O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 15 wrz 2016, 15:53

Ja tam chętnie słuchałam opowieści takich doświadczonych przez wojnę ludzi, im było lżej, gdy widzieli, ze ktoś ich historii wysłucha w skupieniu. A działy się straszne rzeczy i nie wszyscy krzyczeli, ze nie ma Boga pomimo, że dosięgało ich jedno. Znam historię człowieka, którego nie trafiła kula a stał w szeregu do rozstrzelania w lesie, został przysypany ziemią w rowie z trupami, wygrzebał się i wczołgał ukrywając się na ciężarówce niemieckiej, wbił się i zakamuflował w ich bagaże, na postoju cichutko wyskoczył do lasu a potem przeszedł z postrzeloną nogą wiele kilometrów i wrócił do domu. Znam historie ludzi z dwóch wsi w których żywcem palono chłopów w stodołach i znam historię zdrajców, którzy wskazywali sąsiadów, by tak zostali potraktowani. "Nie było litości, nie było sumienia" i to uwidoczniło się w działaniach wielu. W działaniach innych z opowieści przekazanej w rodzinie od dziadka z obozu - obóz był zbudowany gdzieś gdzie wcześniej istniało pole ziemniaczane, panował tam straszny głód, gdy ktoś znalazł na spacerniaku i wygrzebał z ziemi przemarzniętego ziemniaka kroił go w plastry i dzielił się z współwięźniami. Córka robiła wywiad z osobą, którą od śmierci uratowała jej siostra dzieci poniżej chyba 7 lat od razu trafiały do gazu w Oświęcimiu, ten człowiek miał wtedy 4 lata, do butów włożono mu jakieś deszczułki by był wyższy nauczono innej daty urodzenia i dzięki temu nie zostali rozdzieleni z ta siostrą. Dzieci nie raz lepiej od ludzi dorosłych umaiły się tam zachować, wspierając się i ratując życie drugiemu człowiekowi.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 15 wrz 2016, 16:04

człowiek w obliczu zagrożenia jest nieprzewidywalny sam dla siebie; niektórzy sprzedawali info o własnej rodzinie, brat brata itp
człowiek w obliczu bezpośredniej wizji nagłej utraty ,zabitej na jego oczach rodziny ma prawo powiedzieć co chce i zrobić dalej co uważa
w obozach dochodziło do różnych sytuacji i są osoby, które nie chciałyby tym się dzielić z innymi - bo robiły wiele rzeczy by przetrwać w tym kobiety
ale czy można je osądzać
kto wie jak każdy z tu piszących by się zachował , hm

różne historie na temat postaw / zachowań ludzi przekazała mi moja prababcia - którą po rozdzieleniu z mężem ( ten do Katynia) wpakowano do ohydnego wagonu wraz z 3 małych dzieci i wieziono dniami i nocami na Syberię
znacie historię co działo się w czasie przyjazdu tam? a wiecie co działo się gdy przyszło wyzwolenie i po latach spędzonych tam można było pakować się do wagonu powrotnego? historia ma różne wymiary , a osoby postępowały wedle zastanej dla siebie sytuacji i walczyły niczym jak zwierzyna o dzień przetrwania
punkt widzenia zależy od punktu siedzenia - oby wszyscy zawsze mieli oparcie
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 15 wrz 2016, 16:12

Nie zależy to od punktu siedzenia, właśnie piszę o rożnych ludzkich postawach wobec takich samych zagrożeń i doświadczeń.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 15 wrz 2016, 16:19

twoje twierdzenie nie jest logiczne, bo musiałabyś zrobić badanie behawioralne w oparciu o grupę ludzi , osadzić ich w tych samych oraz zupełnie innych kombinacjach zdarzeniowych a potem zbadać co miało wpływ na takie, albo inne od grupy , lub innej jednostki zachowanie

nie ma takich samych dwóch życiorysów , doświadczeń życiowych, kształtowania społecznego , zdrowia fizycznego a także psychicznego
inaczej zachowuje się człowiek w podziale na płeć, a także wiek
inaczej wygląda godzenie się ze śmiercią schorowanego starca, którego dni i tak są policzone , inaczej nieświadomego niemowlaka , a inaczej zakochanego młodego pełnego życia i planów człowieka

nic nie jest takie samo i nigdy nie będzie, jesteśmy odrębnymi jednostkami
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 15 wrz 2016, 16:30

W jaki sposób to co napisałam jest nielogiczne? Nie widzisz tego na mnóstwie przykładów? Jest jedna sytuacja - każdemu grozi śmierć i mają jeden wybór: wydać kogoś, przystąpić do zabójcy, lub umrzeć i co? Ilu też będzie zabijać niewinnych a ilu wybierze swoją śmierć? Ilu pomoże drugim bez względu na wszystko, a ilu będzie ratować tylko własną d..ę?
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 15 wrz 2016, 16:33

to proste

żeby oszacować prognozę (a nie będzie to ślepy los)
najpierw musiałybyśmy przyjrzeć się kto stoi w grupie i dokonać analizy wedle tego co wypisałam wyżej, dorzucając kilka narzędzi więcej by mieć bardziej przejrzystą sytuację
nie ważne jest co grozi ale ile kto ma do stracenia
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 15 wrz 2016, 16:41

No chyba życie ma jednakową wartość dla każdego człowieka. :shock: A stracić mogli życie. Widzisz, wśród taterników panuje np. nawet taka zasada, ten kto wspina się ostatni jeśli się poślizgnie, gdzieś spadnie, utknie, to, aby nie pociągnąć 3, 4 -ech kompanów, którzy są z nim powiązani liną - odcina ją.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 15 wrz 2016, 16:46

co innego kiedy sama godzisz się pełnić obowiązki związane z ryzykiem
choć przykład choćby kapitana pewnej włoskiej łajby - zaprzecza tej zasadzie, porzucił statek i pasażerów

a co innego stanąć wobec nagłego ataku na tłum ludzi
patrz przykład : zadeptanie w akademiku na wydziale przyrodniczym (?) 3 studentów w czasie zagrożenia - wybuch paniki

oczywiście znamy piękny przykład niejakiego Kolbe , on poszedł na śmierć za innego więźnia, a tamten nie protestował
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 15 wrz 2016, 16:51

Przecież i w tym wszystkim co przedstawiasz wszystko zależy od postawy i siły charakteru jednostki, tak, masz przykład dwóch kapitanów statków mających reprezentować określoną postawę i co? - jeden ucieknie pierwszy, a drugi dochowa przysięgi i wyjdzie, lub zginie jako ostatni.
O sile tłumu już pisałyśmy. To przykład na coś innego.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 15 wrz 2016, 17:18

postawa i siła charakteru zależy od wielu rzeczy i o nich własnie mówiłyśmy

to jak jesteś ukształtowana poprzez wiedzę, doświadczenie daje Ci własny potencjał i dlatego np. jeden źle znosi pewne doświadczenia i kojarzy to co dzieje się w jego osobistym życiu jako pochodne od tego co przeżył; a drugi ma wspaniałe wspomnienia i wszystko co przeżywa też jest wspaniałe

niby to samo doświadczenie a punkty spojrzenia jakże inne
i to jest analogia do przykładu postaw wobec czegoś i widzenia przestrzennego otaczającego pola
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości