gaba75 pisze:Izo, niewiem czego ode mnie chcesz
A nic nie chcę.
gaba75 pisze:Mówisz że pomagasz tylko duchom,więc po co stosujesz na żywych egzorcyzmy.
Nie napisałam nigdzie, że pomagam tylko duchom. Robię to zarówno w stosunku do ludzi, jak i duchów. Stwierdziłam jedynie, że nie potrafię pomóc każdemu. Nie jestem cudotwórcą i osobą wszechwiedzącą i w niektórych przypadkach po prostu nie wiem, jak pomóc. Dlatego zwykle modlę się za nie, ponieważ to też pewien rodzaj pomocy.
Droga gabo egzorcyzm nie ma tylko za zadanie uwolnić człowieka od ducha, ale również ducha od człowieka, a także pomóc duchowi w oderwaniu się od Ziemi i przejściu na tamtą stronę. To bardzo złożona czynność. Nie ma ona nic wspólnego ze złymi mocami, ponieważ polega na przetłumaczeniu zarówno duchowi, jak i człowiekowi, że wzajemne nękanie się nie prowadzi do niczego dobrego, a jedynie przynosi wszystkim krzywdę. Chodzi o to, by duch zrozumiał, że krzywdząc człowieka pogrąża się. Świeckie egzorcyzmy, opierające się na ideologi spirytystycznej nie mają nic wspólnego z obrzędem katolickim, a już w ogóle ze scenami przedstawianymi w niektórych filmach, gdzie wiąże się człowieka i wydaje duchom rozkazy. Tu o użyciu siły i rozkazach nie może być mowy. Jedynie miłosierna podejście i zachęta ducha do opuszczenia Ziemi, wytłumaczenie mu błędnego dążenia do zła daje wymierne korzyści.
Mam w tym ogromne wsparcie dobrych duchów i mojego Opiekuna. To one mnie chronią i podpowiadają jak pracować, by nikomu nie stała się krzywda, a sama pomoc była efektywna. Egzorcyzm jest bardzo trudną pracą. Wymaga niesamowitej ostrożności, zaangażowania, wiary i przede wszystkim wsparcia z Góry. Sam człowiek nie jest w stanie uwolnić innego spod opętania. To praca, opierająca się na zaangażowaniu nie tylko moim i moich Przewodników, ale również samego opętanego oraz ducha opętującego. Niepotrzebnie uważa się, że opętują tylko demony. Najczęściej są to po prostu duchy niedoskonałe, takie, jak my, które pogubiły się lub nie potrafią przerwać więzów, wynikających z różnego rodzaju stosunków pomiędzy nimi, a ludźmi. Stosunków o różnym podłożu, opierających się często na błędach z przeszłości, żalu, poczuciu krzywdy czy wzajemnej nienawiści. Potrzeba dla tego wiele zrozumienia.
Łukaszu, genialnie ująłeś punkty.
