie myli
pstryk palcami i staje przed jury
tu obrazki będą się różnie układać
zanim trafi może biegać po łące, złapać oddech, zobaczyć swoich bliskich, pogadać chwilę
ale wróci przed majestat
kogo tam widzi?
widzi coś co skrywa się za światłem, albo Jezusa z obrazka z domu
paru świętych - ale to było tylko malarstwo utalentowanych artystów
Borys w szoku i tak identyfikuje tylko po pamięci
nie zastanawia się i nie analizuje bo te nowości robią z niego NIKOGO
otumanioną świadomość
za dużo tego wszystkiego

ale obok stoi jego opiekun
,,jest dobrze Borys,,- poklepuje naszego bohatera po nieistniejącym ramieniu
są przypadki, że opiekun nagle się ulatnia - heheheh, ale Borys ma farta, jego jeszcze jest

świetlista postać - czarna czy biała - kolor nie ma znaczenia, będzie bogiem
choć nawet nie padnie takie słowo, to Borys sam uzna go za taki twór
mówiono mu, że bóg nie pokazuje swej twarzy i tego kolesia też nie widać , więc na stówkę to on

i tu sprawa idzie jak zawsze - sąd, holograficzne wspomnienia wyciągnięte żywcem z czytnika danych - bzzzzzz
Borysa zaczytano - i przewijają mu ,, bajerę,,

to co z Borysem będzie się działo dalej to sprawa jasna, może małe leczenie hehehheheh, może od razu siup gdzieś w skórkę
ale Borysowi nikt nie powie ,, stary , jesteś the best, posłuchaj, mamy taką technologię, że możesz wrócić do swoich, pogadać z nimi kiedy chcesz,
tu nie ma rzeczy niemożliwych, dysponujemy wszystkim - kreacją , prawami fizyki, czas i przestrzeń mamy w jednej dłoni , stworzymy tobie i twoim dzieciom warunki byście mogli się spotykać jak chcecie i kiedy chcecie ,,

STOP

NIE MA MOWY


żaden z was się nie przeciśnie chyba, że wskoczysz w skafander , ale proces zacznie się na nowo
,,nie chcesz wracać ? dlaczego?
aaaaa tęsnisz za żoną? za dziećmi?
ok , to ja ci obiecuję, że jak wskoczysz tym razem to Twój pies będzie Twoim bratem, brat twoim mężem, a żona Twoją sąsiadką
zgadzasz się?,,

Borys długo się zastanawia, choć , czasu tam nikt i nic nie liczy
tymczasem na ziemi mija pokolenie, potem drugie, trzecie, czwarte
w tym czasie, jego żona zdążyła być kochanką innego
brat został psem

Borys się wreszcie decyduje i skacze
siuup

jest w skórce
ale oto ma obraz jak z horroru
wcale nie jest kobietą, choć ma płeć kobiecą,
rodzina to czysta patologia, smród , bród dookoła
Borys od kołyski słyszy awantury
on nie chce mieszkać z kimś takim
chyba skończy sam z sobą albo z nimi

Borys ma przerąbane
od dnia kiedy otworzył swe oczy nienawidzi tego życia
będzie skazany na walkę o każdy dzień
później jak się od nich odseparuje jakoś to będzie
znajdzie pracę, zmieni płeć
i jakoś to życie pociągnie

wróćmy do śmierci Borysa na drodze - wypadek , TIR
pisałam jak człowiek powinien się zachować najlepiej jak się da
ODDECH , nie masz już płuc , ale to nieważne, będziesz czuł jakbys je miał
panikuj, wyrażaj siebie jak umiesz i jak ci wygodnie
już nie umrzesz
powoli ogarniaj sytuację
to wszystko zajmie czas
w głowie / świadomości jaką jesteś będziesz przewijał końcówkę swej tragedii
analizował i zakotwiczysz się tylko na ostatniej chwili


sąd - spotkanie i negocjacje

nie negocjuj
rozkazuj
powiedz czego oczekujesz
jeśli nie chcesz wciskać się w skafander - odmów
powiedz, że poczekasz na swoich bliskich aż przyjdą
powiedz, że chcesz wejść do innej strefy - wysokiej gdzie nie ma śmierci fizycznej
i zobacz co będzie

a jak będziesz bardzo ale to bardzo sprawnie zarządzał swą świadomością
rozkaż ukazać się w pełnej krasie zawoalowanym postaciom i zażądaj ich imienia - niech nie zasłaniają się cieniem, ani bajerą, że imienia nie mają
mają je Tobie ujawnić !!!! tu i teraz gdy przed nich cię zaciągnęli
zobaczysz krogulczy palec - szpon, lub skórkę i twarz jakiej nie chciałbyś widzieć w kinie na horrorze
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: czarnyMag » 25 sty 2017, 14:37

Natasza pisze:sąd ostateczny i krogulczy palec

system ziemski opiera się na specyficznym rodzaju czynów wskazanych, dozwolonych i karalnych
nad wszystkim jest machina zależnych ( ludzi, zwierząt i całego systemu eko/bio) i niezawisłych ( sędziów, rządów )
system

ty pode mną - ja nad tobą

ty dół- ja góra


pole rażenia i ręka ,, sprawiedliwości,, ma także swoje proporcje zależne od szerokości geograficznej
przez to istnieją ogromne różnice ! w traktowaniu i nazywaniu tego co jest ,, ok,, a co podlega pod

te różnice rozciągają się także na czas , nie tylko na przestrzeń
teraz wyobraźcie sobie , że na całą czasoprzestrzeń patrzycie z lotu ptaka , , a może z lotu orbitalnego
zlewa wam się w całość czas i przestrzeń
nie macie tu i teraz, ale ZAWSZE/WIECZNOŚĆ
możecie tylko użyć swojej wyobraźni, ograniczonej jednak tym kim jesteście
ale spróbujcie

w ten sposób patrzą na całokształt ci - o których wielu mówi, że są stwórcami, bogiem, źródłem wszystkiego, nieskończonością
myślą niczym nieograniczoną
tak patrzą ci, którzy mają was osądzać i poddawać indywidualnej, sprawiedliwej ocenie czysto moralnej,
bo nikt za wygląd was nie skaże, no chyba, że :D
tu akurat każdy chwyt może być dostępny

ale wróćmy do tematu - widzenia globalnego oczami nieśmiertelnika , jedynej czystej formy we wszechświecie, niewidzialnej miłości
oczy tak wysublimowanej, idealnej jedności wszystkiego, patrzą nie poprzez drobiazg drzazgi, ale poprzez nieskończoną wizję
nie schodzą do miniatur , kroku bo patrząc globalnie i nie będąc nigdy człowiekiem - który żył , oddychał, pracował, lub się obijał
nie mają szans z braku obcowania w tych skrajnych warunkach widzenia oczami fizyczności

sąd

człowiek zamknął przed chwilą swe oczy
otumanienie, szok, drgawki jak w konwulsji lub stanie w miejscu wrytymi stopami na drodze po właśnie zaistniałym zderzeniu z tirem
stać tak może wieczność ( nie przesadzajmy - do zgaszenia słońca)
ale stoi
w którymś momencie może ( a wcale nie musi) ktoś podejść
jesli nasz bohater miał za życia ,, swych opiekunów,, to chętnie jakiś podskoczy w podskokach i się nim zajmie
nasz bohater nazwijmy go Borys - w swym otumanieniu i doznanym szoku - wesprze się na każdym kogo zobaczy i kto zobaczy jego

to bardzo trudny traumatyczny moment
zanim się Borys zorientuje o swoich nowych możliwościach , może być już prowadzony przez ,, opiekuna,, i nawet nie zdąży zajrzeć do domu do bliskich
od tego też momentu - kontakty z bliskimi będą ograniczone i uniemożliwione

ci na ziemi będą oczywiście wymyślać tezy , że tak ma być, że taki jest boski plan - trala lalalalal - zaśpiewajcie to sobie do snu i śpijcie dalej

Borys będzie bardzo dobrze ,, zaopiekowany,, - zależnie od tego kim jest ( nie był - bo jest nadal) od teraz egzystuje jako świadomość i jego świadomość nie dość , że jest znana, to nawet jakby nie była, skaner ją odczyta i dopasuje hologram
Borys wierzył w boga
ufał mu jak nikt, zresztą , nie raz widział boskie znaki , boską ingerencję, jak prosił dostawał , no może nie wszystko, ale pewne przypadki to on doświadczył

Borys czuje podskórnie co go czeka
teraz zaprowadzą go do pana

wcale się nie myli
pstryk palcami i staje przed jury
tu obrazki będą się różnie układać
zanim trafi może biegać po łące, złapać oddech, zobaczyć swoich bliskich, pogadać chwilę
ale wróci przed majestat
kogo tam widzi?
widzi coś co skrywa się za światłem, albo Jezusa z obrazka z domu
paru świętych - ale to było tylko malarstwo utalentowanych artystów
Borys w szoku i tak identyfikuje tylko po pamięci
nie zastanawia się i nie analizuje bo te nowości robią z niego NIKOGO
otumanioną świadomość
za dużo tego wszystkiego

ale obok stoi jego opiekun
,,jest dobrze Borys,,- poklepuje naszego bohatera po nieistniejącym ramieniu
są przypadki, że opiekun nagle się ulatnia - heheheh, ale Borys ma farta, jego jeszcze jest

świetlista postać - czarna czy biała - kolor nie ma znaczenia, będzie bogiem
choć nawet nie padnie takie słowo, to Borys sam uzna go za taki twór
mówiono mu, że bóg nie pokazuje swej twarzy i tego kolesia też nie widać , więc na stówkę to on

i tu sprawa idzie jak zawsze - sąd, holograficzne wspomnienia wyciągnięte żywcem z czytnika danych - bzzzzzz
Borysa zaczytano - i przewijają mu ,, bajerę,,

to co z Borysem będzie się działo dalej to sprawa jasna, może małe leczenie hehehheheh, może od razu siup gdzieś w skórkę
ale Borysowi nikt nie powie ,, stary , jesteś the best, posłuchaj, mamy taką technologię, że możesz wrócić do swoich, pogadać z nimi kiedy chcesz,
tu nie ma rzeczy niemożliwych, dysponujemy wszystkim - kreacją , prawami fizyki, czas i przestrzeń mamy w jednej dłoni , stworzymy tobie i twoim dzieciom warunki byście mogli się spotykać jak chcecie i kiedy chcecie ,,

STOP

NIE MA MOWY


żaden z was się nie przeciśnie chyba, że wskoczysz w skafander , ale proces zacznie się na nowo
,,nie chcesz wracać ? dlaczego?
aaaaa tęsnisz za żoną? za dziećmi?
ok , to ja ci obiecuję, że jak wskoczysz tym razem to Twój pies będzie Twoim bratem, brat twoim mężem, a żona Twoją sąsiadką
zgadzasz się?,,

Borys długo się zastanawia, choć , czasu tam nikt i nic nie liczy
tymczasem na ziemi mija pokolenie, potem drugie, trzecie, czwarte
w tym czasie, jego żona zdążyła być kochanką innego
brat został psem

Borys się wreszcie decyduje i skacze
siuup

jest w skórce
ale oto ma obraz jak z horroru
wcale nie jest kobietą, choć ma płeć kobiecą,
rodzina to czysta patologia, smród , bród dookoła
Borys od kołyski słyszy awantury
on nie chce mieszkać z kimś takim
chyba skończy sam z sobą albo z nimi

Borys ma przerąbane
od dnia kiedy otworzył swe oczy nienawidzi tego życia
będzie skazany na walkę o każdy dzień
później jak się od nich odseparuje jakoś to będzie
znajdzie pracę, zmieni płeć
i jakoś to życie pociągnie

wróćmy do śmierci Borysa na drodze - wypadek , TIR
pisałam jak człowiek powinien się zachować najlepiej jak się da
ODDECH , nie masz już płuc , ale to nieważne, będziesz czuł jakbys je miał
panikuj, wyrażaj siebie jak umiesz i jak ci wygodnie
już nie umrzesz
powoli ogarniaj sytuację
to wszystko zajmie czas
w głowie / świadomości jaką jesteś będziesz przewijał końcówkę swej tragedii
analizował i zakotwiczysz się tylko na ostatniej chwili


sąd - spotkanie i negocjacje

nie negocjuj
rozkazuj
powiedz czego oczekujesz
jeśli nie chcesz wciskać się w skafander - odmów
powiedz, że poczekasz na swoich bliskich aż przyjdą
powiedz, że chcesz wejść do innej strefy - wysokiej gdzie nie ma śmierci fizycznej
i zobacz co będzie

a jak będziesz bardzo ale to bardzo sprawnie zarządzał swą świadomością
rozkaż ukazać się w pełnej krasie zawoalowanym postaciom i zażądaj ich imienia - niech nie zasłaniają się cieniem, ani bajerą, że imienia nie mają
mają je Tobie ujawnić !!!! tu i teraz gdy przed nich cię zaciągnęli
zobaczysz krogulczy palec - szpon, lub skórkę i twarz jakiej nie chciałbyś widzieć w kinie na horrorze


Natasza bardzo długi Twój wywód ale rozjeżdżasz się troszkę w Twej filozofii od prawdy - Ja jestem tylko duchem wcielonym/tylko duchem z rodu czarownic/tylko duchem który wywoływał demony/tylko duchem który poprosił Chrystusa o życie/tylko duchem który zapytał "siebie lub Stwórcę o swe imię i usłyszał "tyś Fanar" :) Tylko! Tylko tym który zastał poszatkowaną pościel w jedną noc, tylko takim który wpływał niejednokrotnie na innych pole i brał w ryj za te ingerencje i T Y L K O takim który nie rozumie swej przyszłości ale zawsze ustawi się "okoniem" do każdego Boga po stronie przeciwstawnej! Z wyboru! W oparciu o wolną wolę! W oparciu o "Prawo Jednego"! Bo może :lol:
Natasza - Ziemia to "poletko" Iluminatów! I nigdy nie zapominaj o tym! Możesz sobie myśleć odmiennie ale ja w tej wypowiedzi mam Ich błogosławieństwo obecnie !
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 25 sty 2017, 14:39

ależ ja wiem kim Jesteś, jesteś mi bliski jak Brat
i nie jesteśmy sami, inni też tu są , niewielu ale są w liczbie moich palców u mej ręki
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: czarnyMag » 25 sty 2017, 14:42

Natasza pisze:ależ ja wiem kim Jesteś, jesteś mi bliski jak Brat
i nie jesteśmy sami, inni też tu są , niewielu ale są w liczbie moich palców u mej ręki


Dzięki :) Wywyższyłaś mnie...Panna (kto by pomyślał) :D
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 25 sty 2017, 15:49

czerń ma różne odcienie tak samo jak słodki róż:)
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: OneNight » 25 sty 2017, 20:01

tyś Fanar

A więc mogę liczyć na zniżki po znajomości?

Fabryka Narzędzi FANAR SA
www.fanar.pl
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: czarnyMag » 27 sty 2017, 13:55

OneNight pisze:
tyś Fanar

A więc mogę liczyć na zniżki po znajomości?

Fabryka Narzędzi FANAR SA
http://www.fanar.pl


Zabawny jesteś.
A słowo "inuaki czy anuaki przyniósł na Ziemię człowiek który pobudził takich jak Ty do śmiechu i co z tego?
Śmiało może powstać firma INUAKI SA i co w związku z tym?
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości