O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: czarnyMag » 29 sty 2017, 01:48

Natasza pisze:Magu bardzo długo ignorowałam twór jaki ktoś kiedyś powołał na światło dzienne zwanym Reptilianie
omijałam ten temat jak Ty mój kiedyś - szerokim łukiem mego śmiechu i wzgardy dla wymysłu prostackiego obrazu
aż któregoś dnia - zobaczyłam na żywo - jako holograficzne przedstawienie się tej postaci
na żywo : po pierwszych drganiach szoku organizm panuje nad widokiem - da się przeżyć!
oczy są żółte ! bardzo piękne i porozumiewają się ,, spojrzeniem,, dosłownie - zachowują ,, ludzkie,, gesty
po wyciągnięciu do niego dłoni - hologram zniknął !!!!!!
był to hologram - od razu miałam świadomość wykorzystanej techniki jak w przypadku hologramów duchów

Magu apropos - skąd wiesz o ,, windzie,, , hologramach, wykorzystaniu świętych i rodzinki do kasowania wspomnień ?


O tych "reptyliańskich hologramach" dużo ludzi wie i mówi ale ja w nie - nie wierzę. Panem Ziemi jest Jezus i tu żadne hologramy nie działają. Oczywiście zmiennokształtni są na Ziemi ale ludzie są chowani tak by takie "drobnostki" jak reptylianie wśród nich nie zaprzątały ich głowy (nawet jakby reptylianin dał na ulicy człowiekowi w łeb to człowiek to sobie w jakiś racjonalny sposób wytłumaczy - dlatego ludzie już zostali podbici i zniewoleni. Inna sprawa że niektórzy ludzie nie wcielają się tu z Ziemi i to też jest niejako podbój (dominuje w nas krew reptylii bo to oni modyfikowali genetycznie w oparciu o swoje geny nasze ciała przed wcieleniem - tak więc człowiek nie pochodzi od małpy a od reptylian :) A od jakiej rasy (jak bardzo spokrewnionej z reptylianami pochodzi jego duch? Większość nie ma pojęcia o ostatnim swym wcieleniu nie mówiąc o tych wcześniejszych. Ty Nataszo pamiętasz coś z czasów z przed Ziemią?
Ja tak - Insektoidy i inteligencja zbiorowa :twisted:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 29 sty 2017, 08:51

w tej kwestii wiara nie ma żadnego znaczenia , za to zaciemnienie już tak
dlaczego nikomu, kompletnie nikomu nie zależy by ujawnić się szerokiej bezkresnej publice?

jest więcej cywilizacji niż każdy z nas myśli i każda z nich ma swój prywatny powód ukrycia
najgorsi są ci co zarządzają tym lokum - traktują ludzi jak dzieci specjalnej troski z ubezwłasnowolnieniem włącznie

dyktują swoje warunki - od stworzenia po śmierć
kreują machiną

czy komuś wisi i powiewa to co mówimy czy nie, absurd sytuacyjny wynika z braku wiary wobec własnego brata i siostry
ludzie wierzą garbatym aniołom i opiekunom - nie słuchając tego co się do nich mówi by ratować ich d...
absurd absurd nie zatrzymamy tego, nie ma szans

ale wiedziałam, że może choć jednej osobie się uda i wierzę, że przejrzy na oczy
kilku zorientuje się po wyjściu ze skafandra
reszta przemieli się jak zawsze

Magu pytasz mnie czy pamiętam coś sprzed ,, ziemi,, , pamięć zbiorowa itp
nie, pamiętam od zawsze swoją indywidualność
pamiętam uwięzienie w ciele dziecka - brrr koszmar, pamiętam traumatyczne ucieczki do Nich ,jak przez mgłę pamiętam ich szokujący wygląd, pamiętam ucieczki z durnego przedszkola
brak kompatybilności z mózgami dzieci - wtedy niby rówieśnikami - śmieszne istoty, makabra
zmiany przedszkoli - naliczyłam 3

pamiętam fizyczne ataki niewidzialnych - szturchania i bicie niewidzialnymi przedmiotami - nie oszczędzali mnie od 4 max 5 roku życia
tematy omawiałam z rodzicami , ale oni w niczym mi nie umieli pomóc, zostałam z tym sama i trenowałam od małego
zaprawiłam się w boju

myślę o Twojej zbiorowej pamięci - jak to widzisz???
zastanawiam się czy to co zakodowałeś nie jest ,, pamiątką,, po staniu w szeregu równych - tam myślisz jak jeden ,,wojownik,,
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natalia Król » 29 sty 2017, 08:59

Nawet sam Jezus mówił, że Jego królestwo nie jest z tego świata, że w domu Ojca jest mieszkań wiele, ale tylko nieliczni tam dotrą.
Hmm...i to by się zgadzało z tym co mówicie Natasza i Mag.
Wierzę Wam.
Tylko teraz pytanie Jak żyć? Jak się zachować po śmierci? Jak się do tego przygotować?
Natalia Król
 
Posty: 37
Rejestracja: 16 sie 2016, 10:01

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 29 sty 2017, 09:17

celem powinno stać się zapanowanie nad własną świadomością
ale to tylko gadanie
bo czym to zapanowanie ma się niby objawić?

po pierwsze izolacja od świętych kimkolwiek by oni nie byli
to jest niewidzialna nić będąca smyczą - z tym , że smycz trzyma święty


po drugie system ziemski fizyczny jest dobrem ale źle zorganizowanym
o ile wszystko byłoby dobrze gdyby stwórcy ( bo nie jest to jeden BYT !!!!! ale liczba przekraczająca założenia) nadaliby pełne możliwości w kodzie
DNA a nie nałozyli BLOKAD - wszystko mogłobyby przebiegać zgodnie z celem - wspaniale kreującego się istnienia
nałożone blokady to rozpędzona lawina, efekt domina
błędy genetyczne - mutacje, pobudzone ośrodki mózgu , zwyrodnienia , po zakrywanie wiedzy jaka jest normalnie odkryta w innych rejonach wszechświatów

mówimy o wolnej woli
ale czym ona jest gdy nie wiesz co jest dobre dla ciebie a co nie?
żeby móc dokonać wolnego wyboru musisz mieć pełne poznanie wszechrzeczy
ale skoro drzewo poznania było owocem zakazanym - to skutek jest taki
że ci co nałożyli ograniczenia mieli w tym swój cel
i skryli swe mordy przed Wami
a wraz z nimi swoje cele

zobaczcie , że jesteście sami
kompletnie sami
może ktoś powiedzieć : ale ja czuję boską opaczność
no proszę cie
jak dotknie kogoś z was straszna tragedia zobaczcie co robicie
uklękniecie , padniecie na kolana i będziecie żebrać w niebo o zmianę tego co się właśnie dzieje
będziecie mówić, że za uratowanie kogoś, czegoś oddacie wszystko
łącznie z własnym życiem
i czasami ktoś to podsłyszy i czasami coś dla was naprawdę zrobi
a później ten kontrakt wam przypomni

oni zawsze pamiętają
ale czy można to cofnąć?

TAK TAK TAK!!!!!!

co do kręcenia się w kółko wokół tego globu - możecie sobie wierzyć w co chcecie , ale weźcie pod uwagę fakt, że ten układ słoneczny kiedyś się skończy
a do innej części wszechświata z tego czy innego wymiaru przejść strzegą STRAŻNICY
i nikt i nic się tam nie przeciśnie, nawet myśl


i celem jest wybranie tego co najlepsze
i czy mi wierzycie czy nie
jak staniecie przed jury, sądem ostatecznym - ladą sędziowską rozkazujcie ! rozkazujcie ujawnienie wszystkiego tego co zostało wam zakryte
a jak to zrobicie powiedzcie, że jesteście świetni i nie poddajecie się żadnym osądom
żadnym! i mają wam ujawnić imiona
później na podstawie odsłoniętej wiedzy - a zrobią to pod wpływem waszej silnej indywidualnej świadomości
idźcie tam gdzie chcecie i z kim chcecie
wystarczy tylko odrzucić myśl ZALEŻNOŚCI TO JEST PROSTE!!!!

nie jesteście żadnymi NISKI DUSZKAMI
KAŻDY Z WAS JEST NAJWSPANIALSZĄ ISTOTĄ WE WSZECHŚWIECIE
MACIE RÓWNE PRAWA WOBEC WSZYSTKICH JACY ISTNIEJĄ
jedyny czyn jakiego macie się wystrzegać to pozbawianie innego człowieka życia
co za to grozi , nie powiem, bo nie usłyszałam
domyślam się, że zostanie tu w tej lokalizacji
bez żadnych tortur , po prostu zostanie
i jeszcze jedno:
żadna planeta to nie zesłanie
to fizyczna naturalna struktura , pełna możliwości i piękna
Ziemia jest wyjątkowa, jest przepiękna, niesamowita , błękitna , pełna wody, zwierząt
cudownego ekosystemu i fizycznych cudownych doznań
piekło jest wytworem niedoskonale stworzonego mózgu

systemu kodowego i źle zarządzanego obiegu wiedzy
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natalia Król » 29 sty 2017, 11:25

Czyli nie iść w stronę swiatła? ale skoro tak to gdzie się kierować? Głupie pytania wiem...
Bo jak nie przejdziemy nigdzie dalej a zostaniemy przy ziemii to chyba nie będzie żadnego jury?
Natalia Król
 
Posty: 37
Rejestracja: 16 sie 2016, 10:01

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 29 sty 2017, 13:43

nigdzie nie musisz iść, stój , a nawet jak sama pójdziesz do wytworzonego obrazu - czymkolwiek ten obraz będzie coś jak fala , która sama Ciebie pociągnie
- obraz będzie pod Ciebie, inny dla każdego
wszystko i tak rozegra się później
najpierw pobiegasz po trawie z kwiatami, albo polatasz nad szczytami gór ( z tym rzadko się spotkałam)
i zobaczysz jak zaczną się wyłaniać naprzeciw Ciebie różni
zobaczysz znane Ci motywy przewodnie - opiekunów ( masz takich? jak tak, to pytanie czy wiesz jak wyglądają), wyjdą ,, bliscy,,
a na końcu staniesz przed tworem
i tu musisz wkroczyć sama z Twoją silną świadomością

łatwo nie będzie, ale przynajmniej posiadasz wiedzę, że tak będzie - z reguły sięga to większości
niestety niektóre istoty ludzkie, często małe dzieci są porzucone i zdarza się , że nikt się nimi nie przejmuje

i co jeszcze, to jest proces, może być rozciągnięty w czasie, nawet setkę lat, jak ktoś myśli, że to się odbywa w ciągu doby czy tygodnia to od razu mówię, że nie , nie ma czegoś takiego jak odpowiednik zegara - czasu z tej przestrzeni
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: czarnyMag » 30 sty 2017, 00:30

Natalia Król pisze:Czyli nie iść w stronę swiatła? ale skoro tak to gdzie się kierować? Głupie pytania wiem...
Bo jak nie przejdziemy nigdzie dalej a zostaniemy przy ziemii to chyba nie będzie żadnego jury?


ja bym poszedł w stronę światła (bo tam też jest wolna wola) tylko bym się nie dał więcej skusić rozwojem duchowym dla "swego dobra" i powrotem na Ziemię. Tam jest taki korytarz który ma dwa końce - jak się wychodzi na ten korytarz to ducha ciągnie na lewo a odpycha na prawo - a więc światy które są na prawo to światy karmy a na lewo idylla - nie dać się wcielić w świat na prawo od Ziemi!
A do Nataszy - "świetliści" gdy Cię "poproszą" to utracisz wolną wolę i podejdziesz :) Szataniści twierdzą, że choć tam stali "świetliści" to do nich podchodzili czarni (nawiasem mówiąc to do mnie też taki czarny podszedł ale szybko zwiał gdy ruszyli w mą stronę "świetliści".
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 30 sty 2017, 08:13

nigdy nie byłam w tunelu - to musi być roztrajający moment , bardzo stresujący!

uważam, że to powinno ulec zmianie i mam nadzieję , że ulegnie
dzięki różnym istotom, które pomagają w tej sprawie
w tym dzięki Tobie :P
i kilku innym znamienitym osobom, które zechciały spotkać się w tym miejscu

nieważne co każdy zachował i rozwija w sobie - nieważne skąd jest i jaką ma skórę lub jej brak
każdy z was dokłada swoje elementy


dziękuję!!!!!



teraz chciałabym rozwinąć temat , na który nie otrzymałam żadnej myśli ani od spirytystów w oparciu o ich autorytety ani od pozostałej grupy
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 30 sty 2017, 08:43

o wielu mieszkaniach nie z tego świata

jedna z postaci , na jaką wielu się powołuje to Jezus
oczywiście nie jest to autorytet dla całego świata a słowa na jakie się wielu powołuje to zapiski kogośi ani jeden nie zrobiony jego ręką
nie mam też zapisu audio
od strony historycznej jest zapis , że taki człowiek żył
co do reszty - ok nieważne, nie zamierzam o tym

chcę skoncentrować się na przywoływanym rzekomym jego zdaniu o wielu mieszkaniach nie na tej planecie, i o tym, że królestwo jego ojca nie z tego świata
i wskazywanie oczami na niebo
zresztą efekt nieba przewija się bardzo często w wielu pismach

co z tego zdania może wynikać- ktoś powie wszystko a drugi , że NIC
bo idąc myślą choćby forumowych uczestników ciśnie się na usta:
Proszę pana proszę o konkrety, jak nie z tego to z jakiego świata

ale tu tak nikt nie powie heheh - wiadomo dlaczego i na tym kropka

no ok, ale idąc na ślepo tym tropem , mózg już dziś oczytanego wie czym mniej więcej jest wszechświat
do tego jak ktoś liznął nieco nauk w tym fizyki/astrof. ma nieco szerszy ogląd niż człek sprzed 2 000 lat

ale idźmy dalej nurtem wiary , bo podobno w każdej jest ziarno prawdy i ja się pod tym także podpisuję obiema dłońmi
( mam dwie , jesli ktoś myśli inaczej, muszę zaskoczyć)

od razu nasuwa mi się logiczne pytanie : jak trafić do tego domu ?
i tu otwiera się puszka ze śmierdzącą rybą ( w Szwecji jest taka , taki przysmak ludowy)

no ok bracie, są gdzieś i nie wiadomo gdzie , jakieś mieszkanka
tylko jest mały problem
ludzie skoncentrowali się tak na fazie śmierci, że ups zapomnieli o tych co przyjdą po nich i będą żywi

a może trzeba umrzeć! opuścić ludzki skafander by dostać się do mieszkanka?
tu sprawa byłaby prosta i niewiele trzeba by było myśleć
ale nie w moim przypadku
myślę nieustannie

nikt nie zapytał ,, hej, co ze mną , ja żywy!!!?,,
teraz zauważmy co rzekomo mawiał Jezus

wciąż zapewniał o życiu po śmierci, obiecywał , że pozabiera kumpli
ale czy jeszcze dychających?
czy opłatą za bilet ma być śmierć i ,, zmartwychwstanie,, w nowym ,, królestwie,,

przyjrzyjmy się warunkom panującym 2 000 lat temu
o kochani, nikt z was nie chciałby spędzić tam wakacji

od pedofilii począwszy ( wtedy norma - faceci zapładniali 12 letnie dziewczynki brrrrr wstrętne a prawdziwe i nieraz brali za żony, a nieraz nie i wtedy ta miała przerąbane , była nikim, jak miała fajnego ojca to sam brał sprawy we własne ręce i chcąc córkę chronić i siebie samego przed opinią wioski szukał jej męża, nieważne , że starego ale co ją wywlukł daleko aż do połogu z dala od oka sąsiadów) na ucinaniu głów , wieszaniu na palach i krzyżach i wymyślnym wyłupywaniu trzewi skończywszy
szedłeś na rzeź za to , że żle wstałeś np. lewą nogą

ludzie umierali też przez choróbska i wypadki
pomyślmy co w głowach tamtejszych ludów mogło być
życie do bani to jedyna nadzieja jaką mógł mieć człowiek to życie po śmierci
to była ucieczka w cokolwiek byle lepszego i znojnego

ziemia była pastwiskiem nienawiści, okrucieństwa , rzezi, niewolnictwa
nikt tam nie doceniał ptaszków, ani pagórków , jak byłeś deptany po odciskach i tropili cię nieustannie za wszystko

wracamy
Jezus obiecał przeprowadzkę do lepszego świata
nie mówiąc gdzie to , ale gdzieś

teraz ustalić należy konkrety
co do umarłych wiadomo - sprawa prosta
ale pytam co z żywymi?

jak przetransportować 7 mld zywych obecnie na ziemi?

teraz nasuwa mi się szalony gość co kazał swojej sekcie wszystkim się zabić by trafić do nieba
trafili heh

i tu mamy problem szanowni państwo
jeśli wierzycie w zamieszkanie w raju to myślicie o sobie jako martwych , założyliście, że trzeba umrzeć
a kto pomyślał jak tam trafić jako żywy?
nie da się???
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: OneNight » 30 sty 2017, 08:59

Da się. Należy tylko posiąść napęd WARP, aby poruszać się szybciej od światła(zagęszczanie przestrzeni przed statkiem kosmicznym i rozciąganie za statkiem kosmicznym). Trzeba też zabezpieczyć się w zapasy tlenu, żywności i magnesy nadprzewodzące, które chronić będą przed promieniowaniem. Do tego jeszcze skafander i można zwiedzać egzoplanety w poszukiwaniu raju. Do dzieła!
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość