autor: AllyJazz » 24 kwie 2015, 08:04
Witam Serdecznie.
Mam obawy, że sobie z tym nie poradzę, że nie mam na tyle siły.
Emocje, dźwięki i czucie jest zbyt silne, plus sny - jak np. dzisiejszy.
Od dwóch dni stroniłam od kontaktu z duszami które cały czas mnie otaczają.
Śniło mi się dzisiaj, że na ziemi był kataklizm właściwie straszne zamieszanie pod względem sił natury, której ludzie nie umieli pojąć i np. panikowali, próbowali temu jakoś zaradzić i nagle Bóg zabrał mnie (wzniósł mnie taką świetlistą smugą) do miejsca gdzie było podobnie ale było tyle lęku, strachu, obojętności jakbym znalazła się w mieście zombie, nikt nie panikował na ze względów sił naturalnych ale każdy przeżywał to wewnątrz, były też takie osoby które otoczyły mnie opieką, starałam się pomagać wszystkim, wspierać ale nikt tego nie potraktował poważnie, obojętność. Resztę pamiętam jak przez mgłę.
Pamiętam tylko emocje, a z rana zapach mielonej kawy (przy czym wszyscy spali w domu a ja kawę piję dopiero w pracy)
Co nietypowe obudził mnie budzik na moment a potem znowu wpadłam w sen (dla mnie to było jak trans). Nigdy nie spóźniam się do pracy i zawsze wstaję zgodnie z czasem.
Dzisiaj całe szczęście się nie spóźniłam ale na styk zdążyłam ze wszystkim.
Czuję straszne pomieszanie emocji wewnątrz jak i też czuję się nie obecna, nie umiem pojąć rzeczywistości mnie otaczającej - ludzi fizycznych.