OneNight pisze:Jeśli ktoś będzie chciał Cię okraść, zgwałcić czy podpalić dom, to będziesz do niego wysyłać miłość i dasz mu się?
Moi drodzy jest w tym pytanie sprzeczność.
miłośc może iśc niezależnie od reakcji. Jak rodzic karcacy dziecko za nieodpowiedzialny wybryk, ktory mógl się tragicznie skończyć..
Ale widze że Ty wolisz widzieć świat zero-jedynkowo.
Moze dokonac samoobrony, ale czy to znaczy, że masz potępić tego człowieka na zawsze, a może on potrzebuje pomocy bo jest chory psychicznie, albo jest biedny.
Właśnie dizeki miłości możemy sie otworzyc na postrzeganie tych rpogleblemow i zapobieganie im. Wsadzenie kogoś takiego do wiezienia po fakcie nie rozwiażuje ani naszego ani jego problemu.