Nie to nie moja córka,tylko innej babeczki.
Co do zamku,to nie wiem jak to pokażą,ale Ewka pytała jak wyglada taki kontakt,jak go zaczynam....wiec powiedzialm ze jak bylam na warsztatach Bruca Moena,to on kazal nam wyobrazic sobie jakąś scenerie zeby wejść w odmienny stan swiadomosci. Ja wymyslilam ten zamek inni uczestnicy polane, inni jeszcze cos innego. Przekroczenie bramy zamku mialo symbolizować juz ten inny świat, Pozostawiałam za sobą nasz świta realny.
Potem powiedzialm ze zmek byl tylko po to zeby nauczyc sie wyciszac i wchodzic w odmienny stan swiadomosci, i zaprzestałam to stosować bardzo szybko,no ale mogli to jakos przerobic po swojemu.zobaczymy.
A GDZIE JEST TEN OPIS ZE TO MOJA CORKA MA TAKI DAR?!

