Strona 1 z 1

Człowiek jako istota nienaturalna

Post: 29 wrz 2017, 10:48
autor: Hansel
Założyłem ten temat żeby nie zaśmiecać tamtego tematu powiem co rozumiem przez to że człowiek jest istota nienaturalną.

Przede wszystkim chodzi mi o to że bardzo różni się od innych zwierzą: jako jedyny ma przewagę rozumu nad instynktami, jako jedyny porusza się w pozycji wyprostowanej, jako jedyny jest zdolny do rozmnażania się przez cały rok, myślę że mógł bym tutaj wymienić jeszcze wiele różnic.

Gdyby więc przyjąć że jeśli we wszechświecie istnieje tylko materia to człowiek jest tylko ślepym zaułkiem ewolucji.

Re: Człowiek jako istota nienaturalna

Post: 29 wrz 2017, 10:50
autor: cthulhu87
I jako jedyny gatunek na świecie wymienia się poglądami na forum dyskusyjnym. W istocie jest to - z punktu widzenia ewolucyjnego - czynność całkowicie nieprzydatna :)

Re: Człowiek jako istota nienaturalna

Post: 29 wrz 2017, 14:12
autor: Hansel
cthulhu87 pisze:
Jeśli spojrzeć na historię naszego gatunku, zaraz zauważymy, że kultura i systemy etyczne nie były mu potrzebne przez setki tysięcy lat i są stosunkowo młode (w sensie ewolucyjnym)
Bez tego myślę że byśmy przetrwali ale bez cywilizacji jako gatunek byśmy wymarli bo jesteśmy zbyt słabi fizycznie.

Re: Człowiek jako istota nienaturalna

Post: 29 wrz 2017, 14:35
autor: Xsenia
Hansel pisze:jako jedyny porusza się w pozycji wyprostowanej,

Bez przesady, nie można zarzucić słoniowi, że chodzi na 4 nogach. To, że akurat człowiek chodzi w pozycji wyprostowanej nie jest jakoś szczególne.

Hansel pisze:jedyny jest zdolny do rozmnażania się przez cały rok

A psy, koty nie? :shock:

Hansel pisze:jako jedyny ma przewagę rozumu nad instynktami

no i chyba tylko z tym się zgodzę. Choć są też zwierzęta bardzo inteligentne: ośmiornice, delfiny, psy osiągają intelekt 2 letniego dziecka. Z przyrodą nie jest więc aż tak źle :)

cthulhu87 pisze:I jako jedyny gatunek na świecie wymienia się poglądami na forum dyskusyjnym. W istocie jest to - z punktu widzenia ewolucyjnego - czynność całkowicie nieprzydatna :)

Nie zgodzę się :P Forum poszerza horyzonty, jakby nie było :D

Hansel pisze:bez cywilizacji jako gatunek byśmy wymarli be jesteśmy zbyt słabi fizycznie

Wątpię. Człowiek może nie jest najsilniejszym zwierzęciem w przyrodzie, ale na pewno najsprytniejszym.

Re: Człowiek jako istota nienaturalna

Post: 29 wrz 2017, 16:33
autor: Ryszard
Nie ma czegoś takiego jak ewolucja, jest dobór naturalny

Re: Człowiek jako istota nienaturalna

Post: 29 wrz 2017, 18:11
autor: Nikita
Współczesny człowiek odchodzi coraz bardziej od Natury...niestety...żyjemy w plastikowym świecie...

Re: Człowiek jako istota nienaturalna

Post: 02 paź 2017, 10:45
autor: czarnyMag
:twisted: zabawne :D
a więc Jesteście tylko tworem ewolucji - bo wasze zwierzęce mózgi tak interpretują :twisted:
A czy przypadkiem nie Jesteście równi tym wszystkim Aniołom :?: :!:
Jesteście :!:
Ale zapomnieliście :!:
Więc - żegnam i witam w następnej odsłonie :D

Re: Człowiek jako istota nienaturalna

Post: 31 paź 2017, 10:01
autor: Hansel
Co ciekawe mój pogląd o niezwykłości istoty ludzkiej w przyrodzie podzielają nawet ateiści:

,,Niewątpliwie oczywistą jest rzeczą, że nasz gatunek stanowi fenomen na skalę światową. Nigdy wcześniej gatunek o rozmiarach równych człowiekowi, nie rozmnożył się do tak wielkiej liczby, nie zajmował, aż tak wielkiego obszaru na świecie. Owszem są gatunki dorównujące liczebnością i obszarem występowania Człowiekowi Rozumnemu, ale nieporównywanie od niego mniejsze na przykład różnorakie owady czy szczury. W dodatku najbliżsi krewniacy Homo Sapiens, mimo tego, iż zbliżeni do tego gatunku rozmiarem i teoretycznie tak do nas podobni są grube tysiące razy mniej liczni. Warto przypomnieć, że nawet dinozaury które rządziły Ziemią przez miliony lat, dzieliły się na setki gatunków, Homo Sapiens jest z kolei jeden. Warto się zastanowić jak wyjątkowym, ewolucyjnym fenomenem jest człowiek

Trzeba przyznać, że jeszcze większym fenomenem było wyposażenie naszego gatunku w zdolność do posługiwania się aparatem matematycznym. Zdolność posługiwania się matematyką mogła równie dobrze myśliwemu polującemu na mamuty, zupełnie się nie przydać, jednak cóż to za dziwny traf, że właśnie ta umiejętność spowodowała tak wielki wzrost liczebności człowieka.

Pod względem liczebności w stosunku do masy ciała, człowiek jest niesamowitym fenomenem, jednak w zasadzie jakie są kryteria według których gatunek odnosi sukces ewolucyjny? Według mnie, jest nim to jak długo dany gatunek i jego ewolucyjni potomkowie przetrwa. Niektóre gatunki całkiem wyginęły, inne z kolei przystosowały się i całkiem zmieniły na przykład dinozaury w ptaki, jeszcze inne trwają w niezmienionej formie od milionów lat jak rurkoczółkowce. Człowiek z kolei jak dotychczas istnieje jedyne 100 tysięcy lat, co to jest przy tych setkach milionów które przetrwały dinozaury?

Według mnie Homo Sapiens mimo swojego niesamowitego sukcesu w tak krótkim okresie czasu, może okazać się kolosem na glinianych nogach. Nie wydaje się, żeby tak jak niektórzy wieszczą nasz gatunek wyginął w ciągu najbliższych stu, czy nawet stu tysięcy lat, ale patrząc ile milionów lat żyją inne gatunki to wcale nie jestem pewien czy tyle wytrwamy. Według mnie jeśli pozostaniemy nadal na Ziemi, to marne szanse widzę na przetrwanie chociaż tego czasu które średnio wytrzymują gatunki na naszej planecie. Z kolei gdy Homo Sapiens wyleci w kosmos to ma szansę stać się ewolucyjnym fenomenem na niewyobrażalną skalę. Kolonizatorzy z danej planety zasiedlają trzy inne, z każdej kolejnej następne trzy i tak to toczy się dalej. Według mnie jeśli tak się stanie to człowiek, który wprawdzie wyewoluuje w inne rasy, ma szansę istnieć nawet i do końca wszechświata.

Tym co dało Homo Sapiens taką pozycję jest matematyka i będzie ona również tym co zdecyduje czy człowiek stanie się tylko lokalnym fenomenem o którym za parę milionów lat nikt nie będzie pamiętał, czy też jego potomkowie będą istnieć praktycznie do końca wszechświata. Czy aparat matematyczny który jest zdolny opanować Homo Sapiens wystarczy do tego aby wyruszyć w kosmos i kolonizować planety. Trzeba czekać i liczyć na matematykę, bo od tego będzie zależało czy okażemy się lepszym produktem ewolucji niż rurkoczółkowce.,,

https://ateista.pl/showthread.php?tid=13051