ulubiona muzyka spirytystów

Grafika, Muzyka, Wiersze, filmy...
Znalezione w sieci, twórczość własna, co lubimy...

Re: ulubiona muzyka spirytystów

Postautor: 000Lukas000 » 25 lut 2014, 09:03

A czemu, Celtic Woman tworzą piękną muzykę, a utwór caledonia jest naprawdę mistrzowski. :)
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: ulubiona muzyka spirytystów

Postautor: Xsenia » 25 lut 2014, 21:41

Nie wiem dlaczego, ale w ogóle muzyka celtycka bardzo do mnie przemawia.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: ulubiona muzyka spirytystów

Postautor: forrest » 25 lut 2014, 23:54

Xsenia pisze:Muzyka z linku poniżej przyprawia mnie o dreszcze. Ale to raczej dla kobiet, faceci wolą ostrzejsze rytmy :)
http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=Lve ... =endscreen


Ostrzejsze rytmy? Co przez to rozumiesz?
Spróbuję Ci w krótko nakreślić, jak tę muzykę odbiera osoba mająca gust podobny do mojego (nie oceniam muzyki, tylko pokazuję różnicę w upodobaniach).
Pierwsze co, to że poza pewnymi wyjątkami nie doszukałem się w całym tym filmie żadnych linii melodycznych. Drugie spostrzeżenie jest natury estetycznej - zarówno wygląd tych kobiet, ich śpiew jak i zachowanie przypominają mi świnkę z mapetów (to jest postać, która je dobrze odzwierciedla). Może też trochę smerfetkę... . Ciekawe, że prawie od samego początku, jak słuchałem tego koncertu, to przypominała mi się scena z kreskówki: http://www.youtube.com/watch?v=4eYSpIz2FjU
To nie jest tak, że dodanie rytmu coś zmieni. Uważam, że to jest taki rodzaj śpiewu, jaki zeszpeci każdą muzykę. A tu jest prawie wyłącznie ten śpiew. Może gdyby go całkowicie zastąpić różnymi brzmieniami instrumentów elektronicznych, to wyszedłby piękny koncert (?). Przy tym zastanowiłem się: czy głos ludzki zawsze szpeci muzykę? Chyba poza nielicznymi wyjątkami - tak. Zobacz przykład nagrania, w którym piękne, elektroniczne brzmienia są połączone ze śpiewem koszmarnie szpecącym to nagranie: http://www.youtube.com/watch?v=rNDraW62UlU Tu jest rytm ...i co z tego, że jest ten rytm?
Przyszły mi do głowy dwie płyty, w których śpiew nie psuje ich (może częściowo dlatego, że nie są przeładowane tym śpiewem; ale ten śpiew też jest zupełnie inny...):
Tubular Bells III: http://www.youtube.com/watch?v=l_sVZENKv8s
Fallen: http://www.youtube.com/watch?v=QAv76YmiFEc
To są zupełnie różne płyty, ale w taki wyraźny sposób dostrzegalna w nich jest dojrzałość ich twórców. To też dla mnie jest w zupełnym kontraście do tej muzyki z podanego przez Ciebie linku. No i przede wszystkim uważam, że muzyka z tych dwóch płyt jest niesamowita... .
A Ty jak odbierasz te dwie płyty? (ciekawe, czy czy Twój gust się z moim całkowicie rozmija, czy są jakieś wspólne dla nas upodobania)
"Spirytyzm będzie naukowy albo nie będzie go wcale." - Allan Kardec
Awatar użytkownika
forrest
 
Posty: 457
Rejestracja: 10 sty 2009, 23:25
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: ulubiona muzyka spirytystów

Postautor: 000Lukas000 » 26 lut 2014, 07:43

Fallen: http://www.youtube.com/watch?v=QAv76YmiFEc

Forest ty sadysto :x , moje biedne uszy. Co tam moje, twoje biedne uszy jeśli karmisz je takim hałasem. :lol:

A jeśli chodzi o moje skojarzenia
https://www.youtube.com/watch?v=SNicmsKji_c :lol:
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: ulubiona muzyka spirytystów

Postautor: Xsenia » 26 lut 2014, 09:38

Forrest przeraziłeś mnie ;)
Nie jestem zawodowym muzykiem. Muzykę rozróżniam na tą co mi się podoba i tą która mi się nie podoba :) Akurat w Celtic Woman linie melodyczne według mnie są i łatwo je znaleźć. O wyglądzie kobiet nie będę się wypowiadać, choć i tak są ładniejsze od Stevena Tylera czy Micka Jaggera. :P
Scena z kreskówki jest zabójcza :D choć nie chciałabym tego sprzątać :P
JAK ŚPIEW MOŻE BYĆ GORSZY OD MUZYKI ELEKTRONICZNEJ??? No bez jaj, śpiew jest talentem od Boga, wciskać klawisze może każde beztalencie. :)
Mike Oldfield zawsze mi się bardzo podobał, należy do moich ulubionych wykonawców. Fallen przynajmniej ten kawałek co podałeś mi nie pasuje. Dokłądnie te same skojarzenia z kreskówki przy tym :D
Ale może w tym kawałku spodoba ci się śpiew? :
http://www.youtube.com/watch?v=PMLsF8ajI6U
http://www.youtube.com/watch?v=znhSLyuQt6w
I z innej beczki:
http://www.youtube.com/watch?v=PJGpsL_XYQI
http://www.youtube.com/watch?v=Kw2Ic_2XdVQ
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: ulubiona muzyka spirytystów

Postautor: forrest » 28 lut 2014, 14:44

000Lukas000 pisze:Fallen: http://www.youtube.com/watch?v=QAv76YmiFEc

Forest ty sadysto :x , moje biedne uszy. Co tam moje, twoje biedne uszy jeśli karmisz je takim hałasem. :lol:

Rzeczywiście, ta muzyka ma wiele elementów - jak się jej słucha głośniej, to robi większe wrażenie. No ale oczywiście bez przesady; nie tak, żeby sobie słuch uszkadzać, czy, żeby aż było to nieprzyjemne. Wtedy by zginął sens słuchania muzyki.
000Lukas000 pisze:A jeśli chodzi o moje skojarzenia
https://www.youtube.com/watch?v=SNicmsKji_c :lol:

Chińskie, tanio wyprodukowane elektronarzędzia, czyli taka komercja... . Te płyty Burzum, które sobie kupiłem (np. Fallen), są bardzo starannie dopracowane. Uwierz mi, dostrzegłem, że to jest bardzo wysokiej klasy muzyka. Rozumiem, że Ty masz inny gust i tego nie zauważasz, ale bądź czujny, żeby przed kimś nie skrytykować takiej muzyki, której nie rozumiesz - ona nie musi być komercyjna.

Xsenia pisze:Forrest przeraziłeś mnie ;)
Nie jestem zawodowym muzykiem. Muzykę rozróżniam na tą co mi się podoba i tą która mi się nie podoba :) Akurat w Celtic Woman linie melodyczne według mnie są i łatwo je znaleźć. O wyglądzie kobiet nie będę się wypowiadać, choć i tak są ładniejsze od Stevena Tylera czy Micka Jaggera. :P

Tu nie chodzi o urodę - każdy ma, jaką ma i nie trzeba tego komentować. Chodzi o taką smerfetkowatość tych kobiet, jakby to był jakiś balet dla infantylnych emerytów.
Xsenia pisze:Scena z kreskówki jest zabójcza :D choć nie chciałabym tego sprzątać :P
JAK ŚPIEW MOŻE BYĆ GORSZY OD MUZYKI ELEKTRONICZNEJ??? No bez jaj, śpiew jest talentem od Boga, wciskać klawisze może każde beztalencie. :)

Może być i najczęściej jest. W muzyce elektronicznej trzeba najpierw sobie wyobrazić dźwięki, których nie ma żaden na świecie instrument, które nie występują w naturze, a następnie trzeba te dźwięki stworzyć na syntezatorach. To musi być trudniejsze, niż wykorzystywanie znanych brzmień instrumentów mechanicznych, czy ludzkiego głosu (ew. gdakania kury, szczekania psa itp.). Zobacz przykład płyty z muzyką elektroniczną (chociaż też jest wykorzystany w niej głos ludzki i instrumenty mechaniczne): http://www.youtube.com/watch?v=gxyVY7ObZls
Xsenia pisze:Mike Oldfield zawsze mi się bardzo podobał, należy do moich ulubionych wykonawców. Fallen przynajmniej ten kawałek co podałeś mi nie pasuje. Dokłądnie te same skojarzenia z kreskówki przy tym :D
Ale może w tym kawałku spodoba ci się śpiew? :
http://www.youtube.com/watch?v=PMLsF8ajI6U
http://www.youtube.com/watch?v=znhSLyuQt6w
I z innej beczki:
http://www.youtube.com/watch?v=PJGpsL_XYQI
http://www.youtube.com/watch?v=Kw2Ic_2XdVQ

Zupełnie obojętnie odbieram te nagrania. Chociaż ta muzyka i filmy nie są nacechowane takimi dziwnymi emocjami, jak ten koncert Celtic Woman. Bo tamte kobiety swoim zachowaniem i śpiewem aż prowokują, żeby na scenę wpadła jakaś "wrona" i zaczęła razem z nimi tańczyć (czyli jakieś takie szydercze wyobrażenia przywołuje to...).
"Spirytyzm będzie naukowy albo nie będzie go wcale." - Allan Kardec
Awatar użytkownika
forrest
 
Posty: 457
Rejestracja: 10 sty 2009, 23:25
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: ulubiona muzyka spirytystów

Postautor: Krzysztoff » 28 lut 2014, 17:29

swoją drogą warto uważać na to jakie wartości są przekazywane przy okazji danej muzyki (przykład muzyka zespołu KAT)

kolejny temat - wiele się mówi w spirytyzmie na temat pielęgnacji swoich myśli , dbania o swoje myśli, oczyszczania ich i wznoszenia do wyższych ideałów

Myślicie że każda muzyka sprzyja takim właśnie praktykom ?
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: ulubiona muzyka spirytystów

Postautor: forrest » 28 lut 2014, 19:06

W muzyce elektronicznej żadne treści nie są przekazywane. Jedyną treścią jest inspiracja do odnajdywania wewnętrznego spokoju... Myślę, że właśnie muzyka elektroniczna sprzyja tym ideałom, o których piszesz - chociażby przez "pozostawienie przestrzeni" dla własnych refleksji.
Co do KAT-a, to właśnie z Twojej inspiracji puściłem sobie ich muzykę. Brzydka nie jest (przynajmniej to, na co trafiłem - "Oddech wymarłych światów"), ale na dłuższą metę to taka rockowa muzyka mi zupełnie nie odpowiada. Ponadto rockowa muzyka kojarzy mi się z "nastolatkami w okresie dojrzewania". Na Wiki zobaczyłem, że ta grupa w tekstach nawiązuje m.in. do Nietzschego ...to rzeczywiście nie może prowadzić do ładu w emocjach. Nie dość, że kojarzy się z kujonizmami z liceum, to jeszcze do tego z ezoteryką... "wszystko jest iluzją" itp. bełkot...
A Ty skąd znasz ten zespół KAT? Dużo go słuchałeś?

W przypadku muzyki projektu Burzum, to, z tego co się orientuję, nawiązuje ona mitologii skandynawskiej. Black metal, jak się go dobrze wyselekcjonuje, ma w sobie coś mocnego, a przy tym spokojnego ...chociaż 000Lukas000 "współczuł uszom"... ;)
"Spirytyzm będzie naukowy albo nie będzie go wcale." - Allan Kardec
Awatar użytkownika
forrest
 
Posty: 457
Rejestracja: 10 sty 2009, 23:25
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: ulubiona muzyka spirytystów

Postautor: Krzysztoff » 28 lut 2014, 21:19

Kat - związany z satanizmem
Burzum - wpadło mi w oko takie oto wieści http://muzyka.wp.pl/title,Muzyk-Burzum- ... aid=112496

są zespoły których fani pozdrawiają sie rzymskim salutem itd.

Generalnie koledzy od black-metalu raczej blisko wartości chrześcijańskich nie są.

Świat muzyki pełen jest dziwacznych i mało pozytywnych idei .
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: ulubiona muzyka spirytystów

Postautor: Xsenia » 28 lut 2014, 22:43

Forrest dość ostro się wypowiadasz na temat muzyki, która ci nie odpowiada. Może jednak stonowałbyś trochę twoje wypowiedzi? Nie każdy musi być fanem metalu i muzyki elektronicznej, i nie jest to jedyny uznawany rodzaj muzyki.
Coś mi się wydaje Forrest, że Vivaldi'ego, Bacha czy Czajkowskiego to ty też nie słuchasz. Szkoda...
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

PoprzedniaNastępna

Wróć do Artystycznie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość