Krzysztoff pisze:Na szczęście nam to nie grozi. Z NIEZLICZONYCH relacji ludzi którzy byli po 2-giej stronie i wrócili (NDE) wiemy że mamy swojego przewodnika, że czekają po tamtej stronie nasi ukochani bliscy, wiemy jakie wartości są najważniejsze w życiu, jak ważna jest miłość i relacje z innymi ludźmi.
Jednym z najważniejszych przesłań Jana Pawła II było "Nie lękajcie się!” i „Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi"
Spotkasz sie ze swoimi bliskimi pod warunkiem ze masz "wykupione" bonusogodziny....jak nie masz to lipa!
Zadnych odwiedzin bliskich ,zadnego dachu nad glowa ,spanie pod chmurka
A ja sie pytam kto dal tym duchom prawo decydowania o mnie, o tym gdzie chce podarzyc czy co chce robic ? Kto uczynil ich nadzorcami naszymi ? Myslisz ze bog? Zaden z nich nigdy nie widzial tkz. boga na oczy....zapewniam Cie! To nie zadne duchy wyzsze tylko zwykle pasozyty zerujace na naszej niewiedzy i zagubieniu, ktore albo robia to celowo lub ktos wprowadzil ich w blad.
Sluza ba na pewno, tylko nalezy postawic pytanie komu?
