Kiedyś słyszałem taką opinię, że wysyłając mu miłość możemy po uwolnieniu odmienić jego los w zaświatach i podnieść mu wibrację.
Jakie najczęstsze są przyczyny opętań?
Mirek pisze:Kiedyś słyszałem taką opinię, że wysyłając mu miłość możemy po uwolnieniu odmienić jego los w zaświatach i podnieść mu wibrację.
Jakie najczęstsze są przyczyny opętań?
Mirek pisze:Nie ma potepienia wiecznego, więc czy przy takim kontakcie jest szansa też pomóc takiemu demonicznemu duchowi?
Estia72 pisze:
Mirku a skad mozesz wiedziec ze moje dzialania byly calkowicie pozbawione milosci....lub czym sie kierowalam podejmujac takie a nie inne decyzje....?
(...............)
.........wiec Mirku nie oceniaj innych nie majac wgladu do pelni
A wracajac do tematu Mirku, w takim razie wytlumacz mi i Soldado to czego wedle Ciebie nie rozumiemy....tylko prosze uzyj wlasnych slow a nie cytaty zaczerpniete z innych zrodel niz wlasne
soldado pisze:Mirek pisze:Kiedyś słyszałem taką opinię, że wysyłając mu miłość możemy po uwolnieniu odmienić jego los w zaświatach i podnieść mu wibrację.
Jakie najczęstsze są przyczyny opętań?
Nigdy tego nie robiłem.
Zawsze starałem się pomóc osobie opętanej.
Przyczyny są różne, tak jak różni są ludzie.(....)
Natasza pisze:to są najbardziej wyrafinowane, najbardziej agresywne istoty- które nie poddawały się cielesnej implementacji
wykorzystują innych do tego celu
Natasza pisze:
To, że dostrzegasz iż masz pewną siłę by Twoje słowo stawało się rzeczywistością to inna sprawa. Twoje kontakty z zakapturzonymi nie wzięły się znikąd.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość