Nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo dużo jest w nas złości ,czy nienawiści do innych ludzi .Divaldo Franco tłumaczy nam ,że w dzisiejszym świecie nie unikniemy spotkania ze złem ,niezrozumieniem ,pomówieniami itp.
Ważne jest to ,abyśmy w obliczu tego spotkania nie odzwierciedlali sami tych złych cech .
Sama wiem ,że nie łatwo jest tak postępować .W wielu sytuacjach czuje złość .
Myślę jednak ,że możemy robić małe kroczki ,aby postępować tak jak tłumaczył Franco.Nie kłóćmy się z sąsiadką ,niech sobie mówi co chce ,a my bądżmy uprzejmi .Powiedzmy jej ''dzień dobry ''
Starajmy się zrozumieć wrogów .Jestem przekonana ,że dobro jakim obdarowujemy innych prędzej ,czy póżniej powróci do nas ze zdwojoną siłą