Strona 1 z 18
Witam z Gdańska

:
21 cze 2017, 17:21
autor: Ryszard
Witam wszystkich i pozdrawiam.
Jestem w żałobie, marzę tylko o jednym, by wiedzieć, że jest jakieś "tam" oraz gdzie są nasi ukochani zmarli ...
Re: Witam z Gdańska

:
21 cze 2017, 17:26
autor: Pawełek
Witaj Ryszardzie. Prędzej czy później wszyscy spotkamy ponownie naszych bliskich, więc bądź dobrej myśli

Myślę, że chcieliby Ci teraz przekazać żebyś się o nich nie martwił, gdyż trafili do lepszego miejsca, a pewnie również Cię otaczają opieką i miłością.
Pozdrawiam!
Re: Witam z Gdańska

:
21 cze 2017, 19:01
autor: Darel
Witaj Ryszardzie. Jeszcze spotkasz Twoich bliskich, badz o to spokojny. Pozdrawiam i witam na naszym forum
Re: Witam z Gdańska

:
21 cze 2017, 19:10
autor: Ryszard
Pawełek pisze:Witaj Ryszardzie. Prędzej czy później wszyscy spotkamy ponownie naszych bliskich, więc bądź dobrej myśli

Myślę, że chcieliby Ci teraz przekazać żebyś się o nich nie martwił, gdyż trafili do lepszego miejsca, a pewnie również Cię otaczają opieką i miłością.
Pozdrawiam!
Dziękuję
Re: Witam z Gdańska

:
21 cze 2017, 19:11
autor: Ryszard
Pawełek pisze:Witaj Ryszardzie. Prędzej czy później wszyscy spotkamy ponownie naszych bliskich, więc bądź dobrej myśli

Myślę, że chcieliby Ci teraz przekazać żebyś się o nich nie martwił, gdyż trafili do lepszego miejsca, a pewnie również Cię otaczają opieką i miłością.
Pozdrawiam!
Dziękuję
Re: Witam z Gdańska

:
21 cze 2017, 20:03
autor: Ryszard
Czytam, czytam, czytam, powoli się włączę ...
Po stracie najbliższej mi na świecie osoby ( MATKI) przestało mnie interesować życie doczesne.
Liczę na pomoc, straciłem wiarę, winię siebie za wszystko, czy mogę jakoś pomóc Mamie.
Re: Witam z Gdańska

:
21 cze 2017, 20:22
autor: Pawełek
Najlepsze co mógłbyś zrobić teraz to pomodlić się do swojej mamy - na pewno przyniesie jej to otuchę i świadomość, że nadal o niej myślisz i tęsknisz.
Re: Witam z Gdańska

:
21 cze 2017, 20:31
autor: Ryszard
Modlę się, biegam codziennie na cmentarz, wstawiam kwiaty, od prawie 3 miesięcy palą się znicze - nic nie pomaga

Re: Witam z Gdańska

:
21 cze 2017, 21:39
autor: Pawełek
Spokojnie Ryszardzie, z biegiem czasu rana się zagoi, a Twoje utęsknienie zostanie wynagrodzone gdy dołączysz do niej po drugiej stronie. Pamiętaj tylko by nie ciągnąć żałoby zbyt długo, myślę że Twoja mama była by bardziej wesoła gdyby zobaczyła Cię szczęśliwego i korzystającego z życia

Re: Witam z Gdańska

:
21 cze 2017, 21:43
autor: Ryszard
Dziękuję Pawle za słowa otuchy, chciałbym uwierzyć, ze tak własnie będzie

Stąd moja obecność na tym forum.