O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 09 wrz 2016, 14:08

Magu, nieważne jak tam ktoś będzie Ciebie nazywał, lub ja Ty sam siebie , ważne , że masz niezłe układy z pewnymi osobami , bo masz i raczej nie zachęcałabym innych do kontaktowania się z tymi osobami, chociaż jak ktoś czuje się mocny i chce spróbować to myślę, że może siebie samego sprawdzić
Ostatnio zmieniony 09 wrz 2016, 14:17 przez Natasza, łącznie zmieniany 2 razy
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Estia72 » 09 wrz 2016, 14:08

Natasza pisze:pamiętaj by zawsze zaglądać im w twarze- zawsze patrzę


Postaram sie to zrobic nastepnym razem :roll:

Ja chyba mam problem z wychodzeniem z ciala bo za malo sypiam...
Z reguly po 2-4 godziny na dobe, a jak sie szybciej poloze to spie i 5 godz. ale noc wtedy mi sie ciagnie niemilosiernie jak wiecznosc...co godzine sie wtedy budze i znowu zasypiam i tak az do 3-4 rano bo wstaje wtedy do pracy. Caly problem w tym ze ja po 2-3 godzinach snu nie czuje sie zmeczona a wrecz przeciwnie, jesli spie np. 5 godzin to wstaje nieprzytomna...

Tez masz tak ze potrzebujesz mniej snu?
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 09 wrz 2016, 14:14

śpię ok 5 godzin na dobę :P
gdy miałam pewne sytuacje za dnia , to w nocy mój strach jednak dawał się czasami we znaki
spałam przy zapalonej lampce
a później przypominałam sobie , że moja prababcia spała także przy zapalonej lampce i najczęściej kładła się ok 4 nad ranem
miała ogromne ku temu powody - jak ona to znosiła to ja nie wiem
wolałabym pójść na chodnik się wyspać byle z daleka

p.s.
spojrz im w twarz , musimy mieć pewność , że to ci sami
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: czarnyMag » 09 wrz 2016, 14:43

Natasza pisze:śpię ok 5 godzin na dobę :P
gdy miałam pewne sytuacje za dnia , to w nocy mój strach jednak dawał się czasami we znaki
spałam przy zapalonej lampce
a później przypominałam sobie , że moja prababcia spała także przy zapalonej lampce i najczęściej kładła się ok 4 nad ranem
miała ogromne ku temu powody - jak ona to znosiła to ja nie wiem
wolałabym pójść na chodnik się wyspać byle z daleka

p.s.
spojrz im w twarz , musimy mieć pewność , że to ci sami


To demony?
a nie pisałem że jesteś "czarownicą" przypadkiem? :twisted:
Jesteś
bo cóż ludzie to nazwą różnie - bo to dla człowieka tylko słowo - "dla człowieka" :lol:
a dla nas to już przynależność :twisted:
...tak więc poza ludźmi jak Cię zwą?
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 09 wrz 2016, 14:47

Natasza, a więcej nie pamiętam
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 09 wrz 2016, 14:52

A czy zauważacie w tym wszystkim pewną prawidłowość, związaną z tym, że ma się cudze źródło, lub go nie ma wcale, bo tworzą go tylko mary, postacie bez twarzy, bez geometrycznych kształtów( choć takie jest prawo natury)? Ja ją dostrzegam, bo z naszą pomocą tworzy się rzeczywistość, rzeczywistość z wyboru, przez układanie w pewien logiczny sposób tego co ją ma wypełniać, wyboru z innych rzeczywistości, gdzie zapisano składowe owych zdarzeń. Jeśli ja biorę w tym udział to czuję, że w takich zjawiskach jak choćby OOBE łączę się z tym co do mnie należy, tym co zapisało moje istnienie w danej przestrzeni, co tworzy mój osobisty scenariusz. Jeśli zaś w tych zjawiskach pojawia się uprowadzanie, pojawia się wymuszanie i strach to znaczy, że coś innego niż to nasze źródło na nas oddziałuje. Może należałoby zadać sobie pytanie - czym to jest, zanim się tym zachwycać?
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Estia72 » 09 wrz 2016, 14:54

Natasza pisze:p.s.
spojrz im w twarz , musimy mieć pewność , że to ci sami


Jak ich spotkasz nastepnym razem zapytaj ich w imie Twojego WJ kim jest/sa i jak sie nazywa/nazywaja :!:
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 09 wrz 2016, 14:56

jesli człowiek mówi, że czuł się ,, lajtowo,, po czymś co stawia włosy dęba to wg mnie uczestniczył w śnie, a nie w doświadczeniu
albo nie wie o czym inna osoba mówi

Estia - na pewno postawię pytanie o to skąd są i kim ja jestem dla tego wszystkiego co mnie spotyka
co do uzyskania odp od osób , które znają mnie i Maga - nie masz szans z nimi normalnie rozmawiać, tam nie ma rozmowy...i te tablice
z tymi drugimi - jest dialog i kultura i licze , że tu mi się uda
Mag zadał mi teraz pytanie, nad którym myślę i myślę
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: czarnyMag » 09 wrz 2016, 15:04

danut pisze:A czy zauważacie w tym wszystkim pewną prawidłowość, związaną z tym, że ma się cudze źródło, lub go nie ma wcale, bo tworzą go tylko mary, postacie bez twarzy, bez geometrycznych kształtów( choć takie jest prawo natury)? Ja ją dostrzegam, bo z naszą pomocą tworzy się rzeczywistość, rzeczywistość z wyboru, przez układanie w pewien logiczny sposób tego co ją ma wypełniać, wyboru z innych rzeczywistości, gdzie zapisano składowe owych zdarzeń. Jeśli ja biorę w tym udział to czuję, że w takich zjawiskach jak choćby OOBE łączę się z tym co do mnie należy, tym co zapisało moje istnienie w danej przestrzeni, co tworzy mój osobisty scenariusz. Jeśli zaś w tych zjawiskach pojawia się uprowadzanie, pojawia się wymuszanie i strach to znaczy, że coś innego niż to nasze źródło na nas oddziałuje. Może należałoby zadać sobie pytanie - czym to jest, zanim się tym zachwycać?


Postacie bez twarzy, mary powiadasz :lol: Jak babka powiedziała dziś był u mnie mój ojciec, jak matka powiedziała dziś był u mnie mój dziadek i uratował mi życie a potem matka, jak pradziad mówił dziś była u mnie ma matka - to były mary bez twarzy?
Jak ja mówię dziś była u mnie ma babka, matka, pradziad, ktoś kto przyszedł z babką - to też są mary?
No to wszyscy mamy mary :lol:
A jak ja powiedziałem już w LD do babki - skrzywdź! S K R Z Y W D Ź! to też były mary? No to jestem duchem światła :lol:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 09 wrz 2016, 15:07

Nataszo
Natasza pisze:jesli człowiek mówi, że czuł się ,, lajtowo,, po czymś co stawia włosy dęba to wg mnie uczestniczył w śnie, a nie w doświadczeniu
albo nie wie o czym inna osoba mówi


To, że nazwiesz snem cudze doświadczenia, by nadać wartości swoim, dlatego że czułaś strach i stawały ci włosy dęba jest Twoją osobistą opinią, rzuconą na wiatr bez przemyślenia i nie narzucaj jej innym. Chce Ci powiedzieć że to właśnie strach jak w powiedzeniu"ma wielkie oczy" i przekształca widzianą rzeczywistość, jest to schemat już dość dobrze sprawdzony przez znawców oddziaływań psychicznych, twój strach wyprowadza cię na manowce, twoje lęki obrazują się w irracjonalny sposób, gdy sama się nie chcesz do nich przyznać, gdy ich jeszcze nie rozpoznałaś, itp.

Pytanie maga o twoją przynależność ja bardzo dobrze rozumiem, ale myśl dalej :D

Czarny magu nie odnoszę się do wszystkich doświadczeń to nie pisz mi jedna babka to druga tamto, odnoszę się do tych doświadczeń ze jakaś niezidentyfikowana postać wyciąga osobę z ciała i rzuca nią gdzie chce i kiedy chce a dana osoba nie wie nawet o co w tym chodzi.
Ostatnio zmieniony 09 wrz 2016, 15:12 przez danut, łącznie zmieniany 1 raz
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość