danut pisze:To jest potwierdzenie dla naszej łączności z wiecznością. Miałeś nawet wskazanie palcem na starszego człowieka w tym teledysku. Niestety, tak to już jest, że znaki zwykle odczytujemy z opóźnieniem, ciężko jest wytrenować w sobie taką czujność, choć jest to naszym zadaniem. Soldado, nie można tak mówić "Ja już się nie zmienię"- na to nigdy nie jest za późno.
soldado pisze:danut pisze:To jest potwierdzenie dla naszej łączności z wiecznością. Miałeś nawet wskazanie palcem na starszego człowieka w tym teledysku. Niestety, tak to już jest, że znaki zwykle odczytujemy z opóźnieniem, ciężko jest wytrenować w sobie taką czujność, choć jest to naszym zadaniem. Soldado, nie można tak mówić "Ja już się nie zmienię"- na to nigdy nie jest za późno.
Będąc po drugiej stronie używamy innego języka komunikacji, niż w rzeczywistości, w której jesteśmy.
Dlatego będąc tutaj bardzo ciężko jest nam coś odebrać, a tym bardziej to zrozumieć, gdy pochodzi to właśnie z tej drugiej strony.
soldado pisze:Będąc po drugiej stronie jesteśmy energią.
Nasza dusza jest energetyczna i ma jej właściwości.
soldado pisze:Dlatego możemy w ciągu zaledwie chwili być w jakimś miejscu, o którym pomyślimy......Będąc energią, możemy się rozszczepiać i być w kilku miejscach jednocześnie.
soldado pisze:Język, którym tutaj się posługujemy, jest dla nas bardzo prymitywny, bo komunikujemy się poprzez telepatie, poprzez wysyłanie i odczuwanie uczuć.
Komunikujemy się poprzez przesyłanie obrazów- wizji.
Jednak musimy dojść do tego, czym jesteśmy i poprzez tę wiedzę, wtedy możemy z niej korzystać.
Bo będąc tam, jesteśmy sami dla siebie największym ogranicznikiem, gdy nie wyzwolimy się z tego co nas ograniczało, gdy mieliśmy ciało.
soldado pisze:To może od początku.
8 lat temu zacząłem mieć doświadczenia związane z duchami.
Bardzo dużo praktyki, zero teorii.
Czas odkryć karty.
Wcześniej kilkanaście lat w policji, byłem bardzo racjonalnym typem, wyśmiewającym się ze wszystkiego tego co paranormalne.
Zastanawiam się tak z perspektywy czasu, dlaczego mnie to spotkało?
Jak myślicie?
Nadto myślę, że mam dużo wspomnień, doświadczeń związanych z Obcymi.
Przez te kilka lat przekazywałem wielu osobom różne informacje, o których nie miałem zielonego pojęcia.
Po prostu pisałem coś komuś, a po jakimś czasie zastanawiałem się co napisałem, bo nic z tego nie rozumiałem.
Najciekawsze jest to, że rozumiały to osoby, do których pisałem.
Zastanawiam się Kochani, co ja tutaj robię?
Co mnie skierowało między innymi na to forum?
Tego wszystkiego jest bardzo dużo...
Wybaczcie, że tak napisałem ,,po łebkach'' i na początek tylko tyle...
Będę bardzo cenił każdy wpis w moim temacie.
Zgadzam się z tobą, pomagam wielu młodym osobom na portalach ezoterycznych i świadomość większości jest bliska zeru o naszych mocach. Dla nich aby cokolwiek zrobić ezoterycznego, musi być to zasilane energią jakiegoś bytu, nie wiedzą jakie są konsekwencje energetyczne dla nich. Ciekawe czy to KK zaszczepił u ludzi brak wiary w siebie.soldado pisze:To co bardzo ważne to fakt, że ludzie w większości nie zdają sobie sprawy kim są.
Nie zdają sobie sprawy ze swoich możliwości.
Nie zdają sobie sprawy, że Ich myśli i słowa mają ogromną moc sprawczą.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość