dzien dobry

Najlepsze miejsce do tego, by zacząć przygodę z naszym forum. Przywitaj się, napisz, kim jesteś, jak do nas trafiłeś...

Re: dzien dobry

Postautor: neuron » 31 paź 2016, 12:00

Natasza pisze:w życiu piękne chwile tworzą wyłącznie piękni ludzie
piękni ludzie potrafią czuć , że są braćmi dla siebie i byli nimi od zawsze



:idea: :idea:

to jest myśl
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: dzien dobry

Postautor: jaromiko » 03 lis 2016, 19:23

pozdrawiam wszystkich
Awatar użytkownika
jaromiko
 
Posty: 5
Rejestracja: 03 lis 2016, 19:21
Lokalizacja: Kraków

Re: dzien dobry

Postautor: Natasza » 09 lis 2016, 09:45

Agnieszko zawsze możesz na mnie liczyć
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: dzien dobry

Postautor: agnieszkag » 09 lis 2016, 10:11

Nataszo kochana

Dziekuje Ci.
Ja to wiem, czuje od samego poczatku takie specyficzne polaczenie z Toba.
Jestes mi bardzo bliska.
Mysle o Tobie bardzo czesto.
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

Re: dzien dobry

Postautor: soldado » 10 lis 2016, 22:20

agnieszkag pisze:Zimno. ..ciemno. ..strasznie.
Czuje jakbym przebywala na pograniczu dwoch swiatow.
Chce byc dobra a z drugiej strony na niczym mi juz nie zalezy.
Patrze na ten swiat I nie moge sie nadziwic.
W zyciu piekne sa tylko chwile. ...


Jesteś teraz tak wyczulona, że odbierasz dokładnie to, co czuje Twój Syn.
Jest na pograniczu, targają nim właśnie takie emocje.
Mów do Niego głośno dalej tak jak to robisz. :)
On coraz więcej rozumie, dlatego właśnie takie a nie inne emocje.
Bardzo dużo ma myśli o tym, że stracił bardzo dużo odchodząc.
Był zajęty z pozoru dla Niego ważnymi sprawami, a teraz widzi, że to były błahostki.
Jest przez to rozgoryczony...
Chciałby Ci okazywać więcej za życia uczuć.
Zrozumiał, że to bardzo ważne.
Bardzo ważna jest czysta miłość, którą często zaniedbujemy, nie pielęgnujemy, chociaż odbieram, że On ją okazywał, tylko według Niego za mało.
Czym dłużej tam jest , tym bardziej nabiera do tego przekonania.
Widzi Twoje wnętrze i wie, że najwspanialszym co Go mogło spotkać, to mieć Ciebie za Matkę.
Codziennie czyta Twoje myśli i wie, jak bardzo Go zawsze kochałaś i kochasz i niestety niekiedy odbiera jak pragniesz dla siebie śmierci.
To Go boli i jest właśnie przez to rozgoryczony, bo nie może Cie przytulić, chociaż stara się to robić codziennie, niekiedy to wyczuwasz.
Ale nie może zrobić tego fizycznie tak jak kiedyś...
I nie może nic zrobić, żebyś zaczęła myśleć inaczej i dalej żyła ,,pełnią życia''...
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: dzien dobry

Postautor: agnieszkag » 11 lis 2016, 18:34

Soldado

Powiem tak.
Powtorze sama siebie.
Nie powiem Ci dziekuje bo nie lubisz.
Nie powiem Bog zaplac bo wiem ze masz watpliwosci.
Chce zebys wiedzial ze Twoje slowa to dla mnie dar.
Wazniejszy niz wszystko inne.
Twoje slowa wywoluja lzy wzruszenia ale i wole walki.
Wszystko co piszesz jest swieta prawda.
Czuje Mikolaja obecnosc I dotyk.
Zwlaszcza wczoraj I przedwczoraj.
To bylo takie namacalne. ....podziekowalam ze przyszedl.
Mowie do Niego na glos, masz racje.
Masz tez racje z pragnieniem smierci.
2 lub 3 dni temu pisalam do Konrada o tym.
Pisalam ze bolal mnie przeokropnie kregoslup I jak sie dotknelam to wyczulam taka gule.
Ucieszylam sie I pomyslalam ze to moze juz.
A potem przypomnialam sobie ze niestety tylko uderzylam sie o kant biurka.
Wiem ze jest tyle chorych osob ktore modla sie o zdrowie.
Dlatego mam wrazenie ze bluznie.
A nie chce.
Chce abys wiedzial ile dla mnie znaczysz I ile od Ciebie dostalam Przyjacielu.
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

Re: dzien dobry

Postautor: soldado » 11 lis 2016, 22:58

agnieszkag pisze:Soldado

Powiem tak.
Powtorze sama siebie.
Nie powiem Ci dziekuje bo nie lubisz.
Nie powiem Bog zaplac bo wiem ze masz watpliwosci.
Chce zebys wiedzial ze Twoje slowa to dla mnie dar.
Wazniejszy niz wszystko inne.
Twoje slowa wywoluja lzy wzruszenia ale i wole walki.
Wszystko co piszesz jest swieta prawda.
Czuje Mikolaja obecnosc I dotyk.
Zwlaszcza wczoraj I przedwczoraj.
To bylo takie namacalne. ....podziekowalam ze przyszedl.
Mowie do Niego na glos, masz racje.
Masz tez racje z pragnieniem smierci.
2 lub 3 dni temu pisalam do Konrada o tym.
Pisalam ze bolal mnie przeokropnie kregoslup I jak sie dotknelam to wyczulam taka gule.
Ucieszylam sie I pomyslalam ze to moze juz.
A potem przypomnialam sobie ze niestety tylko uderzylam sie o kant biurka.
Wiem ze jest tyle chorych osob ktore modla sie o zdrowie.
Dlatego mam wrazenie ze bluznie.
A nie chce.
Chce abys wiedzial ile dla mnie znaczysz I ile od Ciebie dostalam Przyjacielu.


Przyjaciółko jeżeli coś chcesz zrobić dla swojego Syna, to odrzuć czarne myśli.
Myślisz o tym zbyt wiele razy.
Jeżeli chcesz Go uszczęśliwić, to daj sobie szansę.
Zamknij ten rozdział i zacznij w swoim życiu dostrzegać pozytywy.
Tym Go uszczęśliwisz, daje na to swoje słowo honoru, daje to, co od Niego odbieram....
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: dzien dobry

Postautor: Mirek » 12 lis 2016, 10:13

"Nie pytaj Agnieszko Boga dlaczego Ci go zabrał, dziękuj za to, że Ci go dał." W taki sposób pomożesz sobie i jemu.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: dzien dobry

Postautor: soldado » 13 lis 2016, 19:00

Być może łatwo jest nam o tym wszystkim pisać...
Wiem, że kochałaś Go bezgranicznie, najszczerszą miłością, bezwarunkową, dosłownie za wszystko, a najbardziej za to, że jest.
Tak naprawdę nikt Ci nie jest w stanie tutaj pomóc.
Możesz tylko i wyłącznie postarać się zrozumieć, że Twój ból Go dołuje, przygnębia i sprawia, że zrezygnował również z wszystkiego.
Zrezygnował z tego, co jest po ,,drugiej stronie''.
Tak naprawdę On tam odczuł z ogromną mocą, jak bardzo Cię kocha.
Zawsze Cie kochał, ale brak Ciebie jest dla Niego nie do zniesienia.
Dlatego proszę, postaraj się ,,uśmiechnąć do Niego poprzez łzy''.
Zamknij ten rozdział z wiedzą, że niedługo się spotkacie.
Zrób to dla Niego... i dla siebie.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: dzien dobry

Postautor: agnieszkag » 14 lis 2016, 22:04

Soldado kochany

My jestesmy jakos polaczeni.
Zanim przeczytalam to co napisales mialam mysli o tym ze musze sie podniesc.
Ze musze przestac rozpaczac, zapijac smutek.
Ze musze odrzucic mysli S. ...mysli o smierci.
Ze musze kupic witaminy I dbac o siebie zeby Maly widzial ze sobie radze.
Zrobie wszystko by byl szczesliwy.
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

PoprzedniaNastępna

Wróć do Witamy!

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości