Bretarianizm czyli sztuka niejedzenia

Nasze przemyślenia na temat filozofii, religii i związków wyznaniowych. Podobieństwa i różnice do spirytyzmu. Co nas intryguje, ciekawi, co budzi wątpliwości...

Re: Bretarianizm czyli sztuka niejedzenia

Postautor: Ryszard » 10 wrz 2017, 11:54

Pawełek pisze:
Ryszard pisze:Są inni którzy przeszli pzytywnie testy, nie jedli nie pili , nie wydalali nic z organizmu.
Nauka sie boi , aczkolwiek sa już oficjalne wyniki.
Jednak ciągle są na świecie rzeczy, które nam się nie śniły

Podasz linki do tych testów?

https://youtu.be/OiNvtS3MSc0

Nie staram się nikogo przekonywać, jednak są ludzie którzy nie muszą jeść.
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Bretarianizm czyli sztuka niejedzenia

Postautor: OneNight » 10 wrz 2017, 14:15

Nauka sie boi , aczkolwiek sa już oficjalne wyniki.

Ktoś tu chyba nie rozumie słowa "oficjalne". Oficjalnie człowiek bez jedzenia (maksymalnie) może przeżyć nawet kilka tygodni, a bez wody kilka dni. Powoływanie się na filmy dokumentalne znalezione na YouTubie i mówienie, że są to oficjalne wyniki naukowe, jest po prostu śmieszne.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Bretarianizm czyli sztuka niejedzenia

Postautor: Nikita » 10 wrz 2017, 18:25

A czy to ze nauka cos tam udowodnila to oznacza , ze wczesniej tego nie bylo? Bywali ludzie jak wspomniana przeze mnie Teresa Neuman , ktorzy sie obywali bez jedzenia...i nauka nie ma tu nic do badania. Czy bez udowodnienia naukowego nie ma nic prawa bytu? Co za bezsens dzisiejszych czasow...

Jasne, ze wiekszosc z nas tego nie potrafi ale sa ludzie, ktorzy potrafia zyc bez jedzenia. zyja oni dzieki pobieraniu energii z prany zyciowej. Ale oczywiscie zaraz glowni sceptycy tego forum zaczna krakac o badaniach naukowych i temat padnie....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Bretarianizm czyli sztuka niejedzenia

Postautor: OneNight » 10 wrz 2017, 19:33

Czy bez udowodnienia naukowego nie ma nic prawa bytu?

Tak.
Co za bezsens dzisiejszych czasow

Życie 8-)
sa ludzie , ktorzy potrafia zyc bez jedzenia. zyja oni dzieki pobieraniu energii z prany zyciowej.

Prany życiowej, która ukradkiem przemyca schabowego, gdy nikt nie patrzy.
Ale oczywiscie zaraz glowni sceptycy tego forum zaczna krakac o badaniach naukowych i temat padnie.. ..

Lepsze to niż dać się oszukać "mistrzom" duchowym, którzy odpłatnie zagłodzą nas na śmierć.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Bretarianizm czyli sztuka niejedzenia

Postautor: Ryszard » 10 wrz 2017, 20:20

Nikita pisze:A czy to ze nauka cos tam udowodnila to oznacza , ze wczesniej tego nie bylo? Bywali ludzie jak wspomniana przeze mnie Teresa Neuman , ktorzy sie obywali bez jedzenia...i nauka nie ma tu nic do badania. Czy bez udowodnienia naukowego nie ma nic prawa bytu? Co za bezsens dzisiejszych czasow...

Jasne, ze wiekszosc z nas tego nie potrafi ale sa ludzie, ktorzy potrafia zyc bez jedzenia. zyja oni dzieki pobieraniu energii z prany zyciowej. Ale oczywiscie zaraz glowni sceptycy tego forum zaczna krakac o badaniach naukowych i temat padnie....



Dałem temat do dyskusji, jest udowodnione, iz są ludzie którzy nie jedzą i nie piją , także w Polsce.
Ciekawe , że np pęcherz napełnia się i następnie sam się opróżnia , organizm wciąga (zasysa) wodę z powrotem.
Wszystkie organy są zdrowe i sprawne ...
Kilka lat czekano z opublikowaniem wyników, wracam do powiedzenia, gdzie nauka nie znajduje wytłumaczenia, zostaje Bóg.
Co ciekawe władze , co za tym idzie naukowcy hinduscy już pracują nad tym zjawiskiem, jakże przydatnym podczas najróżniejszych klęsk, wojna, żywioł, głód ...

Czyż spirytyści nie są otwarci na wiedzę, czy ważnym jest tylko co napisał Kardec czy Chico ?
Miałem kiedyś szefa, przedwojenny inżynier, jeżeli napotykał coś nowego, odrzucał , mówiąc nie tego mnie uczono.
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Bretarianizm czyli sztuka niejedzenia

Postautor: Krzysztoff » 10 wrz 2017, 23:44

Ryszard pisze:Czyż spirytyści nie są otwarci na wiedzę, czy ważnym jest tylko co napisał Kardec czy Chico ?
Miałem kiedyś szefa, przedwojenny inżynier, jeżeli napotykał coś nowego, odrzucał , mówiąc nie tego mnie uczono.


Ciekawy film , dzięki.

Myślę że całą biologia jest do przepisania. Fenomen mediumizmu fizycznego (ektoplazma) też świadczy o tym że dzisiejsza nauka nie dostrzega najważniejszych rzeczy
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bretarianizm czyli sztuka niejedzenia

Postautor: OneNight » 11 wrz 2017, 04:54

Myślę że całą biologia jest do przepisania. Fenomen mediumizmu fizycznego ( ektoplazma) też świadczy o tym że dzisiejsza nauka nie dostrzega najważniejszych rzeczy

A Randi nadal czeka z milionem.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Bretarianizm czyli sztuka niejedzenia

Postautor: Pawełek » 11 wrz 2017, 05:55

OneNight pisze:A Randi nadal czeka z milionem.

A jaka dusza Ci się pojawi w laboratorium byle byś tylko dostał tego miliona? :)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Bretarianizm czyli sztuka niejedzenia

Postautor: Nikita » 11 wrz 2017, 07:55

Tu nie wszyscy sa spirytystami Ryszardzie.. Tutaj sa przerozni ludzie , ja tez nie jestem spirytstka ale sympatykiem spirytyzmu. Opinia kazdego jest jego prywatna opinia. Nie bierz sobie wiec do serca tego co ktos tam mowi bo to wcale nie musi sie zgadzac ze spirytyzmem. Tutaj jesdt tylko kilku spirytystow z prawdziwego zdarzenia.

A wracajac do tematu to wedlug mojego mistrza sa 4 zrodla energii: pozywienie, sen, oddech i medytacja. Byc moze bardziej zaawansowani duchowo nie potrzebuja juz tyle pozywienia bo tankuja Energie z innych zrodel...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Bretarianizm czyli sztuka niejedzenia

Postautor: cthulhu87 » 11 wrz 2017, 08:01

OneNight pisze:
Czy bez udowodnienia naukowego nie ma nic prawa bytu?

Tak.


Z tego wynika, że do XVI wieku obieg Ziemi wokół Słońca nie miał racji bytu, gdyż do tego czasu ludzie nie potrafili go naukowo udowodnić. To jest chyba tak, że świat dzieje się obok nas - czasami docieramy do prawdy o nim, czasami nie; ale prawdy tej nie tworzymy. ;)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

PoprzedniaNastępna

Wróć do Religia i filozofia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości