Moje wystąpienie w programie TV "Rozmowy w Toku"

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: Moje wystąpienie w programie TV "Rozmowy w Toku"

Postautor: Ewa Fortuna » 08 mar 2012, 11:07

Tak. niektórych moich wypowiedzi nie ma. Ewa chyba zapytała jak to sie u mnie zaczęło,kiedy? I powiedziałam,ze gdy mialam 3-4 lata.....
Jest juz caly odcinek.
http://tvnplayer.pl/programy-online/roz ... 10450.html
Żyjemy, póki ktoś o nas pamięta
Awatar użytkownika
Ewa Fortuna
 
Posty: 233
Rejestracja: 27 paź 2010, 10:01

Re: Moje wystąpienie w programie TV "Rozmowy w Toku"

Postautor: tadyszka » 08 mar 2012, 11:52

wczoraj widzialam w telewizji..
gratuluje odwagi :)
... Może wojny wciąż wybuchają dlatego, że jeden nigdy w całej pełni nie chce czuć tego, co cierpi drugi...
Bycie empatycznym to widzenie świata oczami drugiego, a nie widzenie własnego odbitego w jego
oczach...


spirytystka na emigracjii
Awatar użytkownika
tadyszka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 724
Rejestracja: 16 lut 2011, 18:21
Lokalizacja: Hamburg

Re: Moje wystąpienie w programie TV "Rozmowy w Toku"

Postautor: kubasniak » 10 mar 2012, 12:46

Tak to już jest, materializm jest straszny. Ludzie rozumieją tylko nowinki technologiczne, bycie trendy, modę, głupoty w gazetach, telewizji. Są ograniczeni, nieświadomi oraz nie myślący samodzielnie i niestety wyśmiewają rzeczy typu spirytyzm itd. To już doszło do takiego stopnia, że Ci ludzie nawet nie chcą nic do siebie przyjąć, nawet nie chcą się zastanowić sami nad czymś, myślą tym co widzieli w TV, gazecie itp. Przyjęli schematy, zasady ze złego źródła, nawet nie mają świadomości tego... Tak to już jest i się przyjęło w większości, żeby nie wierzyć w to co jest NIEWIDZIALNE.

Ja sam osobiście nie spotkałem żadnego ducha, chciałbym, ale nie umiem. Medytuję, chcę wejść do świata astralnego, studiuję teraz książki np Leona Denisa "Życie po śmierci".
Moja mama pomimo tego, że nie wie chyba nawet nic o spirytyźmie widziała duszę swojej babci, a nawet z nią rozmawiała... Zresztą nie bez powodu o duchach mówiłoby się od tysięcy lat... na pewno tkwi w tym jakaś Prawda i mam zamiar ją odnaleźć.

Co do wystąpienia to gratuluję odwagi i przecierpienia uśmiechów.

Pozdrawiam
kubasniak
 
Posty: 5
Rejestracja: 10 mar 2012, 12:20

Re: Moje wystąpienie w programie TV "Rozmowy w Toku"

Postautor: Nikita » 10 mar 2012, 19:24

Zyjemy w spoleczenstwie, ktore w wiekszosci jest nastawione materialnie ale...jest dosc spory odsetek ludzo wrazliwych...to ci , ktorzy interesuja sie sztuka, ekologia i duchowoscia...czyli jest nas sporo...musimy sie razem wspierac!!!
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Moje wystąpienie w programie TV "Rozmowy w Toku"

Postautor: Ewa Fortuna » 10 mar 2012, 19:54

Dziekuję :D No niestety ludzie myślą,ze to fantazja,ze to zabobon,ze średniowiecze... :roll:
Żyjemy, póki ktoś o nas pamięta
Awatar użytkownika
Ewa Fortuna
 
Posty: 233
Rejestracja: 27 paź 2010, 10:01

Re: Moje wystąpienie w programie TV "Rozmowy w Toku"

Postautor: Luperci Faviani » 12 mar 2012, 20:57

Rzeczywiście, gratuluję odwagi. Do takich programów zwykle zapraszają "dziwaków". Ja sam nie wiem czy bym się zdecydował.

Ludzie nie potrafią zrozumieć takich trzeczy. Wierzą w faceta, który ponoć zmartwychwstał i w życie wieczne w niebie, ale w duchy już nie - niepojęte.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Moje wystąpienie w programie TV "Rozmowy w Toku"

Postautor: cthulhu87 » 12 mar 2012, 21:24

Luperci Faviani pisze:Ludzie nie potrafią zrozumieć takich trzeczy. Wierzą w faceta, który ponoć zmartwychwstał i w życie wieczne w niebie, ale w duchy już nie - niepojęte.


Tak naprawdę nie wierza ani w to ani w tamto. Religia jest głównie tradycyjnym rytuałem społecznym, a gdy przychodzi umierać ludzie rozpaczają i zapierają się rękami i nogami, bo nawet z podświadomości wyłączyli wszelka alternatywę do życia, które dotąd znali.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Moje wystąpienie w programie TV "Rozmowy w Toku"

Postautor: Luperci Faviani » 12 mar 2012, 21:31

To prawda :)
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Moje wystąpienie w programie TV "Rozmowy w Toku"

Postautor: atalia » 12 mar 2012, 23:08

Tak,rzeczywiscie większosć ludzi się zapiera,choćby mieli po 100 lat i byli schorowani i niedołężni.
Myslę jednak,ze niektórzy to się po prostu piekła boją.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Moje wystąpienie w programie TV "Rozmowy w Toku"

Postautor: Nikita » 13 mar 2012, 08:39

ha ha...dobrze piszecie...tez mi to sie rzucilo w oczy, ze ludzie tak bardzo boja sie smierci a przeciez smierc to tylko brama do lepszego swiata, do swiata wiekszych mozliwosci. Ja sie smierci nie boje...tzn narazie nie chce umierac bo jestem matka i chce wychowac corke...ale tak generalnie to jestem ciekawa co bedzie potem....nie mysle o przedluzaniu zycia i nie boje sie....Terasz poki co mozna sie oczywiscie przygotowac i wykorzystac czas na rozwoj i nauke...a takze doskonalenie moralne...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości