Strona 1 z 6

Duchy też mówią o Bogu.

Post: 02 wrz 2014, 13:36
autor: Achill
zakładam ten wątek w związku z dyskusją rozgorzałą tu http://www.forum.spirytyzm.pl/viewtopic.php?f=6&t=2224
Krzysztoff pisze:
Nikita pisze:Mozna wierzyc w duchy a w Boga nie? chm...skoro istnieja duchy czyli musi istniec zycie wieczne...a kto to zycie stworzyl?
Duchy też mówią o Bogu , więc taka koncepcja wiary (w duchy - tak, w Boga - nie) staje się dosyć karkołomna.

Co rozumiesz pod pojęciem "Duchy też mówią o Bogu"?

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Post: 02 wrz 2014, 13:56
autor: cthulhu87
Achill pisze:zakładam ten wątek w związku z dyskusją rozgorzałą tu http://www.forum.spirytyzm.pl/viewtopic.php?f=6&t=2224
Krzysztoff pisze:
Nikita pisze:Mozna wierzyc w duchy a w Boga nie? chm...skoro istnieja duchy czyli musi istniec zycie wieczne...a kto to zycie stworzyl?
Duchy też mówią o Bogu , więc taka koncepcja wiary (w duchy - tak, w Boga - nie) staje się dosyć karkołomna.

Co rozumiesz pod pojęciem "Duchy też mówią o Bogu"?


Duchy, nie tylko te z pism Kardeca, ale również te wypowiadające się u spirytualistów anglosaskich generalnie mówią o Bogu i jest to pojęcie dość bliskie idei znanej w chrześcijaństwie. Bogu nadaje się tu atrybut bytu osobowego, najwyższej inteligencji, omnipotencji, wszechwiedzy, doskonałej sprawiedliwości itd.

Myślę jednak, że idea wiary w duchy i niewiary w Boga nie jest tak absurdalna. Jeśli za punkt wyjścia nie weźmiemy wypowiedzi samych duchów, ale dociekania naukowców nad istnieniem zjawisk parapsychicznych, to - jeśli uznać te ostatnie za prawdziwe - dowodzą one pewnej ich niezależności czy wykraczania naszej jaźni poza ciało fizyczne, a więc dają możliwość, że naukowiec sceptyczny wobec idei religijnych na drodze empirii uzna prawdopodobieństwo jakiejś formy bytowania psychiki poza układem nerwowym. Pytanie o Boga i jego ewentualne cechy jest innym pytaniem, już nie ściśle przyrodniczym a metafizycznym.

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Post: 02 wrz 2014, 14:24
autor: Achill
cthulhu87 pisze:Myślę jednak, że idea wiary w duchy i niewiary w Boga nie jest tak absurdalna. Jeśli za punkt wyjścia nie weźmiemy wypowiedzi samych duchów, ale dociekania naukowców nad istnieniem zjawisk parapsychicznych, to - jeśli uznać te ostatnie za prawdziwe - dowodzą one pewnej ich niezależności czy wykraczania naszej jaźni poza ciało fizyczne, a więc dają możliwość, że naukowiec sceptyczny wobec idei religijnych na drodze empirii uzna prawdopodobieństwo jakiejś formy bytowania psychiki poza układem nerwowym. Pytanie o Boga i jego ewentualne cechy jest innym pytaniem, już nie ściśle przyrodniczym a metafizycznym.


Pytanie o Boga jest pytaniem pod każdym względem, choc generalnie zgadzam sie tym co napisałeś.

Skoro duchy mówią o Bogu nasuwa się pytanie czy go doświadczają, czy tez tylko opierają swoja wiedze na tym co zdołały oswoić za życia, jak my?
Innymi słowy jaką wartośc mają świadectwa tych duchów?

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Post: 02 wrz 2014, 14:41
autor: Xsenia
Achill a według ciebie jak powstał świat? I my wszyscy? Proszę odpowiedź, bo jestem ciekawa, co myśli o tym człowiek jeszcze nieskażony dziełami Kardeca :) Ciekawam jakie wnioski wysnułeś i z jakich źródeł :)

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Post: 02 wrz 2014, 15:07
autor: Achill
skąd ja mam takie rzeczy wiedzieć? ;)
Chwilowo jestem najbliższy stwierdzeniu, że świat jest nieskończony fizycznie i czasowo. Moga zachodzić zmiany nazwijmy to umownie natury strukturalnej. Jednak nie ma ram w ktorych tak naprawde możemy się zamknąć. Nawet teoria Wielkiego Wybuchu stawia pytanie a co bylo wcześniej? To wszystko się musiało gdzieś zacząć. Naukowcy skłaniają się do jednej z dwóch teorii - jesteśmy częścią większego układu (tak jakby nasz wszechświat był jedna komórką w nieskończonej ilości innych), lub tez efektem czarnej dziury - gdzie następuje zakrzywienie czasoprzestrzeni i w obrebie jednego świata może istnieć drugi nawet większy.

Generalnie widze tu miejsce dla jakiejś sily sprawczej - byc może byla to po prostu energia (choć dopuszczam, że dzisiejsze naukowe rozumienie pojęcia energia zamyka sie w poznawalnych dziś ramach, być może energia ma w sobie coś więcej, ma element niedostrzegalny dla ludzkiego oka i mający wpływ na świat duchowy, czego ze względu na to że jesteśmy za głupi nie potrafimy naukowymi metodami dostrzec i udowodnić).
W każdym razie nie wyobrażam sobie istoty, ktora po prostu stworzyła świat z niczego. Taka wizja stworzenia świata jest dla mnie do zaakceptowania w jednej formie - poetyckiej.

ps. z tym nieskażeniem to nie do końca prawda, właśnie czytam.

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Post: 02 wrz 2014, 16:37
autor: Nikita
Fizyka powoli dochodzi do tego, ze za tym calym fizycznym swiatem cos stoi...jakas inteligentna sila sprawcza...bo ten swiat czyli dzielo stworzenia wskazuje na to, ze Stworca musi byc bardzo inteligentna istota skoro wymyslila COS co tak wspanialego i ciagle dzialajacego....prawa fizyczne, prawa natury , moralne itd....misterna siec praw i zasad, ktore podtrzymuja ten swiat...chyba niemozliwym wydajwe sie aby ten swiat tak misternie zbudowany powstal sam z siebie i w dodatku z niczego...

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Post: 02 wrz 2014, 18:27
autor: Achill
Nikita pisze:Fizyka powoli dochodzi do tego, ze za tym calym fizycznym swiatem cos stoi...jakas inteligentna sila sprawcza

Fizycy jak wszyscy prawdziwi naukowcy mają to do siebie, że dokumentują swoje swteirdzenia. Czy możesz mi podać jakies źródło, które potwierdziłoby to co tutaj piszesz? Ktory z fizykow i na podstawie jakiego dowodu doszedł do takiego wniosku.
Jeżeli chcesz poznać stanowisko fizyków to polecam prace astrofizyka Carla Sagana, który zawsze, gdy ktos pytal go o Boga zadawał sobie w odpowiedzi proste pytanie, a kim jest Bóg? jakbyśmy go zdefiniowali?

To już nawet nie chodzi o kwestię różnic między nauką a religią, ale pomiędzy poszczególnymi wierzeniami.
    Grecy wierzyli że na początku był chaos i dopiero z niego wyłonili sie pierwsi bogowie Uranos i Gaja.
    Chrześcijanie, że Bóg stworzył niebo i ziemię.
    U naszych pradziadow Na początku istniało tylko światło, bezkresne morze i krążący pod postacią łabędzia nad przepastną otchłanią bóg Świętowit (za wikipedia),
    Germanie z koleji wierzyli, że na początku była Ginnungagap, niezmierzona, ziejąca mrokiem pustka.
    Wakan Tanka to boska siła przenikająca świat, pierwsza istota i twórca wszechświata w wierzeniach Indian pólnocnoamerykańskich.
    A plemię Assiniboin wierzyło, że bardzo dawno temu świat był jednym wielkim oceanem. I człowiek-pająk imieniem Iktomi wpadł na pomysł stworzenia stałego lądu.

Jak widzisz nawet pomiędzy religiami sa różnice, niektóre uznaja , że pierwsi bogowie pojawili się gdy juz cos istniało. niektore szukają początku w samym Bogu.

Dokończe swoją myśl, bo właśnie się zlapałem na tym że jej nie dokończylemw poprzendim poście:
Achill pisze:Generalnie widze tu miejsce dla jakiejś sily sprawczej - byc może byla to po prostu energia (...)

Być może ta siła sprawcza to rzeczywiście Bóg. Rzecz w tym że i w tym wypadku jesteśmy zbyt głupi żeby to jednoznacznie stwierdzić.
I dopóki tej jednoznaczności nie będzie, nie będzie jednomyślności wśród ludzi w tej kwestii czy to między zarówno wierzącymi i ateistami

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Post: 02 wrz 2014, 18:35
autor: atalia
Duchowośc ateistyczna to nic nowego ani niezwykłego. Pisze o tym choćby nasza pocczciwa ciotka Wiki pod hasłem" Duchowość ateistyczna" właśnie.

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Post: 02 wrz 2014, 18:48
autor: Achill
Z tego co rozumiem duchowość ateistyczna jest połączeniem niewiary z potrzebą duchowości, brakuje tu jednak elementu spirytystycznego. Wiec chyba nie o tym mówimy.

wnioskowanie duchy- tak, swiat duchowy- tak, bog- nie.
Jest poprawne.
porównajmy np. ptaki. widzimy gołebie albo wróble na codzien wiec wiemy ze istnieje taka grupa zwierząt (istnieje swiat ptaków) czy mozemy na podstawie istnienia tego swiata stwierdzić ze 100% pewnością że istnieje pewien bardzo konkretny gatunek ptaka? NIE.
Nie możemy jednak wykluczyć możliwości istnienia takiego gatunku, lub możliwości jego powstania.

To chyba najlepiej oddaje moje spojrzenie na wiarę w Boga.

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Post: 02 wrz 2014, 20:43
autor: Nikita
Jest taki fizyk , ktory wskazuje na istnienie swiadomosci i ducha, ktore sa niezalezne od mozgu...: https://www.youtube.com/watch?v=YvD4BRe28KM