Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, mediumizm

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Mirek » 07 mar 2016, 17:25

„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Mirek » 07 mar 2016, 18:54

danut pisze:
Mirek pisze:
danut pisze:Nie nie jesteśmy Bogami, w innym miejscu piszesz o naszej zależności od istot wyższych a teraz znowu mieszać i nadajesz te właściwości człowiekowi?

Jesteś tego pewna danut?
"34 Odpowiedział im Jezus: «Czyż nie napisano w waszym Prawie: Ja rzekłem: Bogami jesteście? Jeżeli [Pismo] nazywa bogami tych, do których skierowano słowo Boże - a Pisma nie można odrzucić - to jakżeż wy o Tym, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, mówicie: "Bluźnisz", dlatego że powiedziałem: "Jestem Synem Bożym?"" J 10,34-36


Jestem synem, płodem bożym, a nie samym bogiem nikt nie ma tak wielkiej i zbiorowej siły by stać się samym Bogiem.

Czy kropla oceanu przestaje być oceanem? Nie, jest to ocean w miniaturze. Tak samo jest z nami. Jesteśmy Bogiem ze swoją odrębnością w miniaturze. Gdy zaczniesz kierować się sercem, a nie rozumem, to to poczujesz.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 07 mar 2016, 19:05

Oczywiście, że przestaje możesz nabrać nawet całe wiaderko i wylać je daleko poza brzeg, może wyparować i zmieniając stan skupienia stać się częścią chmury a potem spaść gdzieś od oceanu bardzo daleko jako kropla deszczu. Mirek czego Ty się przyczepił mojego rozumu i wreszcie skąd wiesz czym ja się w życiu kieruję i dlaczego chcesz mnie uczyć jak mam postępować? "Wszystko płynie".

http://www.kapky.eu/pl/teksty/postacie- ... ra-majdan/
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: OneNight » 07 mar 2016, 20:52

Przykro mi Nataszo, ale przeczuwam, że Twoje groźby wobec danut się nie spełnią. Faktycznie nie znając tematu może się wydawać, że danut się wywyższa. Pozory jednak mylą.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Mirek » 07 mar 2016, 21:16

Danut, miałem na myśli kroplę oceanu zaraz po jej wyodrębnieniu od całości.
Niczego Cię nie chcę nauczyć. Pokazuję Ci tylko, to, że jak wszystko chcesz ogarnąć rozumem i nim się przede wszystkim kierujesz, to wdajesz się w konflikty, ponieważ nie potrafisz pewnych rzeczy zrozumieć o czym piszą inni. Chociażby Nataszę.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 07 mar 2016, 21:20

Mirek pisze:Danut, miałem na myśli kroplę oceanu zaraz po jej wyodrębnieniu od całości.
Niczego Cię nie chcę nauczyć. Pokazuję Ci tylko, to, że jak wszystko chcesz ogarnąć rozumem i nim się przede wszystkim kierujesz, to wdajesz się w konflikty, ponieważ nie potrafisz pewnych rzeczy zrozumieć o czym piszą inni. Chociażby Nataszę.


Zaciemniasz, bo nawet patrząc na to w ten sposób, to gdyby ta kropla chciała osiągnąć taką siłę i możliwości jakie ma ocean to śmiałbyś się sam do rozpuku na taki jej pomysł. Jak to nie rozumiem Nataszy? Doskonale rozumiem co ona pisze, a że to co pisze się kupy nie trzyma to chyba doskonale widzą i inni? Ja tam nei dam się omotać, dlatego rozum jest mi potrzebny.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: OneNight » 07 mar 2016, 21:35

Mirku, nie żebym ja miał coś do Twoich emocji, ale:
USA zarabiało na wojnie, ale do niej nie przystąpiło. Ale państwa biorące w tym udział jakoś nie zyskiwały, więc gdyby nie uczucia, to nie doszłoby do tego? Uczuciami można łatwo manipulować, więc nie wiem czy to takie dobre kierować się nimi.

Nie stoję tu po niczyjej stronie, ale widziałem już schematy wimanów, schematy tajemnych wynalazków Tesli zapewniających wolną energię, wróżby na temat mojej przyszłości, zdjęcia kaczki na Marsie i wiele innych. Ta historia jest jedną z wielu i niczym nie różni się od pozostałych, tak więc jestem podobnego zdania, co danut.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Pawełek » 07 mar 2016, 21:53

OneNight pisze:Uczuciami można łatwo manipulować, więc nie wiem czy to takie dobre kierować się nimi.

Myślę, że osoba o czystym sercu i dobrych intencjach nie miałaby po co manipulować. Jestem zdania, że te osoby manipulują, bo się boją o swoją pozycję, lub chcą dokarmić swoje ego, chcą poczuć władze, bo często bywa tak, że te osoby są bardziej kruche w środku pod wielką skorupą ego, strachu, nienawiści, niż osoby którymi manipulują.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Mirek » 07 mar 2016, 21:54

Niemcy też zarabiali na wojnie. Teraz też Amerykanie zarabiają na wojnie, ktorą prowadzą na kontynencie afrykańskim. Nie kierują się uczuciami, a checią zysków. Zimną kalkulują.
Danut posiadamy taką samą moc jak Bóg tylko w miniaturze.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 07 mar 2016, 21:59

OneNigth - no przecież znana i prosta sprawa jak budowa cepa. https://portal.abczdrowie.pl/manipulowanie-uczuciami.

Nadto co to za bajanie o miłości i zachwycanie się miłością własną, czemu służy ?- "wy tego nie widzicie co my, my czujemy miłość, itd. Baca na hali by się was zaraz zapytał jak w tym skeczu- Panoczku a mojej owcy wpatrzony w te chmurki i dziewczęce łoczka żeś czasem tam nie widzioł? Jezus odpowiedział takim niby miłujących jego i jego nauki, sztucznie sprawiedliwych - a idźcie precz, bo byłem spragniony, głodny, chromy, potrzebujący i nie poznaliście mnie. Zachwycony jak szaleniec patrzący w obłoki i bujający w nich, bo rozum mu niepotrzebny, krzyczy że kocha wszystko i wszystkich i wszystko go zachwyca, tylko nikt inny tego nie odczuje, bo on tak naprawdę nie ma pojęcia o miłości.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość