O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: czarnyMag » 20 lut 2017, 15:52

Natasza pisze:wracając do tegoż wysokiego ducha
oto wchodzi on w skafandrze człowieka do czyjejś własności - na jaką nie dał ani centa i wszczyna burdę
niszcząc cudzą własność, i! narusza cielesność wielu ludzi

ale musiało minąć tysiące lat by po tym zdarzeniu ktoś powiedział : to wysoki DUCH BYŁ , A JEMU WSZYSTKIE CHWYTY DOZWOLONE
jemu jest to usprawiedliwione

no jasne, że jest bo tylko Wysokim Duchom tak można, Ty pójdziesz do paki i zapłacisz grzywnę


Ale gdyby On to zrobił - to co piszesz - to by go po prostu zamknęli a wcześniej wychłostali :) Jego uczniowie na pewno by o tym napisali. Po prostu ktoś kto miał w tym interes podkoloryzował tą "burdę" :D
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 20 lut 2017, 16:03

w taki sposób podchodzę do całości tych tekstów, traktując je z ogromnym przymróżeniem oka, ciekawostkę literacką
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 21 lut 2017, 15:02

wspólny mianownik - czyli o wyprzedzaniu faktów i nadgorliwości ludzkiej wyobraźni

dychy, duchowość, bóg, święci , św. Antoni, i św. Michał, św.Natasza i ty też święty
demony, aniołowie,
UFO

robię wielki znak równości i mówię : to wszystko sprowadza się do tego samego mianownika
nie chce mi się rozpatrywać kwestię tworu zwanego bóg, bo wiele już napisałam i szkoda mi na to czasu
kwestia duchów - nie podlega wątpliwości istnienia

przejdę zatem do demonów/aniołów i kosmitów
zmieniam zdanie!
muszę pogadać o tworze jakim jest bóg, inaczej się nie da

zatem, kto wie jak wygląda bóg?
nikt!
ale tyle w niego wierzy i modli się i mantruje
ale do kogo wysyła swoje prośby ?
ktoś powie, a czy to ważne, ważne , że wierzę w boga i się do niego zwracam
a co mnie obchodzi kim on jest , jak wygląda i jak ma na imię
mama nauczyła mnie modlitw i jadę z tymi pacierzami w eter

ale przestrzeń nie jest pusta
a modlitwa to wzywanie , to apel
a za tym kryje się kontrakt
to tak jakby ktoś napisał list , w którym powiedziałby , że temu co go otworzy
dedykuje swoje życie, życie swojej rodziny za życia jak i...po śmierci

o tak, a później ten list wpada w ręce kogoś i ten ktoś mówi
,, kolego/koleżanko,, nie ma sprawy !

interesuje mnie tylko twoja dusza , ciało oddasz ziemi, nic dla mnie nie znaczy
zauważ , że wszędzie w cenie jest dusza
warto się przyjrzeć czym ona jest
ja mówię świadomość
to towar cenny skoro wielu się o nią bije
ale o co tu chodzi w tej rozgrywce

niby życie człeczyny nic nie obchodzi naszych świętych , niby ci powiedzą
że żyj i czyń wedle swej wolnej woli ( hehheh za życia nic nie jesteś dla nich wart)
ale po śmierci !!! oooo
stajesz się kimś , tzn. nadal dla nich nikim, ale masz jeden cenny organ
świadomość
jest ona zasilaczem, baterią i na pewno komuś służy
nikt tam też zbytnio nie będzie o ciebie walczył
w sensie żaden dobry kontra zły
po prostu zostaniesz przechwycony, a czasami nikt się tobą nie zainteresuje
nie wiem , które rozwiązanie jest dla ciebie lepsze

mam takie malutkie pytanie , do każdego z osobna
wierzysz w boga, prawda
na ślepo jesteś gotów oddać mu swe życie i swoją duszę
a wiesz kim on jest? a raczej Oni?
czy zastanowiłeś się jak zamierzasz go rozpoznać w tej swojej ufności dziecka?
to po raz kolejny zadane przeze mnie pytanie

bo widzisz
kiedyś opowiadałam wam , że zawędrowałam do pewnej świątyni,
a ludzie musieli paść na brzuchy na posadzkę kościoła na głos trąb
i nie wiem, czy to był przeraźliwy dźwięk instrumentów
czy raczej dźwięk mechaniczny z czegoś innego
i kiedy wszyscy leżeli z głowami na bok , bo zakazane mają
patrzenie w górę
ja spojrzałam i zobaczyłam...i nikt z was nawet nie spytał co
więc zachowam to w mojej tajemnicy
jak będziecie leżeć na posadzce czekając na boga
może jedno z was podniesie tę głowę
i się przekona

a co do wyprzedzania faktów
zanim wymyślimy sobie boga z dalekiej nibylandii
wsłuchajmy się w przyziemne fakty
słuchajmy ludzi i tego co im się przydarza
zanim ulokujemy w zimnej przestrzeni niby czegoś swą wiarę
sprawdźmy co nas odwiedza
co w trawie piszczy i czyj jest to cichy głosik
i żeby nie było- wszystko na wyciągnięcie ręki
podane na talerzu
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: amiko » 21 lut 2017, 18:59

Natasza

ja spojrzałam i zobaczyłam.


Widziałaś jakąś odrażająca istotę,jaszczura? Napisz kogo widziałaś.
amiko
 
Posty: 89
Rejestracja: 08 sty 2017, 19:15

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 21 lut 2017, 19:07

za jakiś czas napiszę do Ciebie w prywatnej wiadomości - tylko do Twojej wiadomości

póki co chwila refleksji przed snem
https://www.youtube.com/watch?v=AcjVUn-4nKQ
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: czarnyMag » 22 lut 2017, 02:28

Bogiem Ziemi jest Chrystus. A każda rozumna planeta ma swojego Chrystusa! A kto jest nad Chrystusem - prawdopodobnie nikt ale to jest poza Nami więc nie ma co gdybać. A między aniołami i demonami (jak zwał tak zwał) nie ma znaku równości!
Jedni są dobrzy a drudzy źli. A to że kogoś zwodził demon przedstawiając się jako anioł, to że czasami Lucyfer przychodzi jak "wzywa się" Chrystusa to nic nie dowodzi poza tym, że zło jest inteligentne i zwodnicze. To że jakiś "jaszczur" istnieje materialnie to nie dowodzi że jest on demonem - to dowodzi tylko, że jest wiele ras materialnych w które określone dusze się wcielają by coś przeżyć.
A Ty jakie masz zdanie? Z chęcią przeczytam.

A co tam zobaczyłaś - domyślam się w oparciu o niewidzialny energetyczny pierścień zniewolenia ziemi który Nas otacza i jego konstruktorów którzy dbają by karma trwała w nieskończoność a nikt nie mógł opuścić miejsca swego zniewolenia - to jest banalne. Ta świątynia w której byłaś znajduje się jak materialna Ziemia wewnątrz tego pierścienia - a pierścień ten doglądają jego strażnicy w 100 procentach materialni :twisted: I to nie jest już dla wszystkich tajemnicą!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 22 lut 2017, 07:18

Ludzie muszą się przygotować na uruchomienie akceptacji
pokładając wiarę w coś co jest nienazwane i nieokreślone w formie, jest wbrew pozorom proste
i chodzeniem na łatwiznę
co sobie w tej głowie by człowiek nie roił , to przez brak obrazu ma poniekąd zgodę na
wiarę w cokolwiek
czy stwórcom było to na rękę czy bardziej obojętne?

co będzie gdy stwórcy odsłonią przed nimi twarz?
kogo wierzący się spodziewają?
gdzie sięga ich akceptacja ?
gdy stanie przed nimi postać stwórców jakich nazywa się reptilianami to co?
ok , wielu straci przytomność
inni narobią w majtki
ale co z ich uwielbieniem dla stwórcy?
takiego to ja nie chcę?
bo ja to myślałam/myślałem, że mój pan to jak malowana lala, no jeszcze gdyby był chmurką energetyczną to
ja bym to jakoś przełknął.
ale jakiś gadopodobny ?
a feeeee

hahahhahahaah
no już prędzej twarz kosmity, szaraka
ale postać z żółtymi czy czerwonymi oczami?
NIE!!! wstaję z kolan, zabieram zabawki i ja sobie idę z tej piaskownicy
to ja się tak nie bawię

