Strona 12 z 12

Re: Mój pogrzeb

Post: 15 lis 2020, 19:11
autor: Xsenia
Stasiu pisze:Mi tam wszystko jedno, mieszkam sam, mam świadomośc, że jak umrę w domu to raczej mnie odnajdą po dłuuuugim czasie i zobaczą moje kosteczki. Może na wszelki wypadek postawię na krześle Fairy (usuwa tłuszcz) aby odkrywcy mieli wytłumaczenie dlaczego jestem w takim stanie

Bez przesady :) przestaniesz płacić za mieszkanie i szybciutko cię znajdą :P

Stasiu pisze:Nikt z was nie planował danie jakiegoś znaku po śmierci?

A po co? :)

Re: Mój pogrzeb

Post: 15 lis 2020, 20:56
autor: Stasiu
Moja droga, zerknąłem na regulamin spółdzielni, dozwolone jest zadłużenie 6-miesięczne i wtedy dopiero wyślą wezwanie do zapłaty :D Co dopiero kiedy komornik i wzywanie telefoniczne? Moje kosteczki zdąża zbieleć na słońcu :mrgreen:

Jak to po co nie dawać znaku? No powiedzmy aby pokazać innym, że nomen omen nie jest się "sztywnym" :twisted:

Re: Mój pogrzeb

Post: 16 lis 2020, 19:57
autor: odnowa2
Przeważnie tego typu sygnały mają miejsce we snach. Mój ojciec miał sny, w którym śnił mu się człowiek, który zmarł np. tego samego dnia, ale ojciec o tym nie wiedział.

Re: Mój pogrzeb

Post: 17 lis 2020, 05:44
autor: Stasiu
Bywa i tak, jedna osoba rano przed wieczorną własną śmiercią rzekła - Przyszła ta małpa z zegarem! (była znana z dosadnego słownictwa, ta "małpa" to była śmierć lub opiekun).

Jestem ciekaw co pomyślała "małpa" słysząc te słowa bo śmierć jaka nadeszła wieczorem była okrutna i męcząca.

Jaki z tego wniosek?

Jeśli na łożu śmierci widzicie kogoś z zegarem, nawet jeśli to będzie szympans to lepiej zapytać się - O której mam się szykować? :twisted: :mrgreen:

Re: Mój pogrzeb

Post: 26 lis 2020, 18:07
autor: Xsenia
Stasiu pisze:Moja droga, zerknąłem na regulamin spółdzielni, dozwolone jest zadłużenie 6-miesięczne i wtedy dopiero wyślą wezwanie do zapłaty Co dopiero kiedy komornik i wzywanie telefoniczne? Moje kosteczki zdąża zbieleć na słońcu

Zmień spółdzielnię :P W mojej już po miesiącu się odzywają byś zapłacił :?

Stasiu pisze:Jak to po co nie dawać znaku? No powiedzmy aby pokazać innym, że nomen omen nie jest się "sztywnym"

eee chyba, że dla żartu chcesz kogoś "postraszyć" :P