Corki widza duchy

Najlepsze miejsce do tego, by zacząć przygodę z naszym forum. Przywitaj się, napisz, kim jesteś, jak do nas trafiłeś...

Re: Corki widza duchy

Postautor: danut » 02 wrz 2020, 12:09

Elka przecież tłumaczę to nie od dziś. Dlaczego córka raz widzi jak żywą postać a innym razem przeźroczystą. Nie ma tu innego wytłumaczenia: rzeczywistości mają strukturę holograficzną i od dostrojenia naszego odbioru do odpowiednich fal zależy ostateczny wygląd tego co dostrzegamy. Raz dostrojenie jest dokładniejsze innym razem słabe. Samo zaś zjawisko widzenia nie tylko tego obrazu dostrojonego do jednego ogólnego naszego odbioru, do którego się przystosowaliśmy jest zakłóceniem spowodowanym czymś w nas, w naszym pojmowaniu, wstrząśnięciem czymś co nas przerasta, rozregulowaniem z różnych powodów, a czasem wiąże się z silnym wołaniem z innej rzeczywistości do nas, które słyszymy poza zmysłowo i które na nas oddziałuje. Aby wyciągnąć wnioski trzeba sprawę traktować dokładnie tak jak ona się ma a nie zaczynać wymyślać do niej scenariuszy i to po to, by nie zagubić się w fałszowanych sceneriach do tego. Nic to nie jest strasznego, nic nadzwyczajnego, coś widzi się zawsze po coś, grunt to wyciągać właściwe wnioski i unikać paniki i strachu.
danut
 
Posty: 6281
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Corki widza duchy

Postautor: Nikita » 02 wrz 2020, 15:19

Duchy sie czasem bardziej materializuja a czasem mniej. Musi byc medium czyli posrednik, z ktorego duchy czerpia energie. Wasza Rodzina to same media i osoby sensytywne... ;) Duchy zapewne zauwazaja, ze niektorzy ludzie je dostrzegaja. Moze te duchy sobie tam poprostu utknely i nie chca narazie opuszczac tego miejsca...moze ta wies jest pelna duchow i niektorzy ludzie jak Wy je dostrzegacie a wielu ludzi nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. Jak rozmawiac z dziecmi? Moze im poprostu powiedziec, ze oprocz swiata materialnego jest jeszcze ten astralny i one sie czasem przenikaja. Moze trzeba tez troche wykadzic mieszkanie np. jalowcem, zmawiac czesciej modlitwy aby podniesc wibracje. Poprosic o ochrone Aniola stroza..
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5154
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Corki widza duchy

Postautor: Elka » 02 wrz 2020, 15:35

A co moze oznaczac ,ze " duchy" utknely... wczoraj rozmawiajac z corka powiedzialam jej ze poprostu widzi wiecej nizn inni i jest bardziej wrazliwa niz wiekszosc.. oczywiscie na tyle na ile umialam wytlumaczylam jej ze jest cos wiecej niz nasze zycie, powiedziala mi ze sie nie boi tego tylko w chwili kiedy widziala przestraszyla sie.. spytala mnie rowniez czy sa "zle duchy" i czy moga jej cos zrobic... uspokoilam ja aby sie nie bala bo te ktore widziala nie byly nastawione zle w stosunku do niej
tak we wsi widziano nawet przez sasiadow rozne " zjawy"
syn od mojego sasiada- laczymy sie bokiem domu widzial kobiete,kttora stala przed jego lozkiem.. musze kiedys dopytac jak wygladala.. moze to ta jedna z tych ktore moje corki widzialy.. a moze cos zupelnie inngeo...
Elka
 
Posty: 97
Rejestracja: 24 paź 2019, 11:46

Re: Corki widza duchy

Postautor: Xsenia » 05 wrz 2020, 12:44

Tylko w ramach przypomnienia:
Rozdział 1, artykuł 4 Regulaminu Forum spirytystycznego:
"Forum spirytystyczne, w naszym zamierzeniu, ma być miejscem, w którym każdy będzie mógł prowadzić spokojnie dyskusje z innymi forumowiczami, gdzie nie spotka go nienawiść, drwina czy nieuzasadniona niechęć. Ponieważ sztandarem spirytyzmu jest zdanie: Bez miłosierdzia nie ma zbawienia, myślę, że wszyscy powinniśmy ze wszystkich sił sprawiać, by zasada ta była na naszym forum nie tylko pustym sloganem, ale by cechowała wszystkie nasze rozmowy."
oraz rozdział 2, Artykuł 4, punkt 2a:
"Moderator ma prawo do edycji, przenoszenia oraz usuwania postów niezgodnych z regulaminem Forum,".
Proszę o większe poszanowanie innych użytkowników forum, bo posty będą usuwane.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 2994
Rejestracja: 08 lis 2013, 23:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Corki widza duchy

Postautor: Elka » 09 wrz 2020, 10:00

bernadeta1963 pisze:Ta energia jest dobra .Nie musisz się jej obawiać .
.Myśle ,że lubisz stare meble i czują sie u ciebie dobrze . :)


Bernadeto tak to prawda uwielbiam stare przedmioty, zegary wazony itd. czy one moga przyciagac" duchy"? do mojego domu....
Elka
 
Posty: 97
Rejestracja: 24 paź 2019, 11:46

Re: Corki widza duchy

Postautor: Elka » 22 paź 2020, 14:36

Najmlodsza corka znow widziala ducha w szkole... podczas lekcji- siedzi w ostatniej lawce pod sciana- klasy sa malutkie wszystkich dzieci jest moze z 15 - za nia juz nikt raczej nie przejdzie-maja duzy Ekran taki jakby telewizyjny - zobaczyla w nim jak za nia stoi najpierw a potem przemieszcza sie " postac" szara- jasna szara - bardzo wysoka.. widziala ja tak okolo 3 sekundy- stwierdzila ze to Pan

wyznala mi rowniez, ze czesto kiedy jest w swoim pokoju np. gra,bawi sie albo czyta ksiazke - zazwyczaj kiedy siedzi na dywanie czuje mocne " uderzenie ciepla"robi sie jej goraco i naokolo i czuje zapach ogniska-jakby dymu... czesto schodzi wtedy do nas dol i sprawdza czy palimy w kominku... ale nie palimy wtedy... mowi,ze to takie dziwne uczucie..

Nie opowiadam jej za duzo ani nie chce zeby zaprzatala sobie glowe, ale powiedziala mi ze sie ich nie boi ale wolalaby ich nie widziec...
Elka
 
Posty: 97
Rejestracja: 24 paź 2019, 11:46

Re: Corki widza duchy

Postautor: Nikita » 22 paź 2020, 18:39

Dziecko napewno cos widzi. Ja jako dziecko tez mialam rozne poczucia i widzenia. Chyba dzieci sa bardziej zdolne dostrzegac ten inny wymiar. Tak mi sie wydaje, ze skoro czuje cieplo to moze to byc dobry lub neutralny duch ...zapach ogniska dobrze mi sie kojarzy...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5154
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Corki widza duchy

Postautor: Elka » 02 lis 2020, 09:11

Zaczynam "myslec" " odczuwac"ze cos sie " blaka" po naszym domu... corka widziala gdy bylo juz ciemno bedac w lazience( a mamy rzad luksferow) przechodzacy cien " czlowieka" na przedpokoju- nie byl to nikt z nas.. wczoraj bedac w lazience zobaczyla jak przesunela sie butelka szamponu na wannie... moze sie "przeslizgnela" bo wanna byla mokra.... ja ostatnio odczuwam " obecnosc" kogos kto zbliza sie do mnie szczegolnie kiedy sie usypiam... ostatnim razem to" cos" wtulilo sie w moje plecy... nie wiem jak to nazwac .. zerwalam sie i obrocilam bo myslalam,ze moze corka przyszla do mnie ale nie bylo nikogo... w piatek nad ranem kiedy spalam i mialam jakis tam sen ... uslyszalam jakby nie dotyczace mojego bierzacego snu glosny glos meski " Hi Ela" ... to bylo tak dziwne,ze az sie obudzilam sprawdzic czy ktos stoi obok mnie.... do tego we snach zaczal mnie " odwiedzac" dziwny mezczyzna w bialym fartuchu i szarych spodniach jakby z wWIetnamu- Chin... stal kilka razy w moich snach jakby poza nimi w prawym rogu... starszy mezczyzna z jakas maczeta i workiem na plecach... stoi i patrzy...
w zeszlym tygodniu kiedy szlam do pracy - parkuje auto wzdluz ulicy przy domach a za mna zawsze parkuje " wywrotka" od sasiada - bylo ciemno ,ale swiatla mojego auta i latarnia " rozswietlay" droge naokolo- kiedy wsiadlam do auta zauwazylam,ze nie mam domknietego bagaznika- wysiadajac widzialam "czlowieka" w ciemnym ubraniu,ktory byl za moim autem i poszedl w strone "wywrotki" sprawdzilam- nie bylo nikogo...

To bardzo dziwne doswiadeczenia...
Teraz w takich sytuacjach zaczelam sie modlic- corce polecilam to samo - to pomaga....
Elka
 
Posty: 97
Rejestracja: 24 paź 2019, 11:46

Re: Corki widza duchy

Postautor: Xsenia » 03 lis 2020, 22:08

Grzecznie w myślach poproś ten byt by sobie poszedł gdzieś indziej, bo straszy ci dzieci. Jeśli nie będzie złośliwy to cię posłucha.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 2994
Rejestracja: 08 lis 2013, 23:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Corki widza duchy

Postautor: tadyszka » 04 lis 2020, 07:44

mozesz pomodlic sie i zapal swiece za ten byt. i co jakis czas jak ona sie pali przypominac sobie jej intencje i ja powtarzac ;). Byty sa na roznych poziomach i niektore potrzebuja jeszcze rytualow
... Może wojny wciąż wybuchają dlatego, że jeden nigdy w całej pełni nie chce czuć tego, co cierpi drugi...
Bycie empatycznym to widzenie świata oczami drugiego, a nie widzenie własnego odbitego w jego
oczach...


spirytystka na emigracjii
Awatar użytkownika
tadyszka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 441
Rejestracja: 16 lut 2011, 19:21
Lokalizacja: Hamburg

PoprzedniaNastępna

Wróć do Witamy!

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości