Estia napisała:
Jak juz pisalam wczesniej pare osob ktore notorycznie byly porywane z ulicy czy z domow zaczely w czasie porwania wzywac na pomoc Jezusa....i nagle porwania zostawaly albo calkowicie powstrzymywane lub wrecz porywacze ufonaki zmienialy podejscie do porywanych osob i grzecznie sie pytali czy porwani pojda z nimi , co jest bardzo dziwne bo z reguly porwane osoby traktuja tak jak my zwierzatka laboratoryjne....czyli przedmiotowo.
Jeżeli Jezus byłby tylko zwykłym nauczycielem duchowym, byłby tylko mistrzem jakich wielu, to wzywanie Jego Imienia na nic Im by się nie zdało.
Pisałem już kiedyś, że rozmawiałem kilkakrotnie z Grzegorzem Nowakiem, który był wielokrotnie przez nich wzięty.
Zawsze czułem ogromny strach, gdy o nich mówił.
Mówił wtedy, ze nikt nie umie mu pomóc.
Były z nim programy na tvn'ie, kontaktował się z wieloma osobami, które starały się mu pomóc, jednak nie umiały.
Ja wtedy tez nie wiedziałem jak mam mu pomóc.
Opowiedziałem o swoich doświadczeniach i na którymś spotkaniu zabrałem mu ich rysunki.
Teraz wiedziałbym jak mam mu pomóc.
Widziałem ogromną ilość filmów o tej tematyce, jednak ten poniższy jest dla mnie najważniejszy.
Dzięki temu filmowi możemy pomóc bezpośrednio ofiarom porwań, których szacuje się, że na całym świecie jest ogromna liczba osób świadomych i nie świadomych tego co się z nimi dzieje.
https://www.youtube.com/watch?v=VLYkg6ae6EM