KIEDY STWÓRCY ODSŁONIĄ SWOJĄ TWARZ - LUDZIE STANĄ SIĘ ATEISTAMI
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Anka » 22 lut 2017, 10:15

Mój Bóg jest jak cisza na spokojnych wodach
Zastanawia mnie fakt twojej wewnętrznej walki Walki z wiara Nikt cie do niej nie probuje przekonać a ty nadal walczysz
Przeżyj swoje zycie tak jak dyktuje ci serce lub tak jak sama chcesz Przeżyj je tak żebyś nie czuła tęsknoty za czymś
Wymieniając swoje myśli w tym temacie nadal nie jest dla mnie jasne co chcesz powiedzieć poprzez swoje doświadczenia Co chcesz przekazać


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Awatar użytkownika
Anka
 
Posty: 226
Rejestracja: 27 paź 2016, 19:22

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 22 lut 2017, 10:53

jeśli nie dostrzegłaś tego o czym piszę - a piszę wystarczająco jasno mimo trudności tematu, to znaczy, że Twój bóg będący dla Ciebie ciszą spełnia swoją funkcję doskonale i zgodną z założeniami

moim zamiarem jest tylko przelewanie refleksji , ale jak wiesz, w każdej ,, historyjce ,, jest ziarno prawdy
i podpowiem Ci- ja nigdy nie kłamię

piszesz , że Twój bóg jest jak cisza na spokojnej wodzie - ile w tym jest Ciebie i Twojej wyobraźni a ile z rzeczywistego obrazu ?
i nie mówmy tu o tym, że widzisz świat przez różowe okulary i jest taki piękny, bo te okulary to na pewno boży dar i takie tam frazesy,
bez filozofii i z brutalną nagą prawdą - ile?

i zadam Ci pytanie : jak myślisz dlaczego boga nikt nie widział ? i co zrobisz jak go zobaczysz ? jesteś gotowa na nowe, nieznane doznania????
i pytanie zasadnicze:

JESTEŚ GOTOWA TAK SAMO GO WIELBIĆ JEŚLI SIĘ OKAŻE BYĆ NA OBRAZ GADOPODOBNEJ ISTOTY?
ODPOWIEDZ PROSZĘ JAK SIĘ ZACHOWASZ GDY WYSTAWIONA BĘDZIE TWOJA WIARA NA UJAWNIENIE

bo widzisz, droga Anko, póki żaden stwórca nie odsłonił lica, Twoja wyobraźnia żegluje sobie niczym nieskrępowany
żagiel, do czasu gdy przycumuje do portu ; mam nadzieję, że moje pytania nie będą za trudne byś odpowiedziała
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 22 lut 2017, 19:27

[quote="czarnyMag"
To że jakiś "jaszczur" istnieje materialnie to nie dowodzi że jest on demonem - to dowodzi tylko, że jest wiele ras materialnych w które określone dusze się wcielają by coś przeżyć.
A Ty jakie masz zdanie? Z chęcią przeczytam.

A co tam zobaczyłaś - domyślam się w oparciu o niewidzialny energetyczny pierścień zniewolenia ziemi który Nas otacza i jego konstruktorów którzy dbają by karma trwała w nieskończoność a nikt nie mógł opuścić miejsca swego zniewolenia - to jest banalne. Ta świątynia w której byłaś znajduje się jak materialna Ziemia wewnątrz tego pierścienia - a pierścień ten doglądają jego strażnicy w 100 procentach materialni :twisted: I to nie jest już dla wszystkich tajemnicą![/quote]


pisałam wielokrotnie , gdy spytałam Ich czy mają płeć - ten w białosrebrnym kombinezonie zaśmiał się i powiedział :
BIOLOGIA RZĄDZI CAŁYM WSZECHŚWIATEM
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość