Czego się ostatnio dowiedziałem/am na temat duchowości?

Nasze przemyślenia na temat filozofii, religii i związków wyznaniowych. Podobieństwa i różnice do spirytyzmu. Co nas intryguje, ciekawi, co budzi wątpliwości...

Czego się ostatnio dowiedziałem/am na temat duchowości?

Postautor: odnowa2 » 07 sty 2021, 19:02

Czego się ostatnio dowiedziałem/am na temat duchowości?
To może zacznę:
Oprócz rzeczy które nas przyciągają lub odpychają istnieją jeszcze te które są neutralne. Są one równie ważne. Z reguły podchodzę do nich na "automacie", zobaczę, może uda mi się to zmienić.
Pozdrawiam, Łukasz Komorowski
Awatar użytkownika
odnowa2
 
Posty: 55
Rejestracja: 17 paź 2020, 14:21
Lokalizacja: okolice Kielc

Re: Czego się ostatnio dowiedziałem/am na temat duchowości?

Postautor: soldado » 11 sty 2021, 03:08

odnowa2 pisze:Czego się ostatnio dowiedziałem/am na temat duchowości?
To może zacznę:
Oprócz rzeczy które nas przyciągają lub odpychają istnieją jeszcze te które są neutralne. Są one równie ważne. Z reguły podchodzę do nich na "automacie", zobaczę, może uda mi się to zmienić.


Prędzej czy później trzeba się opowiedzieć za jedną ze stron.
Wiem, że najlepiej jest być neutralnym...
Też kiedyś tak chciałem, ale się nie da.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 2367
Rejestracja: 05 lis 2014, 00:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Czego się ostatnio dowiedziałem/am na temat duchowości?

Postautor: OneNight » 13 sty 2021, 21:51

soldado pisze:
odnowa2 pisze:Czego się ostatnio dowiedziałem/am na temat duchowości?
To może zacznę:
Oprócz rzeczy które nas przyciągają lub odpychają istnieją jeszcze te które są neutralne. Są one równie ważne. Z reguły podchodzę do nich na "automacie", zobaczę, może uda mi się to zmienić.


Prędzej czy później trzeba się opowiedzieć za jedną ze stron.
Wiem, że najlepiej jest być neutralnym...
Też kiedyś tak chciałem, ale się nie da.

O jakich stronach mówisz?
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2720
Rejestracja: 09 lip 2015, 14:38

Re: Czego się ostatnio dowiedziałem/am na temat duchowości?

Postautor: soldado » 14 sty 2021, 00:06

OneNight pisze:
soldado pisze:
odnowa2 pisze:Czego się ostatnio dowiedziałem/am na temat duchowości?
To może zacznę:
Oprócz rzeczy które nas przyciągają lub odpychają istnieją jeszcze te które są neutralne. Są one równie ważne. Z reguły podchodzę do nich na "automacie", zobaczę, może uda mi się to zmienić.


Prędzej czy później trzeba się opowiedzieć za jedną ze stron.
Wiem, że najlepiej jest być neutralnym...
Też kiedyś tak chciałem, ale się nie da.

O jakich stronach mówisz?


O stronie pozytywnej albo negatywnej, czarnej albo białej, złej, albo dobrej itd.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 2367
Rejestracja: 05 lis 2014, 00:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Czego się ostatnio dowiedziałem/am na temat duchowości?

Postautor: OneNight » 15 sty 2021, 18:07

Skoro tak wygląda podział, to czemu ktoś miałby chcieć być zły? I dlaczego ktoś mógłby nie chcieć być dobry?
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2720
Rejestracja: 09 lip 2015, 14:38

Re: Czego się ostatnio dowiedziałem/am na temat duchowości?

Postautor: odnowa2 » 15 sty 2021, 19:19

OneNight pisze:Skoro tak wygląda podział, to czemu ktoś miałby chcieć być zły?

Żyjemy w świecie zmysłowych doznań. Alkohol i narkotyki po zażyciu wydają się dobre. Bójki, przemoc również przynoszą ulgę, rozładowują "nerwy". Okradanie innych - ta sama śpiewka.
Jesteś swego rodzaju złoczyńcą - nie wychodzisz z tego kręgu - dla ciebie jest to dobre. Myślisz tylko jak zaspokajać materialne żądze. Oto dlaczego ktoś chciałby być złym. Bo nie widzi innego świata poza powyższym. Pcha to do kolejnych nadużyć czy zbrodni.
OneNight pisze:I dlaczego ktoś mógłby nie chcieć być dobry?

Z dobrem jest inaczej - pomoc często jest odpychana, ludzie którym pomagamy mogą okazać niewdzięczność - satysfakcja nie zawsze się "pojawia". Niekiedy nawet można cierpieć tylko z tego powodu że komuś pomagamy. Dlatego ludzie niekoniecznie chcą być tymi "dobrymi".
Co pcha do czynienia dobra? Wiara, że to wszystko ma sens, że nasze działania jednak będą miały sens... i miłość wobec innych.
Pozdrawiam, Łukasz Komorowski
Awatar użytkownika
odnowa2
 
Posty: 55
Rejestracja: 17 paź 2020, 14:21
Lokalizacja: okolice Kielc

Re: Czego się ostatnio dowiedziałem/am na temat duchowości?

Postautor: soldado » 16 sty 2021, 05:43

OneNight pisze:Skoro tak wygląda podział, to czemu ktoś miałby chcieć być zły? I dlaczego ktoś mógłby nie chcieć być dobry?


Chce być zły, bo np. nie może poradzić sobie z doświadczeniami dnia codziennego i najzwyczajniej w świecie ma już ich tak dosyć, że się buntuje przeciwko wszystkiemu i wszystkim.
Nie chce być dobry, bo np. jest stosunkowo Młodą Duszą, która nie rozwinęła jeszcze w sobie dużo nawyków pozytywnych, i dlatego jest jej dobrze być złym. Jest wręcz sobą.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 2367
Rejestracja: 05 lis 2014, 00:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Czego się ostatnio dowiedziałem/am na temat duchowości?

Postautor: jario » 16 sty 2021, 12:00

OneNight pisze:Skoro tak wygląda podział, to czemu ktoś miałby chcieć być zły? I dlaczego ktoś mógłby nie chcieć być dobry?


Ja mysle ze taki podzial wynika z poziomu swiadomosci i ignorancji kazdego z nas.

Zlo i dobro to pojecie wzgledne i zalezne od punku odniesienia mozna by tez powiedziec ze tak na prawde nie istnieje w swiecie zewnetrzym , jest tylko refleksem tego co jest w kazdym z nas albo tego jakimi jestesmy.

Ateista by powiedzial ze jezeli Bog istnieje to musi byc potwornie zly ze skazuje czlowieka czasami na tak okrutne cierpienia i sie przyglada temu bez ingerencji i do tego zmusza nas do egzystowania na ziemi ale jezeli spojrzymy na to pod katem reinkarnacji,akcji i reakcji(karmy) czy inaczej mowiac prawa przyczyny i skutku oraz tego ze jestesmy tu z z naszego wlasnego wyboru to zaczyna nabierac to sensu i zmienia sie spojrzenie.
Gdy rozum ubieramy w wiedze ,zaczyna sie wstydzic nagosci...
Awatar użytkownika
jario
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 399
Rejestracja: 15 gru 2009, 18:09
Lokalizacja: Wedel

Re: Czego się ostatnio dowiedziałem/am na temat duchowości?

Postautor: odnowa2 » 20 sty 2021, 21:03

Mówca i słuchacz są zależni od siebie. To jakie treści przedstawi mówca nie zależy wyłącznie od niego. Słuchanie ma również wpływ na przebieg "wykładu".
To samo można powiedzieć chociażby o pisaniu na forum - odpowiadając na posty dostrajamy się do tego z kim piszemy. Jeżeli ktoś jest awanturniczy i stara się "dopiąć swego" nawet jeśli nie ma racji (tak jak ja ;) ), to jedynie ściąga nas w dół jeżeli nie wyrobiliśmy sobie przynajmniej "niezależności" od naszej pisaniny. Ale przyznawanie racji komuś tylko dlatego że uważa się za najbardziej racjonalnego i logicznego nie jest właściwym, "spirytystycznym" podejściem według mnie. To jedynie utwierdza w zatwardziałości serca tego wobec którego kierujemy swe słowa.
Pozdrawiam, Łukasz Komorowski
Awatar użytkownika
odnowa2
 
Posty: 55
Rejestracja: 17 paź 2020, 14:21
Lokalizacja: okolice Kielc

Re: Czego się ostatnio dowiedziałem/am na temat duchowości?

Postautor: tadyszka » 21 sty 2021, 13:38

mysle ze dobro i zlo istnieje w formie kontrastu. bez jednego nie bylo by drugiego. albo jeszcze prosciej zlo jest po prost brakiem milosci, cieniem ...
... Może wojny wciąż wybuchają dlatego, że jeden nigdy w całej pełni nie chce czuć tego, co cierpi drugi...
Bycie empatycznym to widzenie świata oczami drugiego, a nie widzenie własnego odbitego w jego
oczach...


spirytystka na emigracjii
Awatar użytkownika
tadyszka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 455
Rejestracja: 16 lut 2011, 19:21
Lokalizacja: Hamburg

Następna

Wróć do Religia i filozofia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości