Strona 2 z 2

Re: Definicja Spirytysty

Post: 20 kwie 2015, 11:24
autor: Krzysztoff
karolina86 pisze:Nikita zgadzam sie z Toba w 100%. Jezeli cos jeszcze moge od siebie dorzucic to jest mi przykro gdy czytam niektore wpisy.. dla osoby ktora poznaje dopiero spirytyzm jest to troche zniechecajace gdy widzi wlasnie takie "skakanie sobie do gardel". Ale tak jak powyzej jestesmy tylko ludzmi wiec chcialabym zyczyc nam wszystkim wiecej empatii, milosci do drugiego czlowieka.
"Czyn drugiemu tak, jak chcialbys aby Tobie czyniono".


Słuszna uwaga, dzięki !

Re: Definicja Spirytysty

Post: 20 kwie 2015, 13:05
autor: Mirek
000Lukas000 pisze:Wręcz odwrotnie, Spirytysta nigdy nie będzie traktował przekazu jako natchniony, pierwsze go przeanalizuje na podstawie tego co sobą niesie, jeśli przekaz choćby w małej części będzie miał skazę, czyli będzie niespójny lub będzie uczył czegoś niezgodnego z zasadami miłosierdzia, wtedy go odrzuci.

Na tym forum zauważyłem coś zupełnie odwrotnego. Wielu zdeklarowanych forumowych spirytystów odrzuca wiedzę, której nie znajdują w książkach Kardeca. Typowe stwierdzenie to: "Ale w księgach Kardeca o tym nic nie ma." "Duchy mówią, że... ". Czyli jak to się ma do tego co napisałeś Łukaszu?

Re: Definicja Spirytysty

Post: 20 kwie 2015, 13:13
autor: czarnyMag
000Lukas000 pisze:[
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia


Tak się zastanawiam przez dłuższy czas, cóż to jest to miłosierdzie i jakie zastosowanie ma w realu w 21 wieku?
Jestem miłosierny bo mógłbym kogoś zgładzić a tego nie robię :) A może jestem miłosierny bo ustępuję miejsce w tramwaju? Nijak tego nie widzę w zastosowaniu! W kółko mówią katolicy o miłosierdziu ale ja nie wiem o czym oni mówią :)

Re: Definicja Spirytysty

Post: 20 kwie 2015, 13:31
autor: cthulhu87
Miłosierdzie to inaczej miłość w działaniu, czemu towarzyszy podmiotowe (a nie przedmiotowe) traktowanie drugiego człowieka. Z tym ustępowaniem w tramwaju to wbrew pozorom dobry przykład, choć bardzo skromny ;)

Re: Definicja Spirytysty

Post: 21 kwie 2015, 12:50
autor: czarnyMag
000Lukas000 pisze:Wręcz odwrotnie, Spirytysta nigdy nie będzie traktował przekazu jako natchniony, pierwsze go przeanalizuje na podstawie tego co sobą niesie, jeśli przekaz choćby w małej części będzie miał skazę, czyli będzie niespójny lub będzie uczył czegoś niezgodnego z zasadami miłosierdzia, wtedy go odrzuci.

Lepiej bowiem odrzucić 1000 prawd niż przyjąć jedno kłamstwo na wiarę.


A co do tego kim jest spirytysta to proponuje poczytać o tym w ewangelii wg. spirytyzmu.

Pyt.

Jeśli wielu ze Spirytystów zbłądziło, po czym poznamy tych, którzy kroczą właściwą drogą?

Odp.

Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;


No ale co spirytysta odrzuci? :D Praktykę? :D Ale spirytysta wierzy mediom bezwarunkowo, ponadto spirytysta wierzy autorowi książek o spirytyzmie bezwarunkowo - a jest przecież doświadczenie osobiste - nieprawdaż? Coś widziały twoje oczy :D Coś czułeś :D coś Ci podpowiadał instynkt samozachowawczy (przeciwnie do tej czytanej wiedzy :D I co wtedy?! Książki czy praktyka? :twisted: Jak książki to powodzenia :lol:

Re: Definicja Spirytysty

Post: 21 kwie 2015, 13:00
autor: cthulhu87
czarnyMag pisze:Ale spirytysta wierzy mediom bezwarunkowo, ponadto spirytysta wierzy autorowi książek o spirytyzmie bezwarunkowo - a jest przecież doświadczenie osobiste - nieprawdaż?


Sorry, ale kompletnie nie rozumiesz czym jest spirytyzm, ani na czym polega praca mediumiczna. Podstawową zasadą jest właśnie, by nie wierzyć mediom bezwarunkowo. Przestań wreszcie robić sobie z nas jaja, bo zupełnie ci to nie wychodzi.