autor: 000Lukas000 » 11 sie 2014, 09:37
Jako że znajdujemy się na forum spirytystycznym spójrzmy do księgi duchów.
Pytanie 42
Czy możemy poznać długość formowania się światów? Na przykład Ziemi?
"Nie mogę ci na to odpowiedzieć, gdyż jedynie Stwórca to wie, a szaleńcem jest ktoś, kto uważałby, że posiada taką wiedzę i orientuje się ile wieków to trwało"
Współczesna nauka mówi o miliardach lat ale nie podaje dokładnej liczby bo nie jest w stanie tego stwierdzić.
A pan Hovind podaje że ziemia powstała w 7 dni i ma około 6 tyś lat.
Pytanie 44
Skąd wzięły się istoty żywe na Ziemi?
Na Ziemi znajdowały się ich zarodki, które czekały na właściwy moment, by się rozwinąć. Cząsteczki organiczne zebrały się, gdy przestała działać na nie siła, która nie pozwalała im się łączyć - wówczas powstały zarodki wszystkich istot żywych....
Naturalnie duchy tu nie wyjaśniły tego obszernie, więc musimy mieć do czynienia ze skrótowcem, nie mniej ten skrótowiec bardziej pasuje do powolnej ewolucji pana Darwina niż do natychmiastowego stworzenia pana Hovinda.
Czy możemy dowiedzieć się, w jakiej epoce pojawił się na ziemi człowiek i inne istoty żywe?
Nie, wszystkie wasze obliczenia są złudne
Tu pstryczek w nos i dla nauki i pana Hovinda
Czy gatunek ludzki zaczął się od pojedynczego człowieka?
Nie, ten którego zwiecie Adamem nie był ani pierwszym, ani jedynym człowiekiem, który zaludnił ziemię
Jest cały rozdział poświęcony temu zagadnieniu, wskazuje on że ewolucji Darwina jest o wiele bliżej do prawdy niż teorii Hovinda.
Hovind jak wszystkie tego typu akcje pomija pewne fakty by przyporządkować Fakty do własnej teorii.
Np. pamiętam z czasów gdy ja jeszcze słuchałem jego wykładów jak mówił o prawie zachowania pędu i o tym że wedle tego prawa wszystkie planety powinny się obracać w tym samym kierunku.
Pomijając wszystko inne, bo wybuch tak na prawdę wybuchem nie był, o czym naukowcy mówią, to teoria Hovinda jest słuszna ale nie do końca.
Ponieważ wystarczy zauważyć że planety i ich pole grawitacyjne z czasem może zacząć oddziaływać na siebie nawzajem.
Bardzo prosta rzecz, weźmy palec i na blacie zacznijmy kręcić kółeczko zgodnie ze wskazówkami zegara, następnie druga ręką obok tamtego zacznijmy kręcić kolejne z trochę większą prędkością w tym samym kierunku.
Teoretycznie kierunek oddziaływania jest ten sam, ale ich wzajemne oddziaływanie okazuje się przeciwne, zataczasz okręgi o tym samym kierunku ale o przeciwnym oddziaływaniu względem samych siebie.
Jeżeli miały by pewien potencjał grawitacyjny to to o większej masie i sile spowodowało by z czasem że drugie, mniejsze zmieniło by z czasem kierunek obrotu. I ot widzimy jak teoria pana Hovinda da się bardzo łatwo obalić doświadczalnie.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;
Ew. Wg. Spirytyzmu