Strona 1 z 3

ulubione seriale

Post: 22 lut 2011, 23:10
autor: tadyszka
jak w temacie. co lubicie? co polecacie?


ja od jakiegos czasu zakochałam się w Lie to me,w polskim tłumaczeniu Magia Kłamstwa
Ten serial jest oparty częściowo na faktach. Konsultantem jest Paul Ekman, autor m.in "Kłamstwo i jego wykrywanie w polityce, biznesie i małżeństwie". Sporo wątków autobiograficznych się tam przewija.
Wiadomo, że pewne elementy są naciągane, ale serial tym bardziej zrobił na mnie wrażenie.
No i Tim Roth - rewelacyjny.

podaje wątek do fil.web http://www.filmweb.pl/serial/Magia+k%C5 ... 5877/descs

a tu gdzie mozna go zobaczyc

http://www.serialeonline.pl/index.php?p ... ory&id=175

Re: ulubione seriale

Post: 23 lut 2011, 10:09
autor: Luperci Faviani
Ostatnio "Stawka większa niż życie".

Re: ulubione seriale

Post: 23 lut 2011, 11:34
autor: atalia
Jakiś czas temu uwielbiałam serial popularno-naukowy "Bliżej prawdy"emitowany na kanale Planete,a poruszający m.in.temat wielosci wszechświatów,pochodzenia zycia na ziemi,prawa moralnego,wolnej woli,itp..Nie przybliżył on za wiele prawdy,ale sama tematyka była fascynujaca ,zarówno jak wypowiedzi goszczacych w programie naukowców,w wiekszości noblistów.
Ostatnio lubię dokument o kosmosie na Discovery Science w narracji Morgana Freemana.
Jeśli zaś chodzi o rozrywkę,lubię obejrzec "Dr House`a" ze wzgledu na jego przewrotność i czarny humor oraz "Swiat według Kiepskich"-przepełniony pure nonsensem wizerunek "Polaka i katolika".
Filmy fabularne dobieram starannie-jeśli juz coś oglądam,to najczęściej są to historie oparte na faktach,biografie,adaptacje dzieł literackich oraz obrazy poruszajace tematykę śmierci i umierania( takie mam ostatnio chore gusta).
Jak ognia unikam wszelkiej maści tzw.programów rozrywkowych,filmów akcji oraz komedii romantycznych.

Re: ulubione seriale

Post: 24 lut 2011, 10:20
autor: tadyszka
mi bardzo brakuje programów Planete, Natinal Geographic ktore takze uwielbiałam , ale tu w dojczlandi nie mam dostępu.
I takze Discovery, ktore moim zdaniem ma dobre programy ale za bardzo sa zablokowani na swiat pozamaterialny. Argumenty w ich programach koncza sie zawsze na tym ze nie ma tego, bo nie ma.


Polece jeszcze jeden serial. W tym przypadku rodzaju z tych z duzym przymruzeniem oka.
"My name is Earl "opowiada historię drobnego złodziejaszka Earla J. Hickey (Jason Lee), który niespodziewanie wygrał na loterii 100.000 dolarów, jednak natychmiast stracił zwycięski kupon, ponieważ wiwatując z radości wbiegł na ulicę i został potrącony przez samochód. Leżąc w szpitalu Earl pod wpływem obejrzanego w telewizji programu zaczął wierzyć w karmę. Uznał, że stracił pieniądze ponieważ był złym człowiekiem. Postanowił więc stworzyć listę wszystkich złych uczynków i po kolei naprawiać swoje życiowe błędy. Pomagają mu w tym jego brat Randy, emigrantka Catalina . Głównymi bohaterami serialu są również Joy, była żona Earla oraz jej nowy partner Darnell o pseudonimie "Crab Man"



Załamuje się jak widzę ze niektórzy ludzie każda wolna chwile spędzają na oglądaniu telewizji i korzystaniu z internetu. Moze technika ma nas sprawdzić, czy nie zagubimy się i będziemy pamiętać ktore priorytety sa wazniejsze.

Re: ulubione seriale

Post: 24 lut 2011, 11:39
autor: atalia
Tak,z tego wszystkiego wyłania sie niepokojący wizerunek przyszłego "homo picturientis",czyli człowieka obrazkowego.Niedługo ksiażki pewnie odejdą do lamusa historii,bo nie będzie komu ich czytać.
Z łezką w oku(pomimo biedy) wspominam swoje dzieciństwo,przepełnione zabawami na świeżym powietrzu od switu do nocy(penetracja niedostepnych zakatków,łażenie po drzewach,budowanie szałasów z gałęzi i lisci i tysiac innych zajęć).W dni deszczowe było czytanie ksiażek do nieprzytomności,rysowanie i malowanie,ukladanie historyjek...Telewizja była tylko od wielkiego dzwonu,zresztą w tamtych czasach był tylko jeden kanał tv,później doszedł drugi.
A dziś?Telewizja,komputer,telefon komórkowy-przy nich dzieciaki spędzają prawie cały swój czas.Nieco starsze dzieci zajmują się też przesiadywaniem w galeriach handlowych.Co za ubóstwo,jaka nuda,jakie wyjałowienie...Biedne te dzieciaki,ale cóż signum temporis...

Re: ulubione seriale

Post: 24 lut 2011, 13:29
autor: konrad
atalia pisze:A dziś?Telewizja,komputer,telefon komórkowy-przy nich dzieciaki spędzają prawie cały swój czas.Nieco starsze dzieci zajmują się też przesiadywaniem w galeriach handlowych.Co za ubóstwo,jaka nuda,jakie wyjałowienie...Biedne te dzieciaki,ale cóż signum temporis...

Obrazek

Re: ulubione seriale

Post: 24 lut 2011, 18:38
autor: atalia
I śmieszno i straszno...

Re: ulubione seriale

Post: 24 lut 2011, 19:32
autor: tadyszka
tylko jak sobie z tym poradzic?

Re: ulubione seriale

Post: 24 lut 2011, 21:03
autor: atalia
Na postęp techniczny nie ma rady... :(

Re: ulubione seriale

Post: 24 lut 2011, 21:38
autor: Voldo
atalia pisze:Nieco starsze dzieci zajmują się też przesiadywaniem w galeriach handlowych.Co za ubóstwo,jaka nuda,jakie wyjałowienie...

<Khy khy> :roll:


A jeśli chodzi o seriale...
Oj dużo, dużo.

To tak:
- wspomniany już Dr House
- V
- Castle
- CSI Miami i NY
- Fringe
- Off the Map
- SG: Universe
To były w sumie te które aktualnie oglądam...

A te obejrzane:
- nieśmiertelny SG:1
- SG: Atlantyda
- Więzy Krwi (ten serial pomógł mi znaleźć spirytyzm ;) )
- Sanctuary
- The Gates
- Miecz Prawdy
- Łowcy Koszmarów
- Warehouse 13
- Eureka

Seriale głównie podchodzące pod tematykę fantasy.

I pewnie kilka innych, które nadawały się do obejrzenia raz i dziękuje.

Na swoje usprawiedliwienie powiem, że wszystko oprócz Łowców Koszmarów, Więzów Krwi, dwóch SG (obejrzanych) oraz kilku sezonów Castle'a oraz Housa oglądam z napisami, ucząc się angielskiego (słuchając po angielsku, czytając po polsku). I przynosi to efekty ;)

tadyszka pisze:tylko jak sobie z tym poradzic?

Jest jeden sposób - znaleźć umiar.