Strona 1 z 1

Polski akcent w książce

Post: 21 maja 2011, 17:38
autor: Sebastian
Czytając Ewangelię... trafiłem na bardzo mile zaskakujący polski akcent! W rozdziale XVI (strona 252) został umieszczony przekaz od Ducha Opiekuna z... KRAKOWA (1861r.).

Wiecie jakim cudem w posiadaniu Kardeca, znalazł się fragment seansu, który odbył się w Polsce? Wiadomo coś na temat jego pochodzenia? Jakie medium? Jaka grupa?

Re: Polski akcent w książce

Post: 21 maja 2011, 19:31
autor: konrad
Sebastian pisze:Czytając Ewangelię... trafiłem na bardzo mile zaskakujący polski akcent! W rozdziale XVI (strona 252) został umieszczony przekaz od Ducha Opiekuna z... KRAKOWA (1861r.).

Wiecie jakim cudem w posiadaniu Kardeca, znalazł się fragment seansu, który odbył się w Polsce? Wiadomo coś na temat jego pochodzenia? Jakie medium? Jaka grupa?


Są dwa przekazy z Krakowa. Chodzi chyba o kobitkę, która potem się przeprowadziła do Lwowa i tam wydawała czasopismo nawet (c87 będzie znał jej nazwisko, bo mi wyleciało z głowy). W każdym razie była chyba korespondentką Kardeca i nawet poprosiła, żeby ją przyjęli do PTSS (Paryskiego Towarzystwa Studiów Spirytystycznych ;)). Kardec jednak odmówił, argumentując, że mieszka za daleko itp. Generalnie nie była to chyba jakaś zorganizowana grupa spirytystyczna, ale pojedyncza osoba, ewentualnie z małą grupką znajomych.

Re: Polski akcent w książce

Post: 22 maja 2011, 00:49
autor: cthulhu87
Być może chodzi o panią Gromadzińską, ale nie jestem pewien. Kobieta wydawała pierwsze polskie pismo spirytystyczne "Światło Zagrobowe" i była straaasznie naiwna. W każdym razie chwaliła się, że znała Kardeca osobiście (zdaje się, że tylko z korespondencji, jeśli już), więc może to być ona - a jeśli tak, to chyba słusznie, że jej nie przyjął do stowarzyszenia, he he

W Niebie i piekle jest też przekaz z Wilna.

Tak w ogóle jestem w trakcie pisania broszurki o stołomanii i wirujących stołach w Polsce w 1853 (pisały o nich wszystkie ważniejsze gazety codzienne w Polsce: Krakowski "Czas", Gazeta Lwowska, Gazeta Warszawska, Kurier Warszawski, Przegląd Poznański itd.), jak Bóg da i Konrad pomoże, to może dorzucę coś o polskich akcentach w pracach Kardeca :)

Re: Polski akcent w książce

Post: 22 maja 2011, 16:40
autor: Sebastian
Dlaczego była naiwna?

Hm... a pojawią się jakieś informacje/fragmenty na ten temat w kolejnych numerach Kwartalnika? :D

Re: Polski akcent w książce

Post: 22 maja 2011, 20:31
autor: cthulhu87
Sebastian pisze:Dlaczego była naiwna?


Bo kontaktowała się z Napoleonem, Mickiewiczem i Słowackim, a styl wypowiedzi dwóch ostatnich raczej nie nastrajał do pozytywnych komentarzy na temat ich prawdziwej tożsamości :lol:


Sebastian pisze:Hm... a pojawią się jakieś informacje/fragmenty na ten temat w kolejnych numerach Kwartalnika?


Nie mogę obiecać, ale tak czy inaczej zamierzam ukończyć tekst do 18 czerwca