Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, mediumizm

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Krzysztoff » 10 gru 2015, 22:19

atalia pisze:Po to, by uniknąć podstawowych błędów i wyzbyc się fałszywych stereotypów, gdy mówimy o doświadczeniach NDE, warto przeczytać naukowo poprowadzona ksiażke holenderskiego kardiologa Pima van Lommela. W każdym razie, jeśli ktoś chce dyskutować na ten temat, jest to pewnego rodzaju niezbędnik.

otóż to :)
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Arronax » 11 gru 2015, 09:10

J.Longa czytalem, tej jeszcze nie ...
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 11 gru 2015, 10:19

Drodzy spirytyści, teoretycy i zwolennicy poszukiwań,

czas na podsumowanie:

szukałam osób, które widziały duchy , miały na swoim koncie mierzenie się z nie zawsze miłymi bytami, a także możliwość fizycznego
namacalnego kontaktu z duchami czy posiadały możliwość pozyskiwania informacji , które można by było łatwo uwiarygodnić w rzeczywistym czasie.

Chciałam z taką osobą usiąść, porównać i dokonać rzetelnej analizy z moimi doświadczeniami
by móc przenieść się np. do Instytutu Badawczego i poddać badaniom specjalistów w tym lekarzy i zbadać mechanizmy zjawisk

nie znalazłam

jakieś 200 postów wstecz sądziłam, że może Wam powiem kim jestem i jakie mam doświadczenia, lecz pozostaję na stanowisku, że nie ja jestem najważniejsza i to z czym się mierzę

ludzkość wierzy w demony- a to my nimi możemy być, nasza codzienność, otaczający ludzie, nasze pechowo dobrane geny, chichot zwykłego przypadkowego losu, nasi rodzice , nasze otoczenie, szerokość geograficzna na jakieś żyjemy, my...

ludzkość wierzy w boga i opiekunów- z jakiegoś niepojętego względu nie wierzymy sobie; szukamy boga, niewidzialnego strumienia mocy- a to MY jesteśmy Bogami dla siebie

człowiek- kowal własnego losu, będziesz tym kogo zdążysz z siebie uczynić, ulepisz siebie i taki trafisz w tzw. zaświaty;

nie masz na to setki żyć

masz tylko to co zostało Ci dane ;

usprawiedliwianie swoich czynów czy bierności wyborami karmy i wiara w to, że w zaświatach naprawimy siebie a później znów wybierzemy lekcję do przerobienia jest tylko bardzo ludzkim przekonaniem

nie to było celem tworzenia życia raz jeden na Ziemi = człowiek

kiedy trafisz tam na drugą stronę, będziesz dalej tym kim jesteś, masz jedno Ja , które jest niczym innym jak wygraną w lotto,

Twoje przyjście na świat to przypadek, nie chodzi o planowanie ciąży

nikt Cię indywidualnie nie zaprogramował ;

jesteś tu przypadkiem wynikłym z raz zaimplementowanego życia
stąd niedoskonałość i ryzyko , że nie zawsze przetrwasz tyle ile byś chciał, masz jednak wpływ na jakość życia ( zawsze większy lub mniejszy zależny od setki czynników)

Istoty o których Wam tyle razy wspominałam
, nie podlegają ziemskim klasyfikacjom i nie znajdziecie ich na żadnych kartkach nauki a nawet bajek

nie jesteście przygotowani na ich widok, sama przed nimi stchórzyłam - nie widząc w nich analogii do żadnej znanej mi antropologii oceniłam ich po wyglądzie , który sparaliżował moje zmysły i wpłynął na wyrobienie sobie zdania poprzez wygląd

to tylko pokazało moją ludzką naturę , uznawania za wroga Istot, które nie mieszczą się w kanonie mojej ziemskości

zajęło mi życie szukanie odpowiedzi kim są a do tego ciągłe zmagania się z innymi bytami - duchami - potrafią być silne i okrutne; pierwszy raz musiałam sama z nimi się zmierzyć w wieku ok.12 lat - to tak już jako ciekawostkę podam

i nie było to poprzez sen ,ale kontakt realny - rzeczywisty, nieważne

jedno z Was tu na forum ma bardzo dobre ,, kontakty,, ta osoba dostała kilka informacji , mówiła o wielu rzeczach i wie o wiele więcej niż to co Wam ujawniła resztę pewnie zachowa dla siebie i wielu rzeczy pewnie też nie zostanie mu dosłownie pokazane- wiem to - miło było Cię poznać i wiesz, że byłeś moim pomocnikiem - bo musiałam mieć rzetelne potwierdzenia o które prosiłam, były pewne ,, symbole,, i słowa , które miałeś mi przekazać - miało byc to przez Ciebie
i serdecznie chcę Ci podziękować, że się na to zgodziłeś- inaczej nie miał byś tych przekazów, zresztą sam dobrze wiesz jak to mniej więcej funkcjonuje

żeby zbliżyć się do prawdy co do Istot ( nie duchy) musiałam pozbyć się naleciałości, wierzeń, dogmatów, stać się białą kartką by unieść się wyżej i wyżej i móc spojrzeć dalej i nie oceniać i nie porównywać z tym co wierzę

najtrudniejszym było właśnie catarsis - porzucenie uprzedzeń i naleciałości zajęło mi najwięcej czasu; nie jest to proste porzucić swoje ,, uduchowienie ,, może przez to , że jestem miksem religijnym miałam łatwiej

gdy stałam się zupełnie otwarta na wszechświat i uznałam, że im więcej doświadczasz tym większą widzisz spiralę swojej niewiedzy uznałam, że jestem o krok od poznania kim są

powiem w ten sposób- ludzie są zdolni wierzyć w niewidzialne energie, boga, którego nikt nigdy nie widział ( Jezus to człowiek - mówiący ze jest synem Boga ) kanały i strumienie mistycznego jestestwa uznając siebie za jedyną , niepowtarzalną formę w ludzkiej postaci w całym wszechświecie

czyż to nie zadziwiający paradoks, uznawanie Ziemi za pępek wyjątkowości
ile lat ma Ziemia? ile lat ma układ słoneczny w jakiej jest osadzona? czy to dużo czy mało czasu aby stać się ziemsko-centrycznym układem wszelkich wszechświatów?

czy człowiek - kosmita dla innych- jest aż tak wyjątkowy co do treści zaistnienia ?

Był pierwszy?

Jedyna fizyczna forma ?

szukamy źródeł od których pochodzimy sądząc , że naszym ojcem jest mistyczne źródło istnienia

naszych ojców szukać należy w kodach - genetycznych, które nie są idealne bo nikt w całym wszechświecie widzialnym i niewidzialnym nie jest idealny; nie ma ideału może w ,,szklanych domach,, ale to też była iluzja

Chciałabym Wam wszystkim podziękować za pełne entuzjazmu dyskusje, za chęć dzielenia się tym co wiemy, za najbardziej kontrowersyjne wypowiedzi, za kopie kruszone , za to, że mogłam poznać spirytystów, katolików, i głosicieli wszelakich koncepcji istnienia
szczególnie chcę też podziękować Osobom , które zechciały do mnie napisać na priv- każdemu z Was z osobna dziękuję za podzielenie się cząsteczką swoich przeżyć , co potwierdziło też moje słowa- że jest wielu ludzi zamkniętych w swoich czterech ścianach , którym przytrafiły się niesamowite rzeczy a wśród nich są Ci , którzy nie napisali na ogólnym ani jednego słowa

pewien znany astrofizyk, kosmolog na którego ktoś się powoływał na forum - Stephen Hawking - podsumowując swoje badania nad światem uznał, że nie ma życia po śmierci , że jesteśmy tylko tu i teraz , nie ma nas rozdwojonych, porozrzucanych po innych światach równoległych
może nie jesteśmy rozbitym lustrem i żadną magiczną składanką, ale jesteśmy najważniejsi sami dla siebie i na pewno nie skończymy tylko tu....

Natasza
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 11 gru 2015, 15:04

Istoty o których Wam tyle razy wspominałam, nie podlegają ziemskim klasyfikacjom i nie znajdziecie ich na żadnych kartkach nauki a nawet bajek

nie jesteście przygotowani na ich widok, sama przed nimi stchórzyłam - nie widząc w nich analogii do żadnej znanej mi antropologii oceniłam ich po wyglądzie , który sparaliżował moje zmysły i wpłynął na wyrobienie sobie zdania poprzez wygląd

to tylko pokazało moją ludzką naturę , uznawania za wroga Istot, które nie mieszczą się w kanonie mojej ziemskości

zajęło mi życie szukanie odpowiedzi kim są


Strażnicy to Istoty Wielowymiarowe, mogące być zarówno w formie materialnej jak i nie materialnej.
Doświadczenia mogą nas dotyczyć również materialne, jak i nie materialne - doświadczenia dokładnie na naszym Duchu-Duszy.
Mają ogromną wiedzę, jak również dysponują ogromnymi możliwościami.
Osoby, które mają z Nimi kontakt są przez Nich Wybrane.
Nigdy nie ma tutaj żadnego przypadku.
Jeżeli coś widziałaś i coś doświadczyłaś, to dlatego, bo Oni dokładnie chcieli, żebyś to zapamiętała.
Jeżeli miałabyś czegoś nie pamiętać, to usunęliby to z Twojej pamięci.
Jeżeli chcieliby, żebyś jednak coś sobie po jakimś czasie przypomniała, to Twoje wspomnienia zakryte byłyby symbolem, które by je uruchamiał w chwili i w czasie, w którym wcześniej to zaplanowali.
Każdy wgląd w rzeczywistość, w której Oni są i wgląd w Ich wygląd, który może być różny-dowolny, jest nie przypadkowy i celowy.
Potrafią wydzielić w rzeczywistości, w której znajduje się człowiek obszar, w którym czas stanie w miejscu.
Mogą manipulować zarówno czasem, jak i przestrzenią.
Znają przyszłość we wszystkich jej wariantach.
Mogą w każdej chwili przechodzić do innego wymiaru, dlatego napisałem, że są to istoty Wielowymiarowe.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Casandra » 11 gru 2015, 15:19

Soldado czy można gdzieś coś więcej poczytać na ten temat? Jakieś źródła, książki? Bo to bardzo ciekawe.
Stworzyłeś Panie tyle krętych dróg, pozwól mi proszę dostrzegać też Twe drogowskazy.
Awatar użytkownika
Casandra
 
Posty: 159
Rejestracja: 27 wrz 2015, 15:48
Lokalizacja: Województwo Lubelskie

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 11 gru 2015, 15:49

soldado autorka wyrzuciła mnie z tego tematu, ale przecież istnieje on nie tylko dla prywatnego użytku Nataszy, bo jest on publiczny, więc nie mam skrupułów, by się tu wypowiadać. Dobrze, ze zwróciłeś uwagę na te "wydzielone obszary" w razie takiej konieczności. Pisałam dopiero co o modelu matrioszki naszych osobowości. My też jesteśmy wielowymiarowi, więc która postać w takiej matrioszce będzie duszą? I tu zależeć to będzie od tego jak daleko sięga nasze połączenie w tej całości, duszą może być sam początek czyli ta postać najmniejsza w rosyjskiej babie, co nie oznacza ze nie jest ona najpotężniejsza skoro od niej wszystko się zaczyna i emanuje :D , albo ta największa, którą stawiamy na półce, by ją oglądać nie rozbierając. Różnorodność wyglądu zależna jest od osobistego postrzegania tej materii. I do sedna. Każdy wgląd w rzeczywistość nie podyktowany przez inną rzeczywistość ( babę z innej przestrzeni w matrioszce) kończy się zadrganiem naszej przestrzeni( tu świetliste kształty, otchłań, energie) i jest połączeniem z pustką, wywołaniem zjawiska z naszej przestrzeni, ale w tym zjawisku nie ma kontaktu naszych świadomości ze sobą, nie dotarł do drugiej, czy piątej baby- nie ma nic - jest pusto. Dlatego to co nazywają potężną istotą w rzeczywistości jest niczym skoro jest obojętne i bezosobowe jest połączeniem z pustą przestrzenią w matrioszce, dlatego czasem przybiera odbity od znajdujących się tam bab kształt. Wiesz zanim zaczęto w inny sposób patrzeć na rzeczywistość i dopuszczać do myśli te nowe teorie to zjawisko znane było bardzo dobrze w okultyzmie, wszelakie sekty satanistyczne tak wywoływały Lucyfera, dokładnie to tylko widziały, straszyły same siebie i drżały przed nim.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Arronax » 11 gru 2015, 21:30

To mam nadzieje, że nie jest pożegnanie Nataszo? Niezwykle wzbogacasz nasze forum.

To co przeczytałem burzy dogmaty, wywołuje niejako smutek na twarzy ...

Żyjemy raz, po śmierci zostajemy sobą. Ale w końcu ulegamy dezintegracji, zatopieniu w wspólnym morzu dusz czy żyjemy dalej po wsze czasy ...

Casandro bardzo wątpię czy są jakieś źródła. Powiem wam, że to niepokojące sygnały.
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: blackbitch » 11 gru 2015, 21:37

No to co z nami dalej ? Może ktoś to konkretnie opisać ? Żadne ze mnie medium chce wiedzieć co dalej gdzie są dusze ? Dlaczego kontakt jest z wybranymi ? Budowa zaświatów jaka jest ? Umieramy i co dalej ? Co powoduje blokadę w takim razie religia nasze postępowanie ?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać – takie jest prawo...
Awatar użytkownika
blackbitch
 
Posty: 136
Rejestracja: 03 lis 2015, 17:16

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: blackbitch » 11 gru 2015, 21:43

NATASZA mówi o soldado :)
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać – takie jest prawo...
Awatar użytkownika
blackbitch
 
Posty: 136
Rejestracja: 03 lis 2015, 17:16

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: blackbitch » 11 gru 2015, 21:44

I myślę że pożegnała nas to moje odczucie po przeczytaniu wiadomosci ostatniej .
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać – takie jest prawo...
Awatar użytkownika
blackbitch
 
Posty: 136
Rejestracja: 03 lis 2015, 17:16

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość