cthulhu87 no nie mogę, a już myślałam, że mam w tobie niezłego oponenta

, a tutaj zgadzam się w 100% z twoją wypowiedzią

No co to się dzieje na tym świecie

Tak samo, jak wychowanie dzieci nie polega tylko na poklepywaniu ich po główkach i przymykaniu oczu na ich wybryki i mówienie głupstw, tak samo dyskusja nie polega na wiecznym zgadzaniu się z oponentem i utwierdzaniu go w mylnych wiadomościach. Jeśli ktoś czegoś nie wie, to zawsze może się nauczyć.

Na naukę nigdy nie jest za późno.
000Lukas000 pisze:My wspierajmy tych ludzi pewnymi moralnymi wskazówkami, by mogła osiągnąć jeszcze lepsze skutki, i nic ponad to.
Czyli tutaj na forum rozmawiamy tylko i wyłącznie o doskonaleniu swojego ducha i reszta jest nieważna? A wręcz nie powinniśmy mówić na żaden inny, nie związany ze spirytyzmem temat? czy naprawdę tego tutaj chcecie?
Nie wiem jak to jest z wami, ale ja rewiduję swoje poglądy poprzez dyskusję i wysłuchiwanie (w tym przypadku, przez przeczytanie) argumentów innych ludzi. Analizuję je we własnym umyśle i albo się z nimi zgadzam albo nie. A jeśli się nie zgadzam, to szukam argumentu dlaczego nie. Według mnie na tym polega dyskusja i doskonalenie siebie. A temat jest obojętny. Ale najwidoczniej niektórym mnogość tematów jest nie na rękę, ciekawe dlaczego? Najważniejsze według mnie to uczyć się, poznawać fakty, poznawać wiedzę. Rozumiem, że nie każdy musi mieć mój pęd do wiedzy. Niektórym może wystarczać to co wiedzą, szczęśliwi ludzie
Lukas a skąd wiesz, że akurat twoja, czy innych moralność jest tą dobrą, którą trzeba szerzyć? Całkiem niedawno, na wątku o wegetarianizmie, dyskutowaliśmy z wegetarianami o moralności. I mam nadzieję, że wytłumaczyłam im, że są różne pojęcia zasad moralnych, i każdy odbiera je inaczej. Zabicie zwierzęcia dla wegetarian jest niemoralne, a dla mnie jako mięsożercy jest do przyjęcia, bo uważam, że tak mnie Bóg stworzył i nie będę Go poprawiać. Jak więc widać, mamy odmienne zasady moralne w tym temacie. Czy któreś z nich jest złe? nie, są tylko inne. I teraz moje pytanie do ciebie: dlaczego uważasz, że twoje zasady moralne są najlepsze?
Krzysztoff pisze: Jak powstały himalaje mówią naukowcy, publikacje, podręczniki. To forum w tym temacie nie jest źródłem wiedzy.
Krzysiu nieraz żeby napisać tu posta, szukam odpowiedzi w Biblii, w Księdze Duchów, na Wikipedii i na mnóstwa różnych stron w internecie. Kalatala zaskoczyła mnie raz informacją, że Jezus był wegetarianinem i przytoczyła przypowieść o tym. Nie znam całej Biblii na pamięć, ale z tego co mnie pamięć nie myliła, to Jezus właśnie był mięsożercą. Poszukałam fragment w Biblii, któremu to przypisano tą przypowieść, a tam czarno na białym, jak to Jezus zżera paschę, czy też w innych wydaniach baranka wigilijnego.

Ale zastanowiło mnie skąd ten fragment. I zaczęłam grzebać w internecie. Znalazłam, odpisałam Katalacie i nauczyłam się czegoś, i ja, i mam nadzieję, że ona

Dlaczego negujecie dążenie do wiedzy? Owszem, to forum nie jest dla historyków, ale może parę zdań tutaj spowoduje, że ktoś zainteresuje się tematem, pogrzebie w internecie, w książkach i się czegoś nauczy. Czy to takie złe?
Krzysztoff pisze:Spirytyści szczycą się swoją otwartością i tolerancją na inne poglądy, księga mediów mówi że powinno się szanować każde szczere wyznanie. Więc myślę że to dobra okazja do ćwiczenia owej tolerancji , życzliwości.
Do wszystkich forumowiczów, jeśli kiedykolwiek poczuliście się dotknięci przez którykolwiek z moich postów, to BARDZO, BARDZO przepraszam. Nigdy nie mam na celu obrażanie kogokolwiek. Staram się tylko wypowiedzieć w danym temacie i przekazać wiedzę, którą zdobyłam. Jeśli przekazuję ją w sposób zbyt twardy, to wystarczy mi o tym powiedzieć, a postaram się złagodzić wypowiedzi. Wbrew pozorom krytyka mile widziana

I tolerancję mam na bardzo wysokim poziomie, ja naprawdę potrafię większość rzeczy zaakceptować

I staram się być też życzliwa, ale wiem, że nie zawsze mi to wychodzi.

Dlatego przepraszam za moje zbyt twarde wypowiedzi